Por. Straży Granicznej Dariusz Sienicki: Służba nie jest łatwa, ale daje satysfakcję

Justyna Pietrzyk
Justyna Pietrzyk
Por. SG Dariusz Sienicki pełni funkcję Rzecznika Prasowego Komendanta NOSG
Por. SG Dariusz Sienicki pełni funkcję Rzecznika Prasowego Komendanta NOSG archiwum prywatne
Udostępnij:
Nadbużański Oddział Straży Granicznej w Chełmie to największy oddział SG w Polsce. Pogranicznicy ochraniają granicę państwową o długości 467 km. O tym jak wygląda służba w tej formacji rozmawiamy z por. SG Dariuszem Sienickim.

Czym dokładnie zajmują się pogranicznicy na terenie województwa lubelskiego?

Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odpowiadają za ochronę granicy państwowej i odprawę ruchu granicznego na przejściach granicznych.

Nasza służba nie polega więc tylko na łapaniu samych przemytników, ale strzeżemy granicę przed jej nielegalnym przekraczaniem, także przed nielegalnymi migrantami, przed przerzutem broni bądź materiałów niebezpiecznych jak również narkotyków.

Pilnujemy też tego, aby kradzione pojazdy nie wyjeżdżały z terytorium Polski na wschód, mamy bardzo dużo ujawnień w zakresie odzyskiwania kradzionych samochodów.

Ważna jest także sprawna odprawa na przejściach granicznych, bowiem zależy nam na tym, aby podróżni komfortowo i w krótkim czasie przekraczali granicę naszego kraju.

Co może zachęcić potencjalnych kandydatów do wstąpienia w szeregi waszej formacji?

Przede wszystkim służba w Straży Granicznej daje stabilizację zawodową, pewność zatrudnienia oraz możliwość rozwoju zawodowego.

Osoba, która przychodzi do służby już na starcie wie, że ma przed sobą pewną ścieżkę kariery zawodowej, a więc może awansować na kolejne stopnie i stanowiska służbowe z umiejętnościami, które w toku służby poszerza na szkoleniach. Straż Graniczna daje szerokie spektrum rozwoju zawodowego także pod kątem różnych zainteresowań.

Jak przebiega rekrutacja?

Pierwszy etap to złożenie dokumentów i rozmowa wstępna, która zadecyduje o tym czy dany kandydat będzie poddawany dalszej procedurze związanej z naborem.

Następnie są różnego rodzaju testy - sprawnościowe, z wiedzy ogólnej, czy też psychologiczne, potem kandydat kierowany jest do rejonowej komisji lekarskiej.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike X City Cappuccino 28 2022

6 699,00 zł6 199,00 zł-7%
miejsce #3

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #4

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #5

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
miejsce #6

Esperia

Esperia Bretagne D18 Czarny 26 2022

4 199,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaczor.
3 września, 15:07, Gość:

Chore planowanie, słaba kasa, nocki i ciągłe skoki do innych zmian bez szans na odpoczynek po 12 h rypania na przejściu. Faworyzowanie pupilków i członków swoich rodzin co za tym idzie kolejne pieniądze trafiają tam gdzie nie powinny. Brak rozwoju zawodowego , traktowanie funkcjonariuszy jak podludzi przez pseudo oficerow ... Śmiech na sali ta formacja powinna być z zrównana z betonem a tych pseudo oficerków powinni na zbity pysk wyrzucić za sposób jak traktuja podopiecznych. Nie wspomne juz o licznych aferach zamiatanych pod dywan i nie działających zwiazkach zawodowych. Krótko recepta na s***enie sobie życia i zdrowia = SG.

z

3 września, 16:21, Gość:

W samo sedno.

