Politechnika Lubelska: Zdyskwalifikowany kandydat straszy sądem

Ilona Leć
We wtorek 13 bm. odbędą się wybory rektora Politechniki Lubelskiej. O tę funkcję ubiega się obecny rektor, prof. Marek Opielak oraz prof. Piotr Kacejko, prodziekan Wydziału Elektrotechniki i Informatyki.

Do walki o władzę na politechnice chciał stanąć też doktor inżynier Zenon Sławiński. Został zdyskwalifikowany przez Uczelnianą Komisję Wyborczą. Teraz jej decyzję zamierza zaskarżyć do sądu od razu, jak otrzyma sprawozdanie z obrad (odbyły się 8 marca 2012 r. - przyp. red).

Doktor Zenon Sławiński od 30 września 2006 roku nie jest pracownikiem PL. Jego kandydaturę na rektora wysunął jego pełnomocnik, adwokat Marcin Dębiński, który w żaden sposób nie jest związany z uczelnią. Nie zostały więc spełnione wymogi formalne. Zgodnie z regulaminem UKW, tylko nauczyciele akademiccy, pracownicy uczelni, studenci i doktoranci mogą zgłaszać kandydatów na rektora.

- To jest decyzja komisji i kandydat może nie być z niej zadowolony - stwierdza profesor Andrzej Wac-Włodarczyk, przewodniczący UKW.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JN

Dzięki za pierwszy wpis na tym forum. Proszę o następne, zwłaszcza dyplomantów. Tak dla idei i przeciw bufonadzie i nabzdyczeniu tzw. środowiska (???) naukowego PL.
Dzięki. Pozdrawiam

B
Były student PL

Byłem studentem Doktora. Nie mogę tolerować, że sfrustrowany anonim obraża, fałszuje i przezywa. Podaj stronę internetową dla formularza. Dopóki nie podasz, to zamilcz i odczep się od mojego Nauczyciela. Nie wszystko ci wolno, "kacelaku, lucyferze, lucyferku… kolego", bo cię znam, bo ukradkiem używasz mojego kompa.

Znasz to "kto się przezywa..."

Z
Zenon Sławiński

"Z faktami lepiej nie dyskutować". No właśnie - co może być wyżej, niż uznanie FISITA? O Twoje uznanie nie zabiegam...

k
kacelak

z 0 cytowań.
;-)
Z faktami lepiej nie dyskutować. A od spraw rozstrzygania o słuszności (lub nie) zwolnienia z pracy jest sąd pracy. Żadna z jego instancji nie zmieni jednak faktów i tego "0". Robienie z siebie wielkiego naukowca, przy tych faktach jest po prostu albo żenujące, albo śmieszne. Albo jedno i drugie.

Z
Zenon Sławiński

...BYŁEŚ, JESTEŚ, BĘDZIESZ. Jako najzdolniejszy absolwent PL, współautor PIERWSZEGO skryptu do laboratoriun... Wybitny Dyrektor bardzo dużego przedsięborstwa produkcyjnego w branży motoryzacyjnej, o światowym zasięgu. Pozdrawiam...

Z
Zenon Sławiński

Ta publikacja (oparta na wynikach wieloletnich badań we współpracy z wieloma bardzo zdolnymi osobami), wybrana jako "best of the best" przez "international panel of technical experts for their long-term reference value to automotive engineering" po Światowym Kongresie FISITA w Japonii (Jokohama) w 2006 r. jest dostępna na www.fisita.com/publikations/bookstore?id=96, jako JEDYNA dotychczas (?) publikacja z Polski. Niestety za 250 funtów brytyjskich. Dla nas może drogo, ale normalni naukowcy światowi nabywają i dają tego dowody w postaci różnych sympatycznych gestów, np. licznych zaproszeń do współpracy naukowej oraz udziału w światowych konferencjach naukowych, ze znacznym obniżeniem opłat. Na marginesie - ten wybór też mocno mnie zaskoczył. Oponenci muszą jednak jakoś z tym żyć...

k
kacelak

Bzdury wypisujesz, więc się nie napinaj za bardzo.
Dla twojej wiedzy, której ci brakuje - profesor tytularny liczy się do minimum kadrowego nauk technicznych, nawet gdy jest profesorem nauk rolniczych, gdy ma wystarczający dorobek w naukach technicznych. Nie jesteś kompetentny, by to oceniać, a już na pewno nie ty będziesz decydował kto i gdzie pracuje.

BTW, oświeć mnie, czy dobrze wpisuję nazwisko twojego kandydata, światowej sławy naukowca, może publikuje pod pseudonimem, bo baza Scopus się chyba zawiesiła i uparcie wykazuje ... 3 cytowania jego wiekopomnego dorobku. I tyle.

