Praca zdalna po koronawirusie. Co stanie się z home office, gdy epidemia dobiegnie końca?

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Neonbrand/ Unsplash.com
Praca zdalna nabrała dla wielu osób większego znaczenia. Z badań firm Antal wynika, że 2,5 mln Polaków jest gotowych na home office. Czy firmy wprowadzą pracę zdalną na stałe? Zdania są podzielone.

Przez epidemię COVID-19 miliony osób na całym świecie zostały postawione przed faktem dokonanym: zaczęliśmy pracować z domu, czy nam się to podobało, czy nie. Teraz powoli pracownicy wracają do biur, ale nie wszyscy tęsknią za starą rzeczywistością.

Praca zdalna stała się koniecznością dla pracowników call center czy specjalistów. Jeszcze niedawno firmy proponowały ją jako benefit pracowniczy, aby przyciągnąć nowe talenty. W tym roku jednak przedsiębiorcy zostali wrzuceni na głęboką, online’ową wodę. Pracodawcy niemalże z dnia na dzień musieli przystosować się do nowych realiów.

Można powiedzieć, że w marcu rozpoczął się globalny eksperyment, w którym nadal uczestniczymy, chociaż jego skala maleje. Dla wielu osób test zakończył się pomyślnie. Pracownicy udowodnili przełożonym, że nie tylko mogą efektywnie pracować z domu, ale także są w stanie utrzymać wysokie wyniki, a nawet je poprawić. Przykład może stanowić branża medialna. Czytelnictwo internetowe w pierwszej fazie rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-19 biło rekordy popularności.

Praca zdalna pokazała, że można robić interesy online

Jeszcze przed wybuchem pandemii homo office cieszył się sporą popularnością. Niektóre firmy oferowały pracę zdalną regularnie, np. 1-2 razy w tygodniu. Zdarzają się także pracodawcy, którzy pozostawiają swoim pracownikom dowolność w kwestii miejsca pracy. Przykładowo, taki model współpracy mało kogo dziwi w branży IT.

Z uwagi na COVID-19 świadczenie pracy z domu przestało już być ewenementem. Badania instytutu badawczego Gartnera wykazały, że przed wybuchem pandemii pracę zdalną umożliwiało jedynie 5% pracodawców, podczas gdy w czasie epidemii na home office w mniejszym lub większym zakresie zdecydowało się aż 88% przedsiębiorstw. Jednocześnie 97% pracodawców przestało wysyłać pracowników w podróże służbowe. Można zakładać, że model online’owych wideokonferencji z klientem przyjmie się w przyszłości, a część spotkań z partnerami biznesowymi przeniesie się do internetu.

Prawdopodobnie pracodawcy zaczną również inaczej postrzegać pracowników. Agnieszka Kolenda, executive director w Hays Poland, uważa, że w przyszłości będziemy mieli do czynienia z rynkiem kompetencji. Według ekspertki pracodawcy działający w takich obszarach, jak IT, e-commerce, digital czy automatyzacji w dalszym ciągu będą mieli problem ze znalezieniem pracowników o odpowiednich umiejętnościach. Jednocześnie staną się bardziej elastyczni i będą stawiać na automatyzację.

Praca zdalna a Kodeks pracy

Mało tego, dzięki koronawirusowi pojęcie pracy zdalnej po raz pierwszy pojawiło się w polskich przepisach. Jest o niej mowa w ogłoszonej 7 marcu 2020 r. ustawie o COVID-19, Zgodnie z treścią art. 3 „w celu przeciwdziałania COVID-19 pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania (praca zdalna).” Pracodawcy mają prawo korzystać z możliwości zlecenia pracy zdalnej przez 180 dni, a więc do 7 września 2020 roku.

Mimo że praca zdalna na dobre już zakorzeniła się w polskiej kulturze pracy, brakuje wzmianek na jej temat w Kodeksie pracy. Jest w nim mowa jedynie o telepracy, a tego pojęcia nie należy utożsamiać z pracą zdalną. Co prawda ustawodawcy wskazali, że telepraca polega na świadczeniu pracy poza siedzibą firmy, ale posiada ona dodatkowe ograniczenia – musi odbywać się regularnie i za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby pracownicy regularnie świadczyli usługi w formie telepracy, np. raz w tygodniu. Cytowana w komunikacie prasowym Magdalena Wilkoszewska, dyrektor Działu Prawa Pracy w kancelarii TGC Corporate Lawyers, przypomina, że jeżeli osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę chciałyby zgłaszać home office z dnia na dzień, bez pewnej regularności, takie świadczenie pracy nie mieści się już w kodeksowej definicji.

