Polski Cukier MKS Avia Świdnik przegrał w Bielsku-Białej pierwszy mecz fazy play-off

Krzysztof Szuptarski
Wojciech Szubartowski
Siatkarze Polskiego Cukru MKS Avia Świdnik, przegrali na wyjeździe z ekipą BBTS Bielsko Biała 1:3 pierwszy ćwierćfinałowy mecz fazy play-off Tauron 1. Ligi. Kolejne starcie pomiędzy tymi zespołami zostało zaplanowane w niedzielę, 11 kwietnia w Świdniku. Rywalizacja na tym etapie toczy się do dwóch zwycięstw.

Świdniczanie po fazie zasadniczej zajmowali szóstą lokatę, natomiast bielszczanie uplasowali się na trzeciej pozycji. Potyczki pomiędzy tymi zespołami były bardzo zacięte, stały na wysokim poziomie i kończyły się dwukrotnie wygranymi bielszczan po tie-breakach. Należało więc spodziewać się równie emocjonującego starcia w czwartkowym meczu.

– Do fazy play-off podchodzimy na luzie. Będziemy tam grać bez presji, jednak z jakim rywalem by nam się przyszło zmierzyć, to będziemy walczyć na sto procent i będziemy chcieli sprawić niespodziankę – mówił przed meczem Jakub Guz, kapitan i przyjmujący świdnickiego beniaminka. – Z pewnością będzie to dobry mecz z dużą dawką emocji. Play-offy to bowiem zwieńczenie sezonu, dlatego jestem pewien, że oba zespoły zagrają na maksimum swoich możliwości – dodał z kolei Kajetan Marek, libero BBTS Bielsko-Biała.

Czwartkowy pojedynek w Bielsku-Białej, rozpoczął się znakomicie dla świdniczan, którzy wygrali pierwszą partię na przewagi 27:25. W premierowej odsłonie obie ekipy grały praktycznie przez cały czas punkt za punkt, ale w końcówce przy serwisach Rafała Obermelera oraz Karola Rawiaka, przyjezdni odskoczyli na dwa oczka (19:17). Bielszczanom udało się jednak dogonić Avię, gdyż doprowadzili do gry na przewagi (24:24). Podopieczni trenera Witolda Chwastyniaka nie dali sobie jednak wyrwać z rąk wygranej w tej części gry. Najpierw punktowy atak na swoim koncie zapisał Rawiak, a następnie pewnie z prawego skrzydła zaatakował Mateusz Rećko i przyjezdni objęli dość niespodziewanie prowadzenie w całym meczu 1:0.

W kolejnych partiach, zdecydowanie na parkiecie dominowali już bielszczanie. W drugim secie od stanu po 7, miejscowi odskoczyli najpierw na trzy oczka (10:7), a po zagrywkach Makowskiego ich przewaga wzrosła aż do siedmiu punktów (16:9). Team z Bielska-Białej już do końca dyktował warunki na boisku, zwyciężając pewnie drugą partię do 17.

W secie numer trzy, podopieczni trenera Harry'ego Brokkinga szybko zbudowali sobie przewagę kilku oczek (6:2. 8:3). Ekipa ze Świdnika nie potrafiła znaleźć żadnego sposobu, aby zatrzymać rozpędzonych bielszczan, którzy rozgromili Avię 25:15, wychodząc na prowadzenie w całym pojedynku 2:1

W czwartej i zarazem ostatniej partii meczu, beniaminek ze Świdnik walczył niezwykle ambitnie o doprowadzenie do tie-breaka (8:8, 16:16). Od tego czasu BBTS ponownie jednak zaczął dyktować warunki na boisku, wygrywając tę część gry do 20 i cały mecz 3:1. Kolejne starcie pomiędzy tymi zespołami zostało zaplanowane w niedzielę, 11 kwietnia w Świdniku. Rywalizacja na tym etapie toczy się do dwóch zwycięstw.

BBTS Bielsko-Biała – Polski Cukier MKS Avia Świdnik 3:1 (25:27, 25:17, 25:15, 25:20)

BBTS: Macionczyk 4, Siek 7, Kapelus, Vicentin, Piotrowski 12, Jaglarski (libero), Cedzyński 8, Krikun 21, Gryc, Makowski 13, Marek (libero). Trener: Harry Brokking

Avia: Guz 3, Nowak 1, Walawender, Kurek 3, Obelmeler 9, Sługocki 6, Rećko 15, Żywno 2, Swodczyk 11, Rawiak 11, Bonisławski (libero), Kuś (libero). Trener: Witold Chwastyniak

Sędziowali: Krzysztof Wojtunik, Adam Taroń

ZOBACZ TAKŻE:

MKS Perła Lublin podpisał kontrakty z pięknymi zawodniczkami...

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie