(Po)strach

Kazimierz PawełekZaktualizowano 
Archiwum Polskapresse
Straszyć można każdego zawsze i wszędzie, w każdej chwili i w każdym czasie. Moda na straszenie była i jest ciągle aktualna i to w każdej sferze: towarzyskiej, artystycznej i politycznej. Niemal stałą zasadą jest, że władza straszy obywateli, że im będzie lepiej i takie tam różne, a ci nie pozostają jej dłużni i obiecują , że sobie wybiorą inną. Ale często tylko straszą, bo prawdę powiedziawszy, nie chce im się niczego zmieniać, bo ta nowa może być tylko gorsza…

Straszą się wzajemnie nie tylko anta-goniści polityczni, ale także koalicjoniści, jak to ma miejsce obecnie. Straszy, i to mocno, wewnątrz rządzącego ugrupowania. Ci mniejsi straszą tych większych i silniejszych, że wyjdą i nie wrócą, ale nie wychodzą, bo sami boją się tego najbardziej. Bowiem jakby im rozum odjęło i by wyszli, to zamiast orać na ulicy Wiejskiej w Warszawie, musieliby przerzucić się na orkę ojcowskiej roli, a to jest żaden interes, więc nie wyjdą, a straszą tylko dla szpanu. Drudzy natomiast straszą straszących, że ich wymienią na innych, ale są to tylko gry i zabawy, bo na tej wymianie straciliby najwięcej. Więc też straszą tylko dla picu…

Od kilku lat dyżurnym straszydłem, czy też politycznym postrachem, jawią się Jarosław Kaczyński i PiS. Z kolei dla jarosławitów i ich admiratorów wcieleniem wszelkiego zła jest Donald Tusk i nim straszą potencjalnych wyborców, że on jest winien wszelkiemu złu na tym świecie, z pogodą włącznie.

Bez przesady można powiedzieć, że strach jest ciągle obecny w naszym życiu i towarzyszy nam od kolebki, jak w tej piosence:

Babą Jagą matka straszy
Dzieci, gdy nie jedzą kaszy,
A ksiądz panny zakochane
Straszy piekłem i szatanem…

Mijają lata, człowiek rośnie, zaczyna się uczyć, a w szkole straszenie nie ustaje, a nawet się nasila. Nauczyciele bezustannie straszą ucznia klasówkami, sprawdzianami, wywiadówkami, a także dwójami, repetowaniem klasy i jako urodzonemu tępakowi prorokują marny los, czyli zamiatanie ulic albo coś podobnego.

Straszą nas także doktorzy, że cukier to biała śmierć, podobnie jak golonki, boczki, schabowe, bigosy i wszystko inne co smaczne. W telewizorach producenci masła straszą widzów margaryną, a margaryniarze - masłem. Producenci środków owadobójczych straszą nas zakażonymi owadami i gryzoniami, a różni tacy i owacy - cholesterolem, hemoroidami, bolesnymi miesiączkami oraz prezerwatywami, które pękają w użyciu.

Straszenie obecne jest nawet w domu:
Żona straszy nas czasami,
Że wyniesie się do mamy,
A szef straszy do tej pory,
Że podniesie nam pobory.

Straszą nas nawet artyści. Jeden taki przystojniak z Zakopanego bezustannie straszy: "pójdę boso", "pójdę boso", ale jakoś nie idzie. Doświadczeni górale prorokują, że jak znajdzie cwaną dziewuchę, to na pewno pójdzie boso - czy zechce, czy nie zechce…
Ale co tam, dla nas to jak zawsze - tylko strachy na Lachy…

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3