P
Prawnik ACzS

Szanowny Panie Kacelak,

Jako zawodowy komentator nie wykonał Pan swojej pracy należycie, a ponadto wprowadził Pan Czytelników w błąd. Nie podał Pan adresu strony internetowej, na której znajduje się formularz do ściągnięcia, bo go nie ma.
Chce się Pan popisać wiedzą w zakresie prawa, techniki i Internetu, której Panu brak.
Posługuje się Pan za to obelgami i wyzwiskami oraz prymitywnym językiem z błędami interpunkcyjnymi. Brak jest też Panu wychowania i manier, co nie przystoi absolwentowi uczelni.
Dlaczego się Pan tak fałszywie cieszy ("Ubaw po pachy!" – co za język w problematyce wyższej uczelni), że Pan Zenon Sławiński jako jedyny z Polski został wyróżniony publikacją w zbiorze najlepszych światowych publikacji. Może Pan zna innych Autorów z Politechniki Lubelskiej, którzy mają publikacje w zbiorach najlepszych publikacji światowych. Proszę podzielić się tą wiedzą. Mam nadzieję, że nie będzie to Przegląd Mleczarski, gdzie publikuje zakwalifikowany kandydat Pan M. Opielak. Jeżeli jednak Pan tego nie zrobi i nie poda dokładnego, znanego Panu, adresu URL formularza zgłoszeniowego (którego nie ma) oraz nie wymieni innych znanych Panu Autorów z Politechniki w zbiorach najlepszych publikacji światowych, to powinien Pan być zwolniony z pracy komentatora, bo same chęci tu nie wystarczą.
Ale nie ma Pan "Ubawu po pachy", że zakwalifikowany kandydat na Rektora Politechniki Pan M. Opielak jest profesorem od rolnictwa i właściwym dla niego miejscem pracy jest Akademia Rolnicza, bo na Politechnice nie wchodzi do minimum kadrowego i blokuje etat.
Nie zrozumiał Pan mojego tekstu. Pan Dr hab. inż. Andrzej Wac-Włodarczyk, były prorektor popełnił błąd dyskwalifikując kontrkandydata dla swojego Kolegi, także min. byłego Prorektora i nie dał możliwości usunięcia wad zgłoszenia (jeżeli były). Zgłoszenie kandydata jest czynnością uregulowaną przepisami KPA, a zdyskwalifikowania nie może być uzależnienie od "widzimisię urzędnika".

PS. "twój kandydat" i " jak piszesz" – to forma zwracania się do nieznajomych wśród ludów ze Wschodu, nie z mojego kraju Proszę Pana, szanowny Panie Kacelak. I jeszcze jedno Pan Z. Sławiski nie jest moim Kandydatem, czy tak trudno to zrozumieć

J
JN

Dostałem link do tego artykułu od kolegi, też absolwenta PL. Mieszkam daleko poza Lublinem i sprawy tego środowiska interesują mnie sporadycznie. Poza tym doktor Zenon Sławiński jest moim dobrym kolegą i chciałbym aby on powiedział o mnie, że jest moim przyjacielem. Byłby to dla mnie zaszczyt. Pamiętam jego walkę o pracę , pracę z którą się naprawdę utożsamiał . Pomagał wszystkim i we wszystkim, i tym chyba narobił sobie zawistnych wrogów . Odwrórcili się także od niego "koledzy" akurat wtedy gdy ich poparcie i wstawiennictwo było mu potrzebne. Jest człowiekiem odważnym i prawym , piętnuje otwarcie takie zachowania jakie wynikły w trakcie spotkania z kandydatami ( zresztą znane dobrze wcześniej) , nie toczy żadnych wojen podjazdowych i na pewno nie knuje. Naiwnie ( w dobrym sensie tego słowa) wierzy w sprawiedliwość, której jak zwykle się nie doczeka. Bardzo szkoda, że jego umiejętności ( nie z jego winy) nie są wykorzystywane w procesie naukowym i dydaktycznym Uczelni, jest to z ewidentną szkodą dla Politechniki nie dla Niego. On już nie raz potwierdził, że w życiu daje sobie radę i bez Politechniki czego na pewno nie można by było powiedzieć o niektórych innych obecnych pracownikach , którzy sprawiają wrażenie jakby ta praca uratowała im życie. Wracając do osiągnięć dydaktycznych doktora Sławińskiego to apelowałbym do jego dawnych studentów a zwłaszcza dyplomantów o dodanie komentarzy na jego temat. Pomóc nie pomogą ale tego jestem pewny , dadzą prawdziwy obraz jego osoby. A tym , którzy tak łatwo dyskredytują jego osiągnięcia życzę aby osiągnęli przynajmniej 10% tego co on. Nie będę zadawał też pytania czy doczekamy się sprawiedliwości bo byłoby to z mojej strony naiwne. Te wszechobecne uczelniane układy i układziki zniszczyły już nie jedną jednostkę i póki co chyba dalej tak będzie. Piszę ten komentarz już po ogłoszeniu wyniku wyborów. Nie wiem czy Rektor Elekt je wygrał , wiem, że przegrała Politechnika.

k
kacelak

Nie chce mi się tego bełkotu punktować, więc tylko krótko o kompetencjach - jeśli ten twój kandydat prezentuje taki poziom inteligencji, że trzeba mu dać, jak piszesz, "rubryki do wypełnienia", bo nie umie formularza ściągnąć ze strony internetowej uczelni, to może i lepiej, że go nie dopuścili - dla niego lepiej, po co miało ponad 100 osób zrywać boki ze śmiechu.

