Problemy z remontem Ogrodu Saskiego

Artur Jurkowski
Jacek Babicz
Dalej nie wiadomo, kiedy ruszą prace przy porządkowaniu zieleni w Ogrodzie Saskim. Chodzi o wycinkę części drzew oraz nasadzenie nowej roślinności. Ratusz od dwóch miesięcy nie może uporać się z rozstrzygnięciem przetargu na te prace. Powód? Zbyt niskie ceny części ofert złożonych przez firmy ubiegające się o kontrakt.

- Mamy wątpliwości, czy ceny nie zostały zaniżone i czy za takie kwoty rzeczywiście uda się przeprowadzić prace - wyjaśnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Magistrat powołał biegłego, który ma pomóc urzędnikom w podjęciu decyzji. Na ekspertyzę wyda 10 tys. zł. - Warto wydać tyle pieniędzy, aby mieć pewność, że inwestycja zostanie zrealizowana w kształcie, jakiego oczekujemy - mówi Stanisław Kalinowski, z-ca prezydenta Lublina.

Wartość prac ratusz oszacował na 6,6 mln zł. Oferty złożone w przetargu zostały otworzone 30 listopada ub. roku. Zgłosiło się 10 firm. Ceny za roboty wahały się od 1,5 do 5,3 mln zł. Trzy najtańsze oferty wzbudziły wątpliwości ratusza. - Dwie z nich są o ponad połowę niższe niż nasz kosztorys, a jedna nawet o ponad cztery razy - precyzuje Mieczkowska - Czerniak.

Ekspertyza biegłego rozstrzygająca czy za takie kwoty da się wykonać zlecenie ma być gotowa do 4 lutego. - Dopiero w oparciu o nią będziemy mogli przystąpić do rozstrzygnięcia przetargu - zapowiada Mieczkowska - Czerniak.

Kontrakt obejmuje wycięcie 385 spośród 2,5 tys. rosnących w ogrodzie drzew. Posadzonych ma być 19 nowych drzew i ok. 38 tys. krzewów iglastych oraz liściastych.

Uporządkowanie zieleni to tylko część prac w ramach kompleksowego remontu Ogrodu Saskiego. W parku mają być też przeprowadzone roboty budowlane. M.in. dokończone będzie ogrodzenie, poprawione alejki, powstanie nowy plac zabaw dla dzieci. Roboty budowlane będą kosztować 5,8 mln zł.

Wielki remont Ogrodu Saskiego ma być ukończony do końca 2013 r. Pierwotnie wartość wszystkich prac była szacowana na 17 mln zł. Ratusz uzyskał na inwestycje 10 mln zł dofinansowania z funduszy UE.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
do ??
Niestety kolego/koleżanko ale to nie jest takie proste. Wiele firm rzuca najniższe ceny, a dopiero później szuka oszczędności. Mam paru znajomych w branży budowlanej. Opowiadali mi historie o firmach, które wygrywały przetargi najniższą ceną i później na każdym kroku były problemy ponieważ stosowały materiały o najniższej jakości, jakieś badziewne zamienniki bez certyfikatów itp.
L
Lubelak
Śmierdzi aż na odległość w tej sprawie. Nie dziwiłbym się różnicom w cenie, to nie budowa autostrady że potrzeba nie wiadomo jakiego sprzętu. A każdy wie jaka jest różnica w cenach jak robi coś właściciel niewielkiej firemki z paroma pomocnikami a jak robi spółeczka z o.o. z prezesami, sekretarkami i gronem przydupasów z układów, także tych z urzędami.
Założę się, że najlepsze oferty są od małych firm z poza regionu - dlaczego? Bo u nas pewnie nie pozwolili by im kupić odpowiedniej liczby roślin do nasadzeń. Taki klincz przez lokalne układy. A wycinki nie musi robić "duża" firma bo i tak pewnie weźmie podwykonawców. Więc Panie Żuk po co przepłacać??? Żeby zadowolić układziki biznesowo-urzędnicze i mieć wsparcie w kolejnej kampanii?
Nóż się w kieszeni otwiera na takie cwaniactwo...
m
mk
Pozytywny początek dnia. Ten kto narzeka tutaj, że nie chcą wziąć najtańszej oferty i wybrzydzają niech się postawi w takiej sytuacji. Chcesz wybudować dom. Szacujesz, że jeżeli będziesz mocno oszczędzał to koszt budowy wyniesie 200tysięcy z materiałami i robocizną (nie dyskutujmy tu o realnych cenach, to tylko założenie). Wysyłasz zapytanie do firm i nagle okazuje się, że oni zbudują Ci taki dom za 40tysięcy. Zgodziłbyś się na taką ofertę? Cieszy mnie to, że ktoś tam na górze ruszył głową i takie chore wyceny go zastanowiły
R
Robert
Kto sobie robi w domu boazerię? Kto pali sobie w kominku? POwiedzcie?
l
lukasz
i ładnie wyłapałes podmiot.Pani z polskiego jest na pewno dumna. Moja wina. Chodziło mi o firme która dała kwotę o ponad 4 razy mniejszą.
P
PrzeTarg
Kto tak powiedział - ludzie ze spółdzielni ministra Grada?
"Spółka MGGP - której udziałowcem był Aleksander Grad, a teraz jest jego żona - ma milionowe kontrakty od państwa, m.in. na wykonywanie map lotniczych. Z powodu nieprawidłowości przy wykorzystaniu tych map do rozdzielania unijnych dopłat, Unia nałożyła na Polskę 400 milionów złotych kary"

"Chińczykom" z A2 też trzeba będzie zapłacić odszkodowania - "Dziennik "Renminribao" powołując się na źródła w Covecu, poinformował, że konsorcjum "w trosce o chińskiego podatnika" zamierza dochodzić odszkodowania od Polski. "

Ktoś te firmy wybierał, ktoś sprawdzał gwarancje i wiarygodność finansową - jeżeli natomiast dopuszczono do takiego przetargu bez sprawdzenia firmę spoza kraju, to zapytać wypada gdzie była ABW i inne służby ochrony kraju, naszego kraju?

Ten przetarg jak każdy inny wymaga zasłony dymnej i właśnie została ona odpalona "zaniżonymi cenami", a ten co wygra i tak będzie 2x droższy od najdroższego...
X
X
Zasłyszane:

-Uwaga Obcy atakuje,

-Spoko Spoko, Jak przyjdzie do finału to i cena wzrośnie.

-Ale to Obcy,

-Ale też człowiek.
a
as
'chyba już nie pamietacie jak Chinczycy budowali A2. Jezeli ich kosztorys...' jak dla mnie wyraznie widac, ze slowo 'ich' odnosi sie do chinczykow.
y
yiur
Za drogo - źle, za tanio - jeszcze gorzej. Czy oni są normalni? Reorganizują ten Ogród Saski już od kilku lat. Takie zaczynanie i niekończenie to nasza nowa lubelska tradycja, a doskonałymi tego przykładami są teatr w budowie, przebudowa placu Litewskiego czy przebudowa Podzamcza.
o
oszukany
No więc widzę ,że z każdym przetargiem jest tak samo.Prowadziłem jeszcze rok temu firmę która która startowała do przetargów na budowę dróg przeciw pożarowych w nadleśnictwach oraz melioracje ciągów wodnych.Pomimo nowocześniejszego sprzętu,bardziej wykwalifikowanej kadry operatorskiej , ba co najważniejsze w przetargu niższej i to o WIELE ceny nigdy nie udało się takowego przetargu wygrać ponieważ cena była za niska, firma za krótko na rynku i takie podobne. Co ciekawsze zaraz po owych przetargach w firmie zaczeli sie pojawiać ludzie np.ZUS,US IP,NB.I niestety znalezli jakieś śmieszne uchybienia typu że w rozliczeniu Vat chciałem skarb państwa oszukać na 120 zł więc dostałem karę od I US taką iż musiałem sprzedać koparkę.A pózniej to to już poszło jak z płatka.Co ciekawsze okazało się że te przetargi przed oficjalnym terminem OGŁOSZENIA ich są O WIELE WCZEŚNIEJ SPRZEDANE przez urzędasów.Powodzenia życze uczciwym
l
lukasz
chyba ty masz problemy z czytaniem bo chinczyków przywołałem jako przykład zaniżonych ofert w przetargu, gdzie potem firmy nie umieją sie z nich wywiazac.
v
v
Widzisz, niestety nie do końca.. liczy się żeby "wygrać", a później będziemy szukać oszczędności.. ;)
a
as
gdzie w artykule mowa o chinczykach??? problemy z czytaniem mamy???
l
lukasz
chyba już nie pamietacie jak Chinczycy budowali A2. Jezeli ich kosztorys jest 4 razy mniejszy niz ten z urzedu to ja wam gwarantuje ze wykonawca na materiałach bedzie oszczędzał i potem sie okaze ze oczko wodne jest dziurawe
l
lucyper
ale jaja,w przetargu chodzi o najdrozszego? cos mi tu smierdzi
Dodaj ogłoszenie