Prokuratura zbada zatopienie helikoptera w Jeziorze Białym

Katarzyna Sobczuk
Zatopili helikopter w Jeziorze Białym. Teraz zbada to prokuratura
Zatopili helikopter w Jeziorze Białym. Teraz zbada to prokuratura kadr z filmu
Prokuratura Rejonowa we Włodawie zbada sprawę zatopienia helikoptera w Jeziorze Białym. Doniesienie w tej sprawie złożył jeden z mieszkańców powiatu włodawskiego, którego zdaniem decyzja o zatopieniu sprzętu jest szkodliwa dla środowiska. Prokuratorzy przyznają, że okoliczności tej sprawy znają jedynie z doniesień mediów i teraz zbadają ją dokładnie.

Zatopili helikopter w Jeziorze Białym. Mieszkańcy oburzeni

Wniosek w tej sprawie pierwotnie wpłynął do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, a ta przekazała sprawę do Włodawy. - Dokumenty wpłynęły do nas w środę. Będziemy w tej sprawie prowadzić postępowanie administracyjne - wyjaśnia Bogusław Lechocki, szef Prokuratury Rejonowej we Włodawie. - Należy sprawdzić zasadność i prawidłowość decyzji wydanych w tej sprawie.

O sprawie pisaliśmy w lutym. Na wniosek Państwowej Szkoły Wyższej w Białej Podlaskiej w Jeziorze Białym zatopiono helikopter. Jak zapewniał nas Franciszek Panasiuk, kierownik Wydziału Środowiska i Rolnictwa we włodawskim starostwie, kadłub helikoptera został dokładnie wyczyszczony i umyty biodegradowalnymi detergentami. Ma być pomocą do szkoleń studentów szkoły, ale i ratowników, czy strażaków. Ma być także lokalną atrakcją turystyczną, zwłaszcza dla płetwonurków.

Ale nie wszystkim ten pomysł się spodobał. Mieszkańcy są oburzeni i pytają, kto pozwolił na zaśmiecanie środowiska. Jeden z nich, mieszkaniec powiatu włodawskiego a zarazem nasz czytelnik, powiadomił o tej sprawie prokuraturę i redakcje portalu naszemiasto.pl oraz Kuriera Lubelskiego. Pan K. - jak podpisał się w mailu do redakcji - chce pozostać anonimowy. Zapewnia, że nie poprzestanie na zawiadomieniu do prokuratury: - Nie zamierzam przestać pisać o tym do wszelkich możliwych instytucji oraz telewizji - pisze do nas w mailu pan K. - Bardzo proszę o powstrzymywanie tych ludzi wszelkimi możliwymi sposobami od rozkładu np. samej farby tego śmigłowca w jeziorze.

Więcej informacji z Włodawy na wlodawa.naszemiasto.pl

Śledczy z Prokuratury Rejonowej we Włodawie chcą sprawdzić, kto i na jakiej podstawie wydał decyzję o zatopieniu helikoptera. - Nie wiemy, gdzie dokładnie została zatopiona maszyna i czy została dobrze oczyszczona - dodaje Lechocki.

Co jeszcze budzi niepokój prokuratury? Jezioro Białe ma podwójne dno. Śledczy obawiają się, że kadłub śmigłowca mógł zostać zatopiony w miejsca przejścia jednego dna w drugie. Istnieje więc ryzyko, że osoba, która będzie oglądać helikopter pod wodą mogłaby zapaść się wraz ze sprzętem, a wtedy o ratunek byłoby trudno. Jak zapewniają prokuratorzy, dokładnie przyjrzą się tej kwestii.

Jeden z internautów umieścił filmik na którym widać przygotowania do zatopienia śmigłowca


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grażyna

Dodam że w Zakrzówek (wyrobisko) z tym całym złomem na dnie jest udostępniony dla nurków, ale dlatego, że noszą skafandry!

