Pracownicy szpitala przy Kraśnickiej walczą o alergologię

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Obecnie zadłużenie szpitala przy Kraśnickiej wynosi 368 mln zł archiwum
Dziewięć związków zawodowych ze szpitala przy al. Kraśnickiej spotkało się z marszałkiem województwa, aby rozmawiać o planowanej restrukturyzacji. Przełomu nie było, ale urząd nie wyklucza rezygnacji z przeniesienia oddziału alergologii do szpitala im. Jana Bożego.

- Nie zgadzamy się na przeniesienie oddziału alergologii do szpitala im. Jana Bożego. Jesteśmy jedynym ośrodkiem w tym rejonie Polski, który prowadzi odczulanie dorosłych na jad owadów, tj. os, pszczół i szerszeni. Najbliżej nas zajmuje się tym Białystok i Kraków. Szpital przy Kraśnickiej posiada lądowisko, dzięki czemu w sytuacji użądlenia pacjenci mogą natychmiast zostać do nas przetransportowani. Natomiast szpital im. Jana Bożego nie ma lądowiska. Dodajmy, że przy wstrząsie anafilaktycznym ważna jest każda chwila - tłumaczy Mariusz Gnat, szef związku zawodowego pielęgniarek w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

"Łóżka nie leczą, ale ..."

W piątek doszło do spotkania dziewięciu związków zawodowych z marszałkiem województwa. Pracownicy placówki liczą, że program naprawczy zostanie zweryfikowany i urzędnicy wezmą pod uwagę te argumenty. - Myślę, że czeka nas jeszcze wiele spotkań. Decyzja o ewentualnym proteście będzie zależeć od tego, w jakim kierunku pójdą rozmowy z Urzędem Marszałkowskim - precyzuje Gnat.

Czytaj także

Związkowcy nie popierają również likwidacji części łóżek na oddziałach. I tłumaczą, że przez to zmniejszy się dostęp pacjentów do leczenia.

- Łóżka nie leczą, ale na czymś trzeba położyć pacjenta, aby się nim zająć. Na neurologii, kardiologii, internie i alergologii non stop są dostawki na korytarzach - mówi szef związku zawodowego pielęgniarek.

Kolejnym punktem zapalnym jest przenoszenie innych oddziałów ze szpitala przy Kraśnickiej. Np. pododdział onkologiczny miałby trafić do Centrum Onkologii. - Przeprowadzka alergologii i onkologii wiąże się z tym, że około 50 pielęgniarek z Kraśnickiej musiałoby zmienić miejsce pracy - zaznacza Gnat.

Wiemy już, że oddział chirurgii piersi z Kraśnickiej będzie połączony z oddziałem chirurgii ogólnej. Z kolei urologia na razie zostanie przy Kraśnickiej ze względu na modernizację oddziału ze środków unijnych.

368 mln zł zadłużenia

Jak piątkowe spotkanie ze związkowcami ocenia Urząd Marszałkowski? - Związki zawodowe przedstawiły swoje obawy i zastrzeżenia wobec programu naprawczego. Dyskusje dotyczyły m.in. dostępności pacjentów do ambulatoryjnej opieki zdrowotnej.

Mogę zapewnić, że liczba porad w przychodni będzie na podobnym poziomie, co rok temu. Z szacunków wynika, że zamiast 160 tys. porad, będzie ich 151,7 tys., więc ta różnica będzie nieznaczna. Ale wierzę, że tych porad będzie więcej - dodaje Piotr Matej, dyrektor departamentu zdrowia i polityki społecznej.

Urząd weźmie również pod uwagę uzasadnienia związkowców à propos alergologii. - Muszą jeszcze wypowiedzieć się również konsultanci wojewódzcy, których poprosimy o ekspercką opinię. NFZ jeszcze nie odpowiedział nam w sprawie naszych propozycji zmian. Wiemy już jednak, że nie wszystkie zostaną zrealizowane. Z zapowiedzi dyrektora NFZ Karola Tarkowskiego na posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego wynika, że będzie miał prawdopodobnie zastrzeżenia do alergologii ze względu na zmianę zakwalifikowania go do jednego z poziomów sieci szpitali - tłumaczy Piotr Matej.

Czytaj także

Obecnie zadłużenie szpitala przy Kraśnickiej wynosi 368 mln zł, z czego 14,7 mln to zobowiązania wymagalne, czyli takie, których termin płatności już minął.

- W grudniu samorząd województwa przekazał 6 mln złotych celem pokrycia straty z lat ubiegłych, w tym na wynagrodzenia. Z kolei do końca marca zamierzamy przekazać kolejne 20 mln zł. W mojej ocenie to wystarczy na pokrycie pensji. W tym czasie mamy otrzymać kluczową decyzję dotyczącą kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego - dodaje Matej.