Cała smutna prawda :(

K
Kasia
Panowie komendanci, kierownicy i inni pseudooficerowie tak zapędzili się w "dokręcaniu śruby", że nie zauważyli że ludzie przez ich planowanie i inne "głupie" pomysły ludzie popełniali samobójstwa, chorowali ci panowie zniszczyli wiele osób tylko dlatego że mieli taką ochotę! PANIE RZECZNIKU PRASOWY LUDZIE TO JUŻ BYLI, TRZEBA BYŁO ICH TYLKO POSZANOWAĆ!! Teraz to rejestrujcie oświadczenia w urzędach pracy i zatrudniajcie banderowców!!
Ł
Łajza
Już tyle razy obiecywałem sobie że nie będę źle pisać o SG ale nic dobrego w tej chwili dobrego do głowy nie przychodzi. Ale pomimo tego zachęcam Was koleżanko i kolego do wstąpienia w szeregi!! A co niech dowiedzą się jak wygląda współczesne niewolnictwo a może i ja będę miał mniej nocek i chociaż jakiś wolny weekend!
K
Kpt. Stopczyk
Kto pracuje w straży ten się w cyrku nie śmieje.
C
Chor sztab
Ale bzdura😂 czy ktoś w to wierzy? Ten pajac pewnie nie wie o czym mówi bo w GDzie na ofiarcerow idę tylko Ci z tłuczka a nie z zielonej. Bo niby i kim jest ta cała wstacha? O Kadrowcach? O steplu-chwała im za ten kierat na kordonie. Nie o zielonych ludkach zapier...cych po pasie bagnach łąkach z buta. Oni mówią o atv o autach? U nas w biedoregionach czyli nosg i BiOSG ciągle czasy gorsze niż za wop bo za wop Cię szanowali. Dramat i tyle. Ps.Pan oficer niech się na granicę wybierze to zobaczy że na kordonie nie kapitan ale sierżant i chorąży REBROW 😂
G
Gość
Panie Siennicki. Co Pan wiesz o służbie! Tą formacje trzeba rozjebac i skączyć z kolesiostwem. Z tego oddziału to może znalazłby się 1 normalny komendant. Mobbing na każdym kroku. Ktoś może w końcu zrozumie do czego ta formacja została powołana.szkoda czasu. Długo można było by opowiadać.
G
Gość
3 września, 15:07, Gość:

Chore planowanie, słaba kasa, nocki i ciągłe skoki do innych zmian bez szans na odpoczynek po 12 h rypania na przejściu. Faworyzowanie pupilków i członków swoich rodzin co za tym idzie kolejne pieniądze trafiają tam gdzie nie powinny. Brak rozwoju zawodowego , traktowanie funkcjonariuszy jak podludzi przez pseudo oficerow ... Śmiech na sali ta formacja powinna być z zrównana z betonem a tych pseudo oficerków powinni na zbity pysk wyrzucić za sposób jak traktuja podopiecznych. Nie wspomne juz o licznych aferach zamiatanych pod dywan i nie działających zwiazkach zawodowych. Krótko recepta na s***enie sobie życia i zdrowia = SG.

z

3 września, 16:21, Gość:

W samo sedno.

Cała prawda.

G
Gość
3 września, 15:07, Gość:

Chore planowanie, słaba kasa, nocki i ciągłe skoki do innych zmian bez szans na odpoczynek po 12 h rypania na przejściu. Faworyzowanie pupilków i członków swoich rodzin co za tym idzie kolejne pieniądze trafiają tam gdzie nie powinny. Brak rozwoju zawodowego , traktowanie funkcjonariuszy jak podludzi przez pseudo oficerow ... Śmiech na sali ta formacja powinna być z zrównana z betonem a tych pseudo oficerków powinni na zbity pysk wyrzucić za sposób jak traktuja podopiecznych. Nie wspomne juz o licznych aferach zamiatanych pod dywan i nie działających zwiazkach zawodowych. Krótko recepta na s***enie sobie życia i zdrowia = SG.

z

W samo sedno.

G
Gość
Chore planowanie, słaba kasa, nocki i ciągłe skoki do innych zmian bez szans na odpoczynek po 12 h rypania na przejściu. Faworyzowanie pupilków i członków swoich rodzin co za tym idzie kolejne pieniądze trafiają tam gdzie nie powinny. Brak rozwoju zawodowego , traktowanie funkcjonariuszy jak podludzi przez pseudo oficerow ... Śmiech na sali ta formacja powinna być z zrównana z betonem a tych pseudo oficerków powinni na zbity pysk wyrzucić za sposób jak traktuja podopiecznych. Nie wspomne juz o licznych aferach zamiatanych pod dywan i nie działających zwiazkach zawodowych. Krótko recepta na s***enie sobie życia i zdrowia = SG.

z
K
Kapitan
To ja wam powiem prawdę o służbie w SG. Startowałem tam na rekrutacji w 2005r. Pomimo super przygotowania sprawnościowego i angielskiego na poziomie komunikacyjnym zostałem spuszczony w kibel przez kadrowców. Psychologa zakładam że przeszedłem bo potem startowałem do innej mundurowki i psychologa zdałem.

Jawne śmianie się w nos ludziom bez układu, łajzy na egz sprawnościowym co pompki robili połowiczne byli przepuszczanie dalej. Uśmieszki między egzaminatorami a kondydstami z układu były wręcz bezczelne. Egzamin z języka to była farsa gdzie znajomki oddawali rozwiązany test zanim normalny człowiek przeczytał pierwsze pytanie.

Sumujac. Mają co mają i kogo zatrudnili, połowa to nieudacznicy po układach co pouciekali po 15 latach albo nie dotrwali. Ktoś musi pracować na premie kierownictwa które kiedyś tak do rekrutacji podeszło. Szukajcie głupich dalej.
J
Jagna
Państwo rzecznicy mają szczególnie trudną służbę....haha dobre sobie. Pierdzenie w stołek i gloszenie słowa Komendanta po autoryzacji...
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie