reklama

Potrzebujemy silnego państwa, a nie pozorów

Mira Suchodolska
Wojciech Barczyński
Kiedy usłyszałam, że premier Julia Tymoszenko postanowiła poddać kwarantannie dziewięć zachodnich obwodów swojego kraju, a nasze władze biorą pod uwagę nawet zamknięcie polsko-ukraińskiej granicy, aby zapobiec przenoszeniu się wirusa świńskiej grypy, zaraz przypomniała mi się historia Wrocławia z 1963 roku.

To była ostatnia wielka epidemia czarnej ospy w Polsce - zachorowało 99 osób, siedem zmarło. Wówczas także, aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się zarazy, ogrodzono miasto - a w nim 500 tysięcy osób - kordonem sanitarnym. Który, nawiasem mówiąc, nie do końca spełnił swoją rolę, bo spanikowani mieszkańcy uciekali, byle dalej od choroby. Czmychali nawet chorzy ze szpitala - wydawano potem za nimi listy gończe, a w wyłapywanie ich angażowano milicję.

Ale niemal pół wieku temu w komunistycznej Polsce nie było wielu innych możliwości, medycznych czy organizacyjnych, aby ratować się przed epidemią, w której życie mogły stracić tysiące ludzi.
Dziś samo mówienie o stosowaniu tego typu środków, tyle że na o wiele, wiele większą skalę, jest wyrazem bezradności - bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie sądzi chyba, że uda się skutecznie odizolować od reszty kraju choćby jedno duże miasto. Nawet gdyby się odwołać do doświadczeń generała Jaruzelskiego. Trzeba jednak coś powiedzieć zaniepokojonym ludziom. Coś więcej niż, jak przyznał wczoraj wiceminister zdrowia Adam Fronczak, to, że w kraju nie zgromadzono dostatecznej ilości szczepionek i leków antywirusowych i dopiero trwają starania, aby dopuścić te środki na wolny rynek. To samo mówiło się w 2003 roku, kiedy na świecie wybuchła pierwsza potężna epidemia ptasiej grypy.

Paradoksalnie - dzisiejsze, o wiele bardziej realne niż przed sześciu laty, zagrożenie, że Polska znajdzie się na drodze niebezpiecznego wirusa, pokazuje nam jasno, w jakim matriksie na co dzień żyjemy. W jaki sposób świat pozorów odbiera nam rozum i zdolność do rozumowania i trzeba dopiero zagrożenia, aby odzyskać jasność myśli.

Proszę tylko spojrzeć: zamiast przypierać do ściany minister Kopacz, wymuszać reformę służby zdrowia, sprawdzać, co zostało zrobione, nas (mam tu na myśli także media) bardziej interesują rytualne porykiwania na siebie Kaczyńskiego i Tuska, ekscesy agenta Tomka i garnitury Olechowskiego. A żadna z tych rzeczy nie ma i nie będzie miała wpływu na jakość - i długość - naszego życia. To, że Julia Pitera kłóci się z ministrem Bonim (albo na odwrót, mniejsza z tym), jest mniej ważne niż realizacja planu "Polska 2030". Choćby dlatego, że jeśli nie będzie dróg - a zwłaszcza wschodnie rubieże Polski są pod tym względem pustynią - trudno będzie karetkom transportować ludzi do szpitali.

Nasz kraj, a więc my, Polacy, ma większe problemy niż taka czy inna ustawa hazardowa. Potrzebujemy prawdziwej reformy naszego państwa: lepszego szkolnictwa wyższego, bardziej innowacyjnej gospodarki, tego, by na serio zająć się infrastrukturą i problemami związanymi z demografią. W przeciwnym razie nawet zwykła grypa sezonowa, niekoniecznie świńska czy ptasia, będzie urastała do rozmiarów biblijnej plagi.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Potrzebujemy silnego państwa, a nie pozorów - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gero

Bez odwaznych, etycznych, silnych mediow i dziennikarzy nie bedzie silnych politykow i nie bedzie silnego panstwa.

Niestety ale poza tytulem powyzszy felieton nie jest "silny". Teks szbyko tonie w roztargnionych dygresjach, natretnych aluzjach, poplatanych insynuacjach, pustocie, nudzie i pozostawia odczucie chronicznego niedosytu i rozczarowania.

i
impresario

---> www.impresario2009.pl
Głosuj i wygrywaj nagrody!
Głosowanie jest darmowe!

A
Astafiew

Same dygresje a gdzie sedno artykułu?
Przed pisaniem trzeba sie skupić. A swoją drogą kto zna panią Suchodolską?

G
Grech

Szanowna pani dziennikarko, czy Pan Jarosław Kaczyński musi być w każdym artykule bez względu na jego temat "szturchnięty"?, co ma do rzeczy "agent Tomek". Myślę sobie że szanowna pani jest albo chora, albo "młodą dziennikarka", albo nie daj boże to się bardzo opłaca.
Uprzejmie proszę następnym razem przed napisaniem tekstu trochę się zastanowić, pomyśleć o przyszłości - to naprawdę nie boli.
Pozdrowienia

a
azotox

Podtekst artykuliku jakoby łaskawa Pani, nie brała i nie bierze udziału w lansowaniu tej czy innej opcji politycznej jest dziecinnym unikiem, w czym zgadzam się z Widukindem.
Pozwolę sobie też nie zgodzić się z opinią, że musimy wybierać między myciem nóg i szyi. Waga reformy szkolnictwa czy lecznictwa choć duża, w żadnym stopniu nie wpływa na potrzebę opanowania problemów z hazardem. Wystarczy zapytać sklepikarzy "skłanianych" przez "przedsiębiorców" hazardowych do ustawiania w ich lokalach automatów różnej maści.

W
Widukind

Droga Pani > To wy jako środki masowej dezinformacji ( jak się okazało) jesteście w znaczny stopniu winni że ten nie-rząd demoluje ten kraj. To wy wykreowaliście Platformę Obłąkanych jako zbawców przed reżimem PiS. Trochę samokrytyki droga Pani bo wyszliście na głupców- zresztą wyborcy PO też. Ale problem jest szerszy : ani PiS ani PO nie dały sobie rady w normalnym rządzeniu krajem i należałoby się zastanowić co dalej skoro nikt inny się nie liczy ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3