Czytaj także

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 lutego, 6:17, Gość:

A Szkopki dalej POdkopują wszystko co w rękach PiS. Nie ma to jak unsere prowadzili zdrowie. Jeden od wyzdrawianiachorych to wziął się za praworządność a zdrowie ma teraz w nosie.Koszty od lat jak rządzili Kmiotki Kraśnicką rosły jak Mont Ewerest i było gut a teraz jak trzeba zreformować ten przybytek zdrowia to likorze mają leczenie w nosie. Złe Im w publicznej placówce zdrowia. Złożyć się i wybudować prywatny szpital. Za darmo na Kraśnickiej nie pracują. Mało Im to walić do Chin i POczytają tam dzieła Mao.

Śmieszne te twoje wywody, nie znasz się na leczeniu i próbujesz obrażać.W tej sytuacji to żaden likorz Ci nie pomoże

G
Gość

A Szkopki dalej POdkopują wszystko co w rękach PiS. Nie ma to jak unsere prowadzili zdrowie. Jeden od wyzdrawianiachorych to wziął się za praworządność a zdrowie ma teraz w nosie.Koszty od lat jak rządzili Kmiotki Kraśnicką rosły jak Mont Ewerest i było gut a teraz jak trzeba zreformować ten przybytek zdrowia to likorze mają leczenie w nosie. Złe Im w publicznej placówce zdrowia. Złożyć się i wybudować prywatny szpital. Za darmo na Kraśnickiej nie pracują. Mało Im to walić do Chin i POczytają tam dzieła Mao.

x
xyz

Ale na agentów Watykanu szpital stać, na leczenie przepitych wieśniaków na krusie też, za miasto to za składki krusowskie należy wysyłać furmankę z felczerem i alkomatem, do szpitala po sprawdzeniu wątroby pod kątem przebiegu spirytusowego, i drobna opłata za dzień w szpitalu 50, szybko się okaże kto chory, piłeś pół życia?, [wulgaryzm] i zostaw Polskę trzeźwym i rozumnym,

G
Gość
1 lutego, 6:27, Gość:

A co Te dobroduszne Związki robili i robią jak Ich CZŁONKI strajkują i mają chorych w.... nosie. A kolejki zganiają na aktualną władzę. POprzednicy byli Git ( to PO nasiemu ) a obecni to BE.

Tu nie chodzi o poprzednią czy obecna władzę tutaj chodzi o to aby służba zdrowia, w tym szpitalami zarządzali Ci którzy się na leczeniu znają i chcą leczyć ludzi. A procedury szacowania kosztów były oparte na doświadczeniu i zapewniały optymalny sposób leczenia a nie tylko podleczania chorych. Wszak od zawsze było wiadomo,że najdroższe są prowizorki.Pieniądze krążą po urzędach a efektów leczenia i wyleczenia brak, koszty rosną, pacjenci tracą to co dla nich najważniejsze zdrowie a nieraz życie, lekarze i pielęgniarki pracę. Urzędnicy stwierdzają zadłużenie szpitala, znowu osoby niekompetentne tną koszty i koło się zamyka.

G
Gość

Dobry oddział , prowadzony przez dobrego lekarza menadżera to go zlikwidujmy ( przenieśmy) i to ma być polityka obecnych władz !!! Może władza sie przeniesie a szpitale zostaną ?? Wiadomo UM rządzony przez PIS wszystko po drodze niszczy niedługo będziemy leczyli się u "babki" w pokątnych gabinetach !!

G
Gość

Oddać kasę za 52 lata składkowe ,jak obecnie mam leczyć się prywatnie !!

Po jaką cholerę podwyższają ZUS , gdzie ta kasa , jak ma lekarz "państwowy" w obliczu bankructwa pracodawcy mysleć o chorym a nie o prywatnej praktyce gdzie "zarabia" od ręki min 100 za wizytę !!!

PIS obiecywał ......cuda w służbie zdrowia a zostawia totalny "syf" a co ma powiedzieć pacjent . Dojdzie do tego że zadłużenie generują pacjenci bo śmią chorować !!! Cała ta ekipa rządząca ma nas daleko w poważani , sami mają kliniki rządowe na zawołanie a ty ciemniaku czekaj latami na specjalistę (jak nie masz kasy ) Czas to barachło pogonić !!! Może ----jeden lekarz, jeden etat za dobrą kasę a nie chałturzenie prywatne na "umówionych" pacjentach z poradni szpitalnej !!

Ten rząd już nie uzdrowi służby zdrowia , czas na zmianę , na rządy fachowców a nie cwaniaków często z wyrokami i zaszarganą przeszłością !!!

G
Gość

A co Te dobroduszne Związki robili i robią jak Ich CZŁONKI strajkują i mają chorych w.... nosie. A kolejki zganiają na aktualną władzę. POprzednicy byli Git ( to PO nasiemu ) a obecni to BE.

G
Gość

stara was załatwi

j
ja

W tym przypadku drodzy pacjenci związki zawodowe bronią waszego konstytucyjnego prawa do leczenia w Rzeczypospolitej Polskiej. Szanujmy Pielęgniarki i Położne. Wierzę że pomimo trudnej sytuacji uda się wypracować korzystny kompromis w drodze dialogu społecznego tak aby jak najmniej ucierpieli pracownicy.Pamiętajmy pracownicy to nie urządzenia. Nie da się ich kupić, wymienić na szybko. Nabieranie doświadczenia trwa latami.

