reklama

Polański w areszcie na pewno do poniedziałku

RedakcjaZaktualizowano 
Zapewne nie takiego obrotu sprawy spodziewał się Roman Polański przebywający w areszcie w Szwajcarii.

Po tym, jak sąd uznał, że może on wyjść na wolność za poręczeniem w wysokości 3 mln euro, a decyzję tę podtrzymało tamtejsze ministerstwo sprawiedliwości, filmowiec miał wczoraj opuścić więzienne mury i udać się do swojej willi w Gstaad, gdzie w luksusach miał czekać na ewentualną ekstradycję do USA.

Tak się jednak nie stało. Polański jeszcze pozostanie w areszcie. Nie wiadomo również dokładnie do kiedy. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada, że do poniedziałku. Wtedy to, tak samo jak i w piątek, pod bramą aresztu pojawia się tłumy dziennikarzy z całego świata, aby relacjonować to wydarzenie.

Wczoraj, zamiast wyjścia Romana Polańskiego na wolność, mogli jedynie oglądać podenerwowane miny jego adwokatów, którzy dwoili się i troili, aby ich klient ostatnią noc mógł spędzić nie na więziennej pryczy, ale ze swoją rodziną - żoną Emmanuel Seigner oraz dwójką ich dzieci.
Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że na konta szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości nie dotarła bowiem trzymilionowa kaucja za filmowca. To właśnie te gigantyczne pieniądze oraz depozyt dowodów tożsamości Polańskiego miały być jego przepustką na wolność. - Aresztant nie wyjdzie na wolność w dniu dzisiejszym. A na pewno nie wyjdzie przed poniedziałkiem. Nie możemy również zagwarantować tego, że zostanie wypuszczony na wolność również tego dnia. Aresztant będzie mógł dopiero wtedy opuścić areszt, gdy zostanie wpłacona wyznaczona za niego kaucja - mówił wczoraj rzecznik prasowy ministra sprawiedliwości Szwajcarii.

Te słowa sprawiły, że ruszyła lawina domysłów o powody przetrzymania Polańskiego w areszcie. Lorenz Erni - jeden z prawników reżysera, na którym ciążą pedofilskie zarzuty - nie chciał jednak zdradzić, dlaczego jego klient nie jest jeszcze na wolności i czy 3 mln euro zostały wpłacone, tak jak to zapowiadano.

Na kontach Szwajcarii nie ma pieniędzy za wolność reżysera

Decyzja o zwolnieniu Polańskiego z aresztu w zamian za wielkie pieniądze, które są poza zasięgiem większości osób, wywołało nie tylko w Szwajcarii, ale na całym świecie zażartą dyskusję. Można ją porównać chyba tylko do tej, która powstała na wieść o niespodziewanym aresztowaniu reżysera w Szwajcarii - kraju, do którego wcześniej zaglądał on dość często i gdzie czuł się na tyle pewnie, że kupił tam nawet luksusową willę.
Szwajcarom zarzucano, że przestępstwo, o które jest oskarżony w Stanach Zjednoczonych Polański, czyli zgwałcenie 32 lata temu 13-letniego dziecka i odurzenie go narkotykami, wycenili na trzy miliony euro. Podkreślano, że zwykły śmiertelnik podejrzany o taki sam występek nie miałby najmniejszych szans na opuszczenie aresztu.

Były prokurator z Zurychu na wieść o decyzji resortu sprawiedliwości, że nie będzie podważał decyzji sądu o zwolnieniu Polańskiego, powiedział wprost: "Gotówka jest królem". Podkreślił też, że w historii jego kraju jeszcze się nie zdarzyło, aby kogokolwiek, a zwłaszcza obcokrajowca podejrzanego o tak ciężkie przestępstwo, wypuszczano na wolność za kaucją.

Amerykańscy śledczy, którzy w oparciu o wydany w 1978 roku list gończy za Polańskim, ścigali go, nie komentują decyzji sądu. Są jednak przekonani, że prędzej czy później filmowca i tak dopadnie amerykański system sądowniczy i wymierzy sprawiedliwość. W USA bowiem stosunek seksualny z 13-latką z urzędu ścigany jest jako gwałt na osobie nieletniej i jako taki nie ulega przedawnieniu. Prawnicy Polańskiego prawdopodobnie będą jednak wnioskować w sądzie w Los Angeles o zwolnienie ich klienta z zarzutu świadomego gwałtu na niepełnoletniej.

Łukasz Słapek

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Polański w areszcie na pewno do poniedziałku - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
romek

Po weekendzie zaopiekuję się twoją 13 letnią córką . romek@gmail.com

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3