Praca zdalna w przyszłości

Badacze z Gartnera szacują, że do 2030 r. zapotrzebowanie na pracowników zdalnych wzrośnie o 30%. Zakładają oni, że drugie tyle nie będzie chciało wrócić do biur, gdy pandemia dobiegnie końca. Zanim jednak pracodawcy otworzą się na nowe potrzeby swojego personelu, powinna mieć miejsce nowelizacja Kodeksu pracy. Obecnie firmy umożliwiające pracę zdalną posiłkują się bowiem wewnętrznymi regulacjami, np. regulaminami pracy.

- Nie istnieją wytyczne dotyczące tego, co regulamin pracy zdalnej powinien zawierać. W interesie pracodawcy jest uregulowanie praktycznych kwestii, takich jak obowiązki pracownika, bezpieczeństwo i higiena pracy zdalnej, zasady jej wykonywania wraz z zasadami wykorzystania do tego niezbędnego sprzętu czy ochrony danych osobowych – mówi cytowana w komunikacie prasowym Magdalena Wilkoszewska z kancelarii TGC.

Próby usankcjonowania pracy zdalnej zostały podjęte w 2016 r., kiedy to Komisja kodyfikacyjna opracowała projekt nowego Kodeksu pracy. Ustawa trafiła jednak do zamrażarki – przypomina Magdalena Wilkoszewska. Jak dodaje, eksperci z takich federacji i ośrodków badawczych, jak Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) czy Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE), postulują następujące zmiany:

  • wprowadzenie definicji pracy zdalnej w Kodeksie pracy,
  • uregulowanie obowiązków pracowników zdalnych i zatrudniających ich pracodawców,
  • umożliwienie pracodawcy wskazania dodatkowego miejsca pracy,
  • określenie warunków świadczenia pracy zdalnej,
  • uchwalenie przepisów dotyczących BHP w przypadku pracy zdalnej,
  • unormowanie czasu stosunku pracy zdalnej
  • uregulowanie metod rozliczania z efektów pracy zdalnej,
  • przyjęcie przepisów określających narzędzia do nadzorowania pracy zdalnej,
  • regulacje dotyczące kanałów komunikacji z pracownikami zdalnymi, a także zasad powierzania im narzędzi pracy (np. komputera) i poufnych danych

Praca zdalna a ograniczenia pracowników

Praca zdalna nadal stanowi wyzwanie dla wielu osób, np. rodziców, którzy nie mają w domu oddzielnego pomieszczenia na biuro. Zamknięcie żłobków i przedszkoli dla niektórych było nie do pogodzenia z życiem zawodowym. Skutkowało to absencją matek i ojców, którzy postanowili skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

Kolejną barierę mogą stanowić: brak przestrzeni do pracy w domu, nieposiadanie odpowiedniego wyposażenia domowego biura, niestabilne łącze internetowe czy cechy charakterologiczne, które utrudniają mobilizację do działania w pojedynkę. Niektóre osoby wykonujące pracę zdalną mają także problem z rozgraniczeniem godzin pracy i czasu wolnego. Kolejną przeszkodą dla pracowników zdalnych – zwłaszcza tych osób, które nigdy wcześniej nie pracowały z domu, stały się deficyty w wiedzy z obszaru nowych technologii.

Dla licznych przedsiębiorstw – zarówno małych firm, jak i dużych korporacji, zagwozdką stał się wybór narzędzi do pracy zdalnej, np. aplikacji do wideokonferencji i pracy grupowe czy wirtualnych tablic ułatwiających przydział zadań. Na szczęście światowi giganci wykazali się dużym refleksem, udostępniając na czas pandemii swoje odpłatne usługi za darmo. Dzięki temu osoby skazane na pracę zdalną zaczęły komunikować się ze sobą przez takie komunikatory, jak Microsoft Team czy Google Meet, który dostępny jest bez dodatkowych opłat dla osób korzystających z Gmaila.

Wielu ekspertów jest zdania, że epidemia COVID-19 jedynie przyśpieszyła nieuchronny bieg rzeczy. Rozwój nowych technologii nieubłaganie spycha nas do świata cyfrowego. Rozmaite aplikacje i narzędzia internetowe odgrywają coraz większą rolę w naszym życiu, również zawodowym. Konieczność wprowadzenia home office uświadomiła nam, że obecność pracodawcy stojącego nad pracownikiem nie jest już niezbędna, a zespołem można sprawnie zarządzań na odległość.

Jak będziemy wracać do normalności? Znamy etapy.

Wideo

Materiał oryginalny: Praca zdalna po koronawirusie. Co stanie się z home office, gdy epidemia dobiegnie końca? - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3