G
Gość
31 stycznia, 18:34, Gość:

jaki sens ma informacja o zadłużeniu. Kto i na jakiej podstawie prawnej oraz na podstawie jakich parametrów( mam tu na myśli głęboka analizę popartą doświadczeniem wysokiej klasy specjalistów) wycenił koszty procedury leczenia pacjentów z dobrym i b. dobrym efektem wyleczenia.

To jest podstawowe źródło błędów na podstawie których trąbi się wszędzie o zadłużeniu szpitali publicznych. Oczywiście w szpitalach prywatnych nastawionych na zysk nikt nie będzie leczył ciężko chorych i podejmował ryzykownych, kosztownych prób w celu wyleczenie pacjenta. Oczywiście taki szpital odsyła ciężko chorego nie rentownego pacjenta do szpitala publicznego. Była jeszcze szansa dla tych ludzi a teraz co na bruk . Nie taka była umowa ze społeczeństwem, które całe życie płaciło obowiązkowe składki. Może szanowny urząd zajmie się tym faktem. Opracuje procedury prawidłowego a nie z sufitu wyliczania kosztów leczenia i wyleczenia jednostek chorobowych oraz zapobiegnie nieuczciwej niezgodnej ze sztuką lekarską procedurze w szpitalach prywatnych. To jest klu sprawy, a nie odcinanie chorych od należnego im leczenia i wyleczenia , likwidując i zmniejszając dobre odziały oraz zmuszając uczciwych i dobrych lekarzy do odejścia ze szpitala. Jasne tak jest najprościej, a take pozorne efekty maja krótkie nóżki, "bo po nas choćby potop"

Święta prawda

C
Ciężarna

Podobno tez likwidują porodowke .dzisiaj na wizycie lekarz powiedział mi że nie ma szans na poród na kradnickiej bo zabierają im łóżka.

G
Gość
31 stycznia, 18:03, Taka prawda:

Gdyby było np. dziewiętnastu a nie dziewięciu przedstawicieli związków zawodowych to pewnie łatwiej by się było im dogadać . Idiotyzm - bandy darmozjadów zaopatrzonych w pakiety ochronne ...... radzą ,debatują a k...rwa do specjalisty jedynie metodą na Grodzkiego możesz się dostać

Jeśli tylko prywatnie mam się leczyć to proszę o zwrot z odsetkami wpłaconych składek na ZUS

G
Gość

jaki sens ma informacja o zadłużeniu. Kto i na jakiej podstawie prawnej oraz na podstawie jakich parametrów( mam tu na myśli głęboka analizę popartą doświadczeniem wysokiej klasy specjalistów) wycenił koszty procedury leczenia pacjentów z dobrym i b. dobrym efektem wyleczenia.

To jest podstawowe źródło błędów na podstawie których trąbi się wszędzie o zadłużeniu szpitali publicznych. Oczywiście w szpitalach prywatnych nastawionych na zysk nikt nie będzie leczył ciężko chorych i podejmował ryzykownych, kosztownych prób w celu wyleczenie pacjenta. Oczywiście taki szpital odsyła ciężko chorego nie rentownego pacjenta do szpitala publicznego. Była jeszcze szansa dla tych ludzi a teraz co na bruk . Nie taka była umowa ze społeczeństwem, które całe życie płaciło obowiązkowe składki. Może szanowny urząd zajmie się tym faktem. Opracuje procedury prawidłowego a nie z sufitu wyliczania kosztów leczenia i wyleczenia jednostek chorobowych oraz zapobiegnie nieuczciwej niezgodnej ze sztuką lekarską procedurze w szpitalach prywatnych. To jest klu sprawy, a nie odcinanie chorych od należnego im leczenia i wyleczenia , likwidując i zmniejszając dobre odziały oraz zmuszając uczciwych i dobrych lekarzy do odejścia ze szpitala. Jasne tak jest najprościej, a take pozorne efekty maja krótkie nóżki, "bo po nas choćby potop"

G
Gość
31 stycznia, 18:03, Taka prawda:

Gdyby było np. dziewiętnastu a nie dziewięciu przedstawicieli związków zawodowych to pewnie łatwiej by się było im dogadać . Idiotyzm - bandy darmozjadów zaopatrzonych w pakiety ochronne ...... radzą ,debatują a k...rwa do specjalisty jedynie metodą na Grodzkiego możesz się dostać

31 stycznia, 18:16, Gość:

Tego likwidacja oddziałów i poradni na pewno nie poprawi.

Jak zamkną 70 łóżek będzie latwiej

G
Gość
31 stycznia, 18:03, Taka prawda:

Gdyby było np. dziewiętnastu a nie dziewięciu przedstawicieli związków zawodowych to pewnie łatwiej by się było im dogadać . Idiotyzm - bandy darmozjadów zaopatrzonych w pakiety ochronne ...... radzą ,debatują a k...rwa do specjalisty jedynie metodą na Grodzkiego możesz się dostać

Tego likwidacja oddziałów i poradni na pewno nie poprawi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3