Policjanci pobili mężczyznę na komisariacie w Rykach? RPO donosi na funkcjonariuszy

Paweł Żurek
archiwum
Rzecznik praw obywatelskich zawiadomił prokuraturę o pobiciu, do jakiego mogło dojść na komisariacie policji w Rykach. Funkcjonariusze mieli zaatakować 70-letniego mężczyznę, bo ten, według nich, zbezcześcił grób policjanta.

Do całej sytuacji doszło 22 sierpnia na komisariacie w Rykach. Tego dnia niezapowiedzianą kontrolę w budynku przy ul. Dolnej 2 rozpoczęli eksperci z Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, czyli zespołu działającego przy biurze rzecznika praw obywatelskich. Działacze zajmują się m.in. wykrywaniem nadużyć w miejscach pozbawienia wolności, jak np. areszt.

Podczas wizytacji na komisariacie w Rykach eksperci dowiedzieli się, że akurat mają tam zatrzymanego. – Ale jak mówił komendant „nie jest to w ogóle człowiek”. Bo człowiek nie robi takich rzeczy, jak ten osadzony. Policjanci uważają bowiem, że pan Zygmunt zbezcześcił grób ich kolegi – relacjonuje Anna Kabulska z biura rzecznika praw obywatelskich.

Jak dodaje Kabulska, działacze z KMPT zażądali rozmowy z osadzonym. Tam dokonali szokującego odkrycia.

- Miał na ciele siniaki. Powiedział, że go pobito na komisariacie. Że zrobili to policjanci. Skarżył się na nadciśnienie, mówił, że miał niedawno zawał, piecze go w klatce piersiowej, ale policjanci na to nie zareagowali, choć przepisy mówią wyraźnie, że jeśli osoba zatrzymywana skarży się na problemy ze zdrowiem, to musi być przed zamknięciem zbadana przez lekarza - informuje przedstawicielka RPO.

Na komisariat niebawem przyjechało pogotowie, które zabrało 70-latka do szpitala w Rykach, a następnie do Puław. - W piątek, po badaniach, został z Puław odwieziony na posterunek w Rykach, skąd go zwolniono do domu – mówi Anna Kabulska.

Przedstawiciele rzecznika praw obywatelskich sfotografowali obrażenia, które zatrzymany miał odnieść po przesłuchaniu na komendzie. Złożyli też do prokuratury zawiadomienie ws. zachowania policjantów.

- Jednak prokuratura wszczęła śledztwo niezależnie od doniesień rzecznika - mówi Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. I dodaje: - Na komendzie w Rykach wykonywano czynności z udziałem człowieka w związku ze sprawą zbezczeszczenia grobu. W ich trakcie 70-latek był przesłuchiwany. Mężczyzna zgłosił, że został pobity. Wtedy prokurator wszczął z urzędu postępowanie w kierunku przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy. Mężczyzna został przesłuchany, trwają przesłuchiwania świadków - mówi Kępka.

Policjanci z Ryk sprawę komentują krótko. – Postępowanie prowadzi Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie we współpracy z prokuraturą. Możemy powiedzieć jedynie, że na chwilę obecną wobec policjantów nie są podejmowane żadne kroki. Jest też za wcześnie by mówić, czy policjanci się przyznają, czy nie - tłumaczy komisarz Jacek Wójcik z komendy powiatowej policji w Rykach.

Renata Laszczka-Rusek, rzeczniczka KWP w Lublinie zapowiedziała, że jeszcze dziś policja wyda w tej sprawie oświadczenie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Policjanci z Ryk odpowiadają na zarzuty RPO. "Do pobicia nie doszło"

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2018-08-27T12:06:58 02:00, azor:

Policji już nie ma - ostała się tylko już tylko brutalna bojówka obecnej władzy.

Jest to przykre, że wierzy się kryminaliście który dobrze wie jak się zachować a nie policjantom no i jaki dziwny zbieg okoliczności??? ______-???

g
grubas z osp

Nawet nie wiecie jaki silny i narawany może być taki dziadziuś:) jeszcze byście się po beczeli, wiek nie ma nic do znaczenia. Dziadki spokojne robia się dopiero grubo po 80-ce..

M
Miejscowy

W Rykach jest brak komisariatu.Tam jest KPP.

X
Xx

W d**** byliscie gowno widzieliscie. Jakim trzeba byc debilem zeby wierzyc w te brednie

a
admin

Proszę się zapytać Pana Zygmunta ile lat przesiedział w więzieniu i za co. Złodziej co na stare lata sporządniał.Brak słów po porostu.Jak to mówią żaba błota się nie wyrzecze.

A
Antypisior

Wladza staje sie bezczelna i jej psy też

B
Borubar

Normalnie jak w PRLu. Milicja, ORMO i ZOMO - bijące serce jedynej słusznej partii.

j
jxjcjfjcj

Nie jest to dziwne że go pobili, na takich komendach ( wsie i małe miasteczka) milicja myśli że dalej jest panem życia i śmierci i wszystko im wolno, Ehhhhhhhh szkoda gadać, a jeszcze będzie tak że dziadek się stawiał to musieli go obezwladnic i pobił się sam.

E
Egon

Zaras usłyszymy od rzecznika policji jak agresywny był 70 latek, jak atakował policję, jak zniszczył radiowóz i tylko „prywatny” paralizator mógł go powstrzymać od zdemolowania całych Ryk.

H
HI

"(...) 70-latek był przesłuchiwany. Mężczyzna zgłosił, że został pobity."*** To zupełnie odwrotnie, jak na filmie "Fuks". Policjant (Janusz Gajos) pyta młodego Bagińskiego (Maciej Stuhr): "- To co? Kto cię tak zbił? - Sam się zbiłem. Miałem wyrzuty sumienia. Taaa. Bolało? - A jak Pan myśli? - Ja nie myślę, ja jestem policjantem . . . "

a
azor

Policji już nie ma - ostała się tylko już tylko brutalna bojówka obecnej władzy.

Dodaj ogłoszenie