Strona Zdrowie24 Strona Zdrowie24
    Pracownicy Uniwersytetu Medycznego chcą podwyżek. Nie godzą...

    Pracownicy Uniwersytetu Medycznego chcą podwyżek. Nie godzą się na pensje podobne do wynagrodzeń studentów w restauracjach

    Zdjęcie autora materiału

    Gabriela Bogaczyk

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Uczelnia zatrudnia 2,3 tys. osób. Związkowcy mówią, że jest duże rozwarstwienie w wynagrodzeniach.

    Uczelnia zatrudnia 2,3 tys. osób. Związkowcy mówią, że jest duże rozwarstwienie w wynagrodzeniach. ©archiwum

    Od września ubiegłego roku trwa spór zbiorowy w lubelskiej uczelni medycznej. W środę odbyła się kolejna runda negocjacji w sprawie podwyżek. - Administracja, panie z dziekanatu, inni pracownicy pomocniczy zarabiają radykalnie za mało. Ich pensja zasadnicza nie przekracza 2,4 tys. złotych - mówią związkowcy.
    Uczelnia zatrudnia 2,3 tys. osób. Związkowcy mówią, że jest duże rozwarstwienie w wynagrodzeniach.

    Uczelnia zatrudnia 2,3 tys. osób. Związkowcy mówią, że jest duże rozwarstwienie w wynagrodzeniach. ©archiwum

    - Chcemy podwyżek, ale zależy nam też na opracowaniu regulaminu wynagrodzeń. W ciągu ostatnich kilku lat nie było w naszej uczelni nawet waloryzacji płac. Pracodawca dwukrotnie odrzucił nasze żądania. Cierpliwość osób zatrudnionych w uniwersytecie jest na wyczerpaniu. Pracownicy uczelni nie godzą się na pracę za wynagrodzenie podobne jakie otrzymują studenci w restauracjach - zaznacza Sławomir Nazaruk, przewodniczący zespołu negocjacyjnego NSZZ “Solidarność”.

    Uczelnia zatrudnia 2,3 tys. osób. Związkowcy mówią, że jest duże rozwarstwienie w wynagrodzeniach.

    - Administracja, panie z dziekanatu, inni pracownicy pomocniczy zarabiają radykalnie za mało. Ich pensja zasadnicza nie przekracza 2,4 tys. złotych. Nie mamy czasu na oczekiwanie kolejne trzy lata na lepsze czasy - dodaje Jacek Makarczuk, szef NSZZ „Solidarność” w UM w Lublinie.

    Rzecznik prasowy Uniwersytetu Medycznego odpowiada, że związek zawodowy zażądał podwyższenia o 30 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników uczelni.

    - Władze uniwersytetu odrzuciły tę propozycję, jako niemożliwą do spełnienia. Z symulacji wynika, że wymagałoby to wydatkowania dodatkowych środków w wysokości 47 mln zł rocznie. Uczelnia nie posiada środków na ten cel - komentuje Włodzimierz Matysiak, rzecznik UM w Lublinie.

    I wyjaśnia, że środki przekazane w tym roku przez ministra nauki (12,5 mln zł) na wzrost wynagrodzeń przeznaczone zostaną w pierwszej kolejności na podwyższenie pensji dla nauczycieli akademickich wynikające z minimów ustawowych. To będzie ok. 3,7 mln zł. A pozostałe pieniądze mają trafić dla wszystkich pracowników. - Kryteria podziału środków przeznaczonych na podwyżki zostaną wypracowane w porozumieniu ze związkami zawodowymi - zapewnia Matysiak.

    Dodatkowo rektor przeznaczy z środków własnych uczelni łącznie 6 mln zł na podwyższenie wynagrodzeń dla nauczycieli naukowych i dydaktycznych.

    Związkowcy dodają jeszcze, że po rozpoczęciu rokowań jeden z członków zespołu negocjacyjnego (działacz NSZZ "Solidarność") otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę. - Wprawdzie oficjalny powód podany w dokumencie to niewypełnienie obowiązku pracowniczego, postrzegamy to jednak jako kolejną nieuprawnioną formę nacisku - dodają.

    Uniwersytet wyjaśnia, że wypowiedzenie wręczono z powodu nie uzyskania w wymaganym terminie stopnia doktora habilitowanego.

    Więcej na ten protestów płacowych w Lublinie przeczytasz w czwartkowym, papierowym wydaniu Kuriera Lubelskiego.

    --------------
    W grudniu miał miejsce protest pracowników lubelskiej prokuratury:


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:





    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (20)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Nauczyciele walczą o podwyżki. I tworzą mapę szkół, w których trwa protest

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    SPSK4. Kolejne grupy zawodowe walczą o podwyżki. Włoski strajk szykuje się w COZL

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    google - Dziady Kultury walczą o podwyżki i dofinansowanie kultury

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    wyborcza.pl - Policjanci walczą o podwyżki. Zaprotestują na L4?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    W pilskim PUP-ie walczą o podwyżki. Trwa tam spór zbiorowy!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Belferska grypa w czasie matur? Nauczyciele walczą o podwyżki

    Czytaj więcej na...rozwiń całość

    Belferska grypa w czasie matur? Nauczyciele walczą o podwyżki

    Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-belferska-grypa-w-czasie-matur-nauczyciele-walcza-o-podwyzki,nId,2684564#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chromezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    nto.pl - Ratownicy medyczni walczą o podwyżki. Nie przyjdą do pracy?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Kartuzy. Pracownicy sądu protestują - walczą o podwyżki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Pracownicy sądu protestują - walczą o podwyżki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    polityka.pl - Pracownicy sądów walczą o godne zarobki
    Asystenci sędziów, sekretarki, sekretarze i inni pracownicy obsługi zarabiają tyle co pracownicy Biedronki. Ale nie mają – jak tamci –...rozwiń całość

    polityka.pl - Pracownicy sądów walczą o godne zarobki
    Asystenci sędziów, sekretarki, sekretarze i inni pracownicy obsługi zarabiają tyle co pracownicy Biedronki. Ale nie mają – jak tamci – pakietów socjalnych.zwiń

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »