Ponikwoda protestuje. Mieszkańcy nie chcą, aby przy Goździkowej pojawiło się, wśród domków jednorodzinnych, duże osiedle mieszkaniowe

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Łukasz Kaczanowski
Udostępnij:
Przy ul. Goździkowej planowane jest osiedle mieszkaniowe z 14 blokami – przekonują mieszkańcy Ponikwody. Chcą, aby miasto zablokowało plany dewelopera. Pod protestem przeciwko inwestycji podpisało się pół tysiąc osób.

- Nie może nagle wyrastać blokowisko pośród domków jednorodzinnych. Chcemy, aby prezydent szanował obywateli tak samo jak deweloperów – podkreśla Anna Boreczek, mieszkanka Ponikwody.

W środę (5 stycznia) mieszkańcy dzielnicy złożyli w ratuszu protest przeciwko planom budowy przez jednego z lubelskich deweloperów osiedla mieszkaniowego przy ul. Goździkowej.

- Podpisało się pod nim pół tysiąca osób – wylicza Justyna Budzyńska, przewodnicząca zarządu dzielnicy Ponikwoda. I dodaje: - Oczekujemy, że przy Goździkowej tereny zielone i tereny przeznaczone do tej pory pod zabudowę jednorodzinną nie zostaną zabudowane blokami.

Zdaniem mieszkańców plany budowy osiedla mieszkaniowego w tym rejonie ma jeden z lubelskich deweloperów.

- Swoimi ścieżkami doszliśmy do tego, że są takie plany, bo nie jesteśmy stroną w postępowaniu. Wiemy o pierwszym etapie, na który zostały wydane warunki zabudowy dopuszczające powstanie czterech bloki. Takich etapów ma być pięć, a bloków 14 – mówi Marta Burszczan, mieszkanka ul. Goździkowej.

Zainteresowanie deweloperów tymi terenami potwierdza ratusz.

- Dla rejonu ul. Goździkowej wydano dwie decyzje ustalające warunki zabudowy dla zabudowy wielorodzinnej – przyznaje Anna Czerwonka z biura prasowego ratusza.

Pierwsza dotyczy budowy czterech budynków (inwestor złożył też w tym przypadku wniosek o pozwolenie na budowę), druga – dwóch bloków.

Warunki zabudowy to procedura stosowana w przypadku terenów, gdzie nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Tak jest w przypadku ul. Goździkowej. Tam plan ma dopiero powstać. Uchwałę o przystąpieniu do jego sporządzenia dla terenu o powierzchni ok. 64 hektarów radni przyjęli w czerwcu 2021 r. W jej uzasadnieniu ratusz podkreślał, że plan zapewni ochronę terenów zielonych. Określił też charakter przyszłej zabudowy – mają to być domki jednorodzinne.

Mieszkańcy wytykają teraz, że ratusz wydał warunki zabudowy dopuszczające powstanie bloków, co jest sprzeczne z deklaracjami złożonymi przy podejmowaniu uchwały o przystąpieniu do sporządzeniu planu zagospodarowania oraz niezgodne z zapisami studium zagospodarowania terenu.

- Chcemy, aby urząd miasta podjął kroki, które zablokują możliwość budowy bloków – wskazuje Burszczan.

Miasto tłumaczy, że musiało wydać warunki zabudowy, bo tak nakazują przepisy.

- Z uwagi na sąsiedztwo realizowanego na działkach przy ul. Dożynkowej i dochodzącego do ul. Goździkowej zespołu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, planowana inwestycja spełnia także przesłankę kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu na tym obszarze – twierdzi Czerwonka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rycho
Nie bo nie! Chcemy mieć wieś w mieście. Dajcie tu jakiś las i jeziorko,albo nie.... rzekę bo do jeziorka to zaraz będą wszyscy chcieli jeździć koło naszych domów. A tego też nie lubimy!
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie