reklama

Polskim kinem rządzi aktorska stara gwardia

Małgorzata DeliesZaktualizowano 
Nieustraszony Jan Machulski („Małolat”) szykuje się z kumplami do rozprawy z bandytami
Nieustraszony Jan Machulski („Małolat”) szykuje się z kumplami do rozprawy z bandytami Fot. bestfilm
Mój film jest powrotem do kina sensacyjno-komediowego w dobrym gatunku - zapewnia z przekonaniem Michał Rogalski, reżyser "Ostatniej akcji", która pojawi się w kinach już w najbliższy piątek.

Niestety, zapewnia nas nieco na wyrost, bo rachityczna akcja tego filmu rozczarowuje nawet najbardziej wyrozumiałego fana rodzimego kina. Ale to jednak wcale nie znaczy, żeby w ogóle zrezygnować z kinowej randki z "Ostatnią akcją". Bowiem wyjątkowo obfite nagromadzenie w niej filmowych sław, które dokonują cudów, aby ożywić ten reżyserski zakalec, może z powodzeniem przypomnieć nam, że były kiedyś nad Wisłą czasy, kiedy powstawały dobre filmy.

Ale to aktorskie sławy naprawdę z dawnych lat i - co tu dużo gadać - w dość zaawansowanej sile wieku. W filmie pojawia się na przykład 80-letni Jan Machulski (dla którego była to zresztą ostatnia w życiu filmowa rola), 85-letnia Alina Janowska i Wojciech Siemion, któremu także stuknęła imponująco osiemdziesiątka. Poza tym Barbara Krafftówna (80 l.), Lech Ordon (80 l.), Witold Skaruch (78 l.) i Marian Kociniak (72 l.). Gdyby spróbować podliczyć hurtem wiek głównych bohaterów, otrzymalibyśmy pewnie cyfrę sięgającą milenium. Ale nie podliczajmy, bo to i tak wcześniej zrobił reżyser Rogalski, któremu z tych rachunków wyszło, że naszpikowanie "Ostatniej akcji" znakomitościami retro zapewni mu automatycznie triumf.

Ale skoro już się powyzłośliwialiśmy, przejdźmy do pozytywów. A jednym z nich jest pomysł, aby opowiedzieć nam o grupie przyjaciół z dawnych lat, którzy przypominają sobie powstańczą epopeję i wspólnie stają do walki z gangiem niejakiego mecenasa Szaro (gra go Piotr Fronczewski, który ze swoimi 62 latami wygląda przy naszych herosach jak osesek). Dodajmy, że najważniejszą rolę odgrywają w tej intrydze warte fortunę jajo Fabergé, losy pewnego młodziana, którego wywalono z nocnego klubu i wspomniany już Jan Machulski (Zygmunt Zuber pseudo Małolat), dziadek poszkodowanego, który przybywa do stolicy i robi rozpierduchę wśród bandziorów. Nie krwawo, ale z zachowaniem wszelkich reguł komedii.

Zobaczyć na ekranie kasiarza Kwinto z "Vabanku" zawsze jest miło, nawet gdy akcja rwie się jak dziurawy worek. Reżyser Rogalski powinien więc codziennie dziękować Bogu, że udało mu się namówić tego znakomitego aktora do zagrania w swoim filmie. Czego najwyraźniej świadom, snuje dziś w wywiadach pochwalne wątki pod jego adresem. Bo rola Machulskiego, spiritus movens całej akcji, to naprawdę kawał dobrej aktorskiej roboty. Gdy zdobny w gustowny, znamionujący twardziela kapelutek wyciąga z życiowych zakamarków dawnych towarzyszy broni (np. Kociniaka, pseudo Kotek, z kanału w warsztacie samochodowym) albo gdy bawi się z kumplami odnalezioną bronią, to od razu widać, że Rogalski miał szczęście.

Sporo radości dostarczyć mogą także niebanalne zdjęcia Kariny Kleszczewskiej, która prowadzi kamerę przez Warszawę, jaką trudno zobaczyć na reklamowych widoczkach. Przesadą są oczywiście zapewnienia autorów, że zamierzali wskrzesić klimat Warszawy Leopolda Tyrmanda, ale stare, przedwojenne podwórka przy Marszałkowskiej ucieszą oczy mieszkańców stolicy. Tak jak początkowa scena filmu, czyli napad na "jubilera" na rogu Kruczej i Al. Jerozolimskich, filmowany z ostatniego piętra sąsiedniego wieżowca.

Czyżby więc nastała w Polsce moda na filmy z udziałem aktorskich gwiazd sprzed lat? Rok temu na ekranach królowały przecież "Niezawodny system" Izabeli Szylko ze znakomitą kreacją Aliny Janowskiej i Wojciecha Siemiona oraz "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta z plejadą wiekowych sław (m.in. Beatą Tyszkiewicz, Ireną Kwiatkowską, Niną Andrycz i Danutą Szaflarską). Przy mizerii aktorskiej tzw. młodego pokolenia może to być dobry powód, aby w ogóle chodzić jeszcze do kina.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Materiał oryginalny: Polskim kinem rządzi aktorska stara gwardia - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
boerin

PO przeczytaniu listy aktorow grajacychw tym filmie mam ogromna ochote obejrzec ten film.Opinia krytykow nie jest dla mnie zadna wskazowka.Bo zdarzalo mi sie ogladac filmy,ktore mimo krytyki byly jednak fajne. Wiec co mowi podzia jest prawda.

p
podzia

Bezzębna złośliwość autorki recenzji jest kompletnie bezzasadna, bo jeśli była na wczorajszej premierze to jak wytłumaczy projekcję przerywaną co chwila śmiechami i brawami? Ja czegoś takiego dawno na polskim filmie nie widziałam. Pełen szacunek dla twórców za w końcu świetną polską komedię. A pani redaktor życzyć należy tekstów równie udanych jak film p. Rogalskiego.

s
spokojny

Ta, już widzę te tłumy walące na ten „najlepszy film”; na pewno już nielegalne kopie krążą po internecie a ludzie z wypiekami na twarzach wyrywają sobie te kopie kiepskiej jakości byle tylko jak najszybciej obejrzeć to dzieło. Ale oczywiście frekwencję można zrobić. Wystarczy zrobić przymusowy spęd dziatwy szkolnej do kin w ramach „powtórki z lekturki” i potem się okazuje, że mamy kolejny „najlepszy film polski ostatnich lat”.

Mnie nie interesują teorie o funkcjach "opiekuńczo-pielęgnacyjno-mecenasowskich" połączonych z "wczaso-kurso-konferencjami-warsztatami" dla młodych, dynamicznych, dobrze zapowiadających się artystów po 70-tce bez sukcesów.

Ja za moje podatnicze pieniądze chce właśnie takich sukcesów polskich filmów jak mają Amerykanie!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3