Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 14godz.
  • 26min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Prezes Górnika Łęczna, Piotr Sadczuk, stara się zminimalizować straty powodowane przez epidemię koronawirusa

Krzysztof Nowacki
KK
Piłkarze, sztab szkoleniowy, dyrektor sportowy oraz zarząd Górnika Łęczna zdecydowali o zamrożeniu części swoich wynagrodzeń ze względu na trudną sytuację klubu spowodowaną epidemią koronawirusa i przerwanymi z tego powodu rozgrywkami drugiej ligi. - Nie wierzę, że uda się dokończyć sezon - twierdzi prezes Piotr Sadczuk.

“_Wszyscy czujemy się solidarnie odpowiedzialni za przyszłość klubu i piłki nożnej w Łęcznej. Zminimalizowanie strat w tym trudnym dla nas wszystkich czasie, pozwoli na powrót do rozgrywek będąc jeszcze silniejszymi niż dotychczas_” - czytamy w oświadczeniu.

- Najważniejsza w tym wszystkim jest świadomość tego, co się dzieje - mówi Piotr Sadczuk, prezes Górnika. - To była inicjatywa drużyny. Wszystko wyszło ze strony piłkarzy. Pomysł zawodników podchwycili pozostali, trenerzy, dyrektor i zarząd. Musimy przetrwać trudny okres i wrócić potem na boisko - dodaje sternik łęczyńskiego klubu.

Czytaj także

Rozgrywki piłkarskie są zawieszone do 26 kwietnia. Po 22 kolejkach Górnik Łęczna w tabeli drugiej ligi zajmuje drugie miejsce. Lokata ta jest premiowana awansem na zaplecze ekstraklasy. Do końca sezonu drugoligowcom do rozegrania pozostało jeszcze 12 kolejek.

Prezes Górnika nie wierzy w dokończenie sezonu. Trudno mu jednak myśleć o przyszłości i ruchach kadrowych. - Chciałbym mieć dzisiaj informację i pewność, że obecne rozgrywki nie zostaną dokończone, a nowe rozpoczną się zgodnie z planem. Wtedy mamy jasność i możemy podejmować decyzje dotyczące budowania kadry. Natomiast w tej chwili czekamy, kiedy będziemy mogli wrócić na boisko i ciężko mówić o kompletowaniu zespołu na kolejny sezon skoro nie wiemy, jak sytuacja się potoczy - mówi Sadczuk.

W piątek Polski Związek Piłki Nożnej opublikował pakiet pomocowy dla klubów.

- Cały czas jesteśmy w kontakcie i rozmawiamy z klubami ekstraklasy, pierwszej i drugiej ligi. Nie możemy pozostawić sportu bez pomocy. Podobnie, jak inne firmy, tak kluby również zmagają się z problemami - dodaje.

- Sytuacja jest dynamiczna, a ja siedzę w klubie i zastanawiam się nad możliwymi scenariuszami. Jak to wszystko poukładać, żebyśmy przeszli ten okres z jak najmniejszymi stratami. Bo, że będą straty, to jasne, ale żeby je zminimalizować

- przyznaje prezes.

Głównym sponsorem Górnika jest Lubelski Węgiel Bogdanka. Na razie klub nie ma informacji, czy zaistniała sytuacja zmieni kwotę sponsoringu. - Kopalnia jest największym pracodawcą w regionie, więc ma swoje problemy. Na rozmowy o sponsoringu przyjdzie czas - podkreśla Sadczuk.

Oto najstarsi piłkarze w II lidze. Zobaczcie zdjęcia

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3