Pomnik generała „Waltera” trafił do Galerii Socrealizmu w Kozłówce

PAFZaktualizowano 
Za życia Karol „Walter” Świerczewski, generał pułkownik Armii Czerwonej i generał broni Wojska Polskiego, nie należał do ludzi wyróżniających się specjalnie posturą. Za to jego pomnik imponuje rozmiarami. Do Galerii Socrealizmu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce zawitał wczoraj niemal dwudziestotonowy pomnik generała. Będzie stał w ekspozycji plenerowej galerii.

Rzeźbę wykonano w warszawskiej pracowni znanego polskiego rzeźbiarza Alfonsa Karnego. Kiedyś stała na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, której gen. Świerczewski patronował w latach 1949 -1990. Po roku 1990 pomnik zdemontowano i złożono na zapleczu uczelni.

- W ubiegłym roku władze AWF zaproponowały naszemu muzeum przekazanie monumentu - mówi Monika Januszek-Surdacka, specjalista ds. promocji Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
S
Struś

Pokrętna argumentacja rodem z TVN

p
prof. Marconi

Ale z ciebie durak !!!

v
veto

bieruty ,staliny ,leniny i inni mordercy-szkoda miejsca oddać te molochy talibom niech rozwalą toto po co ma potem komuch dr.marco siać propagandę zbrodniarzy w internecie.....

o
oto

przecież jesteś z Kraśnika i nigdy nie uczęszczałeś do szkoły podstawowej w Lublinie

W
Wetean

Brawo!!! Bardzo madry I wyczerpujacy komentarz.

A
Andziuś

a dasz głowę że ta zasadzka to nie zdrada jego przełożonych bo gość był zbyt "radziecki" ?
a wiesz że do końca życia był agentem wywiadu sowieckiego ?

O
Ość

no cóż, to raczej jedyna jego zasługa dla Polski... bo, poza nią - źle zapisał się w naszej historii. Hiszpanii też. Że co, że Hemingway się z nim przyjaźnił i nawet go opisał (ukrywając pod postacią gen. Golza) - no cóż, to tak, jakby opierać się na opinii Gerarda Depardieu, bo ten z SAMYM Putinem się zaprzyjaźnił (wychwalając go pod niebiosa swego czasu - "ach, jak tam w Rosji wspaniale..." Może i wspaniale, ale my mamy diametralnie inne doświadczenia z okresu "przyjaźni" polsko-sowieckiej i ogólnie, z czasów istnienia komunistycznej i przedkomunistycznej Rosji). Tak, owszem, patrząc jak "Seba" - to, m.in. rozbicie dowodzonej przez niego dywizji przez Niemców i utracenie blisko 10 tysięcy czerwonoarmiejców podczas bitwy nad Wiaźmą można mu by na plus policzyć... gdyby nie była to wojna z Niemcami hitlerowskimi, w której to wojnie Polska była bardzo boleśnie zainteresowana, bo każde opóźnienie ofensywy przeciwko Niemcom kosztowało nas dużo dodatkowo przelanej krwi... Proszę pamiętać, że, podobno na własną prośbę - brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w formacjach i pod dowództwem Tuchaczewskiego jako dowódca 5 batalionu w 510 pułku strzelców (57 Dywizja Strzelców), przeciw oddziałom Wojska Polskiego w starciach m.in pod Rzeczycą, Kalinowicami i Mozyrzem.
Pogromca band UPA? Raczej z racji pełnionej, od roku 1946, funkcji II wiceministra obrony narodowej, a zginął nie podczas walk z UPA oddziałów dowodzonych osobiście, a podczas... kilkudniowej wizytacji garnizonów wojskowych w województwach krakowskim i rzeszowskim z ramienia ministerstwa. Bardziej jako urzędnik, przypadkowo... bo nie dowiedziono, że atak bandy UPA na konwój eskortujący generała był zaplanowany i skierowany przeciwko niemu. Żeby tak było, UPA musiała by mieć doskonały wywiad w garnizonach i bardzo dobrą siatkę łączności, bo ten przejazd generała i jego trasa nie były planowane, a decyzja, wymuszona przez niego - zapadła tego samego dnia... Tak bywa w wojnie partyzanckiej.
Myślę, że Polakiem to on był jeno z racji miejsca urodzenia - w Warszawie. Na jego losy, oczywiście, decydujący wpływ miały wydarzenia historyczne, w których, chcąc nie chcąc, musiał uczestniczyć oraz fakt, że urodził się w rodzinie robotniczej. Co to oznaczało w roku 1897 (data urodzin) łatwo się domyśleć. Trudno zatem go winić za drogę, którą obrał. Ale, żeby z racji tej drogi - robić z niego zasłużonego dla Polski? Z byciem Polakiem to on niewiele miał wspólnego. Z bolszewickim politrukiem - owszem, sporo. Po prostu nim był. Tak układały się losy wielu, wielu Polaków urodzonych pod zaborami...

O
Ość

no, tak...

S
Seba

Ponoć "poczciwy" człowiek. Ja za komunistami nie przepadam, ale chwali się Świerczewskiemu to, że zwalczał tą banderowską dzicz. Czasami jest tak, że wystarczy jedynie zmienić tablicę na monumencie i nie potrzeba niczego burzyć. Weźmy takiego Feliksa Dzierżyńskiego. Który Polak wytłukł więcej kacapów? Szacun i czapki z głów.

d
dr Marco

Bohater Wojny Domowej z Hiszpanii o którym nawet pisał noblista Ernest Hemingway. Po wojnie pogromca band upowskich grasujących w Bieszczadach. Ale skąd gimbaza ma o tym wiedzieć?...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3