...i perełka:
"a jego publikacja znajduje się jako jedyna z Polski na liście najlepszych światowych publikacji". :-)))) Ubaw po pachy!

P
Prawdziwy kolega

Ostatnio to wrócił z kongresu w Chinach, a Ty?

P
Prawnik Andrezj Czeszejko

Kłamie Pani Redaktor i uprawia niedopuszczalną propagandę. Nie ma w Regulaminie Uczelnianej Komisji Wyborczej słowa "tylko". Pan Z. Sławiński swoją kandydaturę zgłosił sam, realizując postanowienia ustawy oraz wykonując czynność administracyjną. Wykonania tej czynności administracyjnej dokonał poprzez swojego pełnomocnika.
Czy w czasie zgłoszenia otrzymał od UKW formularz zgłoszeniowy – NIE.
Czy otrzymał pouczenie w sprawie trybu zgłoszenia – NIE.
Czy otrzymał rubryki do wypełnienia – NIE.
Decyzja Uczelnianej Komisji Wyborczej wobec niespełnienia wymagań KPA, w tym: " Art. 9:Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek."
UKW naruszyła prawa Z. Sławińskiego.
Uczelnianej Komisji Wyborczej nie przeszkodził fakt, że jeden zgłoszony kandydat nie ma kwalifikacji na rektora, bo ma zerowy dorobek cytowań (M. Opielak) w indeksowanych czasopismach, a ponadto reprezentuje nauki rolnicze oraz, że drugi Kandydat ma dorobek na poziomie asystenta w przeciwieństwie do Z. Sławińskiego, którego równanie znajduje miejsce w literaturze światowej, a jego publikacja znajduje się jako jedyna z Polski na liście najlepszych światowych publikacji.
Uczelniana Komisja Wyborcza posługuje się Regulaminem, który łamie ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym. Naruszanie ustawy jest przestępstwem, tak samo jak pozbawienie pracy Z. Sławińskiego naruszyło ustawę, która dawała Z. Sławińskiemu uprawnienia do zatrudnienia, a Politechnika Lubelska w wyniku manipulacji ustawowe uprawnienia Z. Sławińskiemu bezprawnie zabrała, posługując się wybiegami formalnymi. Ukarany za to grzywną M. Opielak jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło startuje w wyborach jak profesor od nauk rolnych zamiast Akademii Rolniczej w Politechnice.

k
kilka słów starszego

... jeżeli obserwujesz Uczelnię od wielu lat to wcale nie jesteś taki młody, wypowiedź twoja " anonimowa" jest dowodem na to, że sam należysz do tej ciemnej sterowanej masy i także nie masz odwagi do otwartej krytyki, być może wielu zaniedbań.......

I
IRYD

Od wielu lat obserwuje to co dzieje się na tej Uczelni i muszę stwierdzić, że wreszcie znalazł się jeden człowiek, który nie ukrywa, że w ramach swojej pracy korzyści odniosły również osoby z jego rodziny. Do tej pory ta "normalna" procedura odbywała się oczywiście robiona białymi rękawiczkami i pod stołem - jednym słowem gratuluję odwagi do przyznania się.
Szkoda że nikt nie zauważył tego że rektor PL bierze prawie 10tys dodatku to swojej skromnej pensji profesora na poziomie 5-6tys, ale przecież kto bogatemu zabroni. Odpowiedzi w stylu to Senat mi dał - są jak z przedszkola - zbiór ludzi, którzy niczego w całej kadencji nie zawetowali co było marki "REKTORSKIEJ" o czymś świadczy.
Mam nadzieje, że skończą się wreszcie czasu gdy podczas zebrań ludzie zadają jedynie pytania na kartkach, no chyba że są z EKIPY trzymającej władzę. To po porostu żenada i totalny upadek demokracji, która powinna cechować akademicką społeczność. Ludzie się po porostu boją mówić i pokazywać swoje zdanie, bo mogą po prostu trafić na czarną listę, narażając się na szykany ze strony WŁADZY!!
Prof. Kacejko może nie jest najlepszym kandydatem ale wydaje się być ogromną odmianą po tej jakże makiawelicznej kadencji w wydaniu MO.

l
lucyfer

Spotkanie z kandydatami, pokazało nie tylko, że PL ma powodzenie u absolwentów Abramowic, ale także że jest kandydat, który potrafi dokonać autodestrukcji - prof. Kacejko. Gdy wyszło na jaw, że wypłacał poważne sumy na swoją rodzinę to stwierdził, że grant był milionowy, to co to tam te kilkadziesiąt tysięcy dla córek i żony (!!!) potem dodał, że wypłacał, bo to były proste prace, więc brał kogo miał pod ręką (!!!). I w tym stylu przez 2,5 godziny. Wtopa za wtopą.

To oczywiście nie oznacza, że nie wygra. "Familjada" na polibudzie zawsze była w topie :-))))

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3