„Połowa autobusu nie miała maseczek - alarmuje Czytelniczka. ZTM Lublin przypomina o obowiązku zasłaniania ust i nosa

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Kierowca i kontrolerzy nie są co prawda uprawnieni do weryfikowania tego obowiązku, ale już policja lub straż miejska zareaguje na każde takie zgłoszenie
Kierowca i kontrolerzy nie są co prawda uprawnieni do weryfikowania tego obowiązku, ale już policja lub straż miejska zareaguje na każde takie zgłoszenie unspalash.com/zdjęcie ilustracyjne
Kierowca i kontrolerzy nie są co prawda uprawnieni do weryfikowania tego obowiązku, ale już policja lub straż miejska zareaguje na każde takie zgłoszenie.

- Jechałam w czwartek rano autobusem nr 7. Co najmniej połowa pasażerów nie miała maseczek a jeśli miała, to na brodzie lub szyi, nie zasłaniając ust i nosa. Jak tak dalej będziemy stosować się do zaleceń, to obawiam się, że koronawirus wróci - zaalarmowała nas Czytelniczka.

Zapytaliśmy Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie jak weryfikowany jest ten obowiązek w autobusach.

- Obsługa pojazdu w sposób kulturalny może zwrócić uwagę osobie, która nie stosuje się do obowiązku zasłaniania nosa i ust w komunikacji miejskiej, ale jedynie w wymiarze czysto ludzkim, mając na uwadze wspólne dobro. W ten sam sposób mogą również zareagować pozostali współpasażerowie - wyjaśnia Justyna Góźdź, rzecznik ZTM w Lublinie.

Natomiast zarówno kierowca jak i kontrolerzy nie są organem uprawnionym do weryfikowania tego obowiązku czy też wyciągania
konsekwencji za jego niespełnienie. - Ze swojej strony możemy jedynie przypominać o tym obowiązku. I też to czynimy. Bezpośrednio w pojazdach emitowane są komunikaty głosowe, jak również widnieją ogłoszenia wewnątrz autobusów i trolejbusów. Poza tym, posty w tym zakresie pojawiają się również na naszym profilu na Facebooku - mówi Justyna Góźdź.

Masz dość noszenia maseczek? Nie tylko Ty! Zobaczcie najleps...

Swoje uwagi pasażerowie powinni w takiej sytuacji zgłosić na przykład na policję. - Reagujemy na każde takie zgłoszenie. Jeśli pojawią się jakieś obawy, to pasażerowie powinni się z nami skontaktować. Można przekazać taki sygnał również kierowcy. Przypominamy, że w środkach komunikacji miejskiej obowiązuje nadal zasłanianie ust i nosa. Za bagatelizowanie tego obowiązku może grozić mandat nawet do 500 złotych. Powinniśmy być odpowiedzialni nie tylko za swoje zdrowie, ale również za zdrowie innych - wyjaśnia podinsp. Renata Laszczka-Rusek, rzecznik KWP w Lublinie.

Również Straż Miejska ma za zadanie reagować w takiej sytuacji. - Do tej pory nie mieliśmy żadnego sygnału od pasażerów komunikacji miejskiej w sprawie łamania obowiązku zasłaniania ust i nosa. Nie mniej jednak, jeśli do takiego dojdzie, to przeprowadzimy kontrolę. Również w trakcie naszych patroli sami funkcjonariusze mogą zwrócić uwagę, gdy zauważą nieprzestrzeganie tego obowiązku przez pasażerów - informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej w Lublinie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie