Połamane drzewa na cmentarzu przy ul. Lipowej po czwartkowej burzy

MS
Zniszczenia na terenie cmentarza przy ulicy Lipowej, spowodowane burzą, która w czwartek przeszła przez miasto.
Zniszczenia na terenie cmentarza przy ulicy Lipowej, spowodowane burzą, która w czwartek przeszła przez miasto. MS
Udostępnij:
W Lublinie trwa szacowanie strat i usuwanie szkód po gwałtownej burzy, jaka w czwartek przeszła nad Lublinem. Powalone drzewa uszkadzały także nagrobki znajdujące się na terenie zabytkowego cmentarza przy ulicy Lipowej.

W piątek na cmentarzu był m.in. przedstawiciel Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie, wyniki oględzin mają być znane w poniedziałek. Po południu niektóre części nekropolii były już odgrodzone taśmą, ale na przykład od strony ulicy Głębokiej było widać nieuprzątnięte, spadłe gałęzie leżące na pomnikach.

W pobliżu miejsca, gdzie wyrwane z korzeniami drzewo całkowicie rozbiło jeden z pomników, spotykam panią Małgorzatę, która przyszła zobaczyć, czy groby jej bliskich nie zostały zniszczone w czasie nawałnicy. - Wielka sosna poleciała na drzewo, które jest dwa pomniki od grobu mojego ojca. Teraz zobaczymy, czy przy jej usuwaniu nie dojdzie do uszkodzeń płyty - usłyszeliśmy.

"Ogrom zniszczeń na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie. Nie wiem co można zrobić. Wiele grobów uległo zniszczeniu. Może jako genealodzy z Lubelszczyzny zróbmy pomoc finansową....co o tym myślicie?" - to komentarz, jaki znalazł się na facebookowej stronie Lubelskiego Towarzystwa Geneaologicznego.

Przypomnijmy, że do znacznych zniszczeń zieleni doszło także w Ogrodzie Saskim, który został zamknięty na czas usuwania szkód, m.in. likwidacji gałęzi zwisających z koron drzew. Drzewo zniszczyło też altankę w Ogrodzie Saskim.

Napraw po burzy wymaga także stacja meteorologiczna z placu Litewskiego. UMCS szacuje, że jest ona zniszczona w około 50 procentach, ale nie znamy jeszcze wysokości strat. - Jesteśmy w trakcie zgłaszania sprawy do ubezpieczyciela. Na szczęście część urządzeń działa i dzięki temu będziemy mogli nadal prowadzić pomiary - wyjaśnia Aneta Adamska, rzeczniczka prasowa UMCS. - W Ogrodzie Botanicznym obyło się bez większych strat - dodaje Adamska. Natomiast w parku Ludowym widzieliśmy drzewa leżące na ziemi, w piątek trwało tam sprzątanie po burzy.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lucyper
jest okazja i potrzeba by zrobić remanent i wycinkę starych i niebezpiecznych drzew,które kiedyś runą ze starości
O
O
to ludzie zagrazaja bezpieczenstwu innych ludzi (wypadki, zabojstwa, pobicia) wiec nalezy usunac ludzi.
K
K
Ty chyba nie wiesz ile drzew jest w Polsce. Drzewa oczyszczają powietrze, tłumią hałas, dają zacienienie, a jak nie chcesz drzew, to won na pustynię, nikt Cię tu nie trzyma.
j
jg
Trzeba trochę czasu, by całe miasto posprzatac.
T
Tomasz
Drzewa zagrażają bezpieczeństwu ludzi i samochodów. Miasta powinny być wolne od drzew. Prezydent Żuk słusznie postępuje sukcesywnie usuwając drzewa z Lublina. Jak ktoś chce drzew to niech na własne ryzyko przeprowadzi się do lasu.
l
lucyper
Jakos nikt tego nie sprzata...
Dodaj ogłoszenie