G
Grażyna

Popieram inicjatywę Pana K., bo ja sama wraz z dziećmi chcę się kąpać w jeziorze bez Czerwonki - Czerwonka bakteryjna, dyzenteria, choroba zakaźna, występuje sezonowo, głównie pod koniec lata i wczesną wiosną. Wywołują ją pałeczki z rodzaju Shigella. Spośród licznych gatunków i odmian w Polsce stwierdza się najczęściej Shigella flexneri i Shigella sonnei.
Zakażenie drogą pokarmową przez spożycie zakażonego pokarmu: jarzyn, mleka, owoców. Rezerwuarem zarazków jest chory człowiek lub nosiciel, przenosicielami głównie muchy i inne owady.
Objawy: biegunki śluzowo-krwawe i śluzowo-ropne, bóle brzucha, których przyczyną są owrzodzenia błony śluzowej jelita grubego. Występują też słabiej lub silniej zaznaczone objawy ogólne. Rozpoznanie opiera się na wykazaniu zarazków w stolcu i stwierdzeniu obecności wspomnianych owrzodzeń w jelicie.
Profilaktyka: higiena żywności, mycie rąk, owoców. Leczenie: uzupełnianie strat wodno-elektrolitowych (odwodnienie), bakteriostatyki, czasem antybiotyki. Część osób wyleczonych staje się nosicielami, gdyż przez różnie długi czas wydalają zarazki z kałem.

Pracowałam wiele lat w Wydziale Ochrony Środowiska przy Urzędzie Marszałkowskim i wiem co oznacza wykąpanie się np. w Zakrzówku k/Krakowa. Murowana Czerwonka!! DLATEGO JEST TAM ZAKAZ KĄPIELI I POŁOWU RYB!
Ludzie! zastanówcie się co wy robicie dla siebie i dla nas wszystkich!
Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy pojadę Tam z dziećmi i zastanę co drugą osobę poplamioną chorobą!

A
Adaś

popieram konia! Pozamykać głąbów!

d
darek

debilowi który zatopił ten helikopter dałbym brzeszczot i niech tnie go na kawałki i wynosi z jeziora w zebach. //oczywiscie jako atrakcja turystyczna//

j
jon

no jednak Białe a morze czy ocean to różnica.
poza tym , jak coś robią na świecie , czy wszystko trzeba małpować ?

J
Jan Nowak

Ja już wypowiedziałem się odnośnie zagrożenia ochrony środowiska. Nic w tym jeziorze z tego zatopienia kadłuba nic nie grozi!. Ludzie tutaj piszą, że gorszym zagrożeniem dla środowiska naturalnego są szamba i wszelki złom, butelki, itp.Ja się ustosunkuję do jednego z internałtów odnośnie stalowego złomu. Jak można ten gospodarski złom zlokalizować to jest na pewno sprzed 40-50 lat. A na pewno jest teraz zagrzebany. Nikt tego już nie wyjmie. A...butelki, pety plastikowe to są na porządku dziennym. A Pan K.. niech się walnie w główkę. Może sam ten teren zaśmiecał. Ja już pisałem, że prokuratura sprawdzi wrak i jak nie będzie niebezpieczeństwa to dusza dla profesjonalistów i amatorów. Może też faktycznie posprzątają jezioro z butelek i ogólnie tego śmieciowiska.

M
Miereckov

Całkowicie się zgadzam z szambami. Nikt nie topi złomu w jeziorze, bo można zarobić na jego skupie. Złomem w jeziorze białym (i nie tylko w tym jeziorze), są tylko takie rzeczy, których nie można sprzedać... szambo, butelki, pety itp..

j
jacko

A jeśli Pan donosiciel będzie leciał kiedyś helikopterem i wpadnie do jeziora to będzie protestował żeby go nie ratowali czy będzie krzyczał "mnie pierwszego proszę wyciągnąć"? ha, zagadka

j
jack

Dlaczego Pan, który doniósł chce pozostać anonimowy? no czemu? Więcej nieszczęścia robi pijana młodzież nad jeziorem, a nie helikopter mający służyć jako źródło do praktycznych ćwiczeń.

G
Gość

owszem, podobne praktyki są stosowane, różnica jednak jest taka, że są zatapiane odpowiednio spreparowane MAKIETY, a po skończonym szkoleniu te makiety się wyciąga z wody - i do magazynu... czekają na następny sezon szkoleń.
Żaden basen nie może zastąpić takiego zbiornika wodnego jak jezioro czy rzeka, bo przecież katastrofy zdarzają się na ogół nie w basenach... chodzi o warunki szkolenia jak najbardziej zbliżone do rzeczywistych. Jednak helikopter wycofany z eksploatacji, niechby i oczyszczony - zatopiony "na stałe" - to już lekka przesada.

M
Miereckov

Oczywiście pisałem o szlachetnym wyciąganiu śmieci a nie wyciąganiu ich. Przepraszam

G
Gość

W morzach, oceanach, przy brzegach, na głębokościach do ok 50m zatapia się CAŁE WRAKI statków, oczywiście dokładnie oczyszczone z mechanizmów, smarów, paliwa itp... czyli z substancji mogących stać się toksycznymi. Są te wraki czymś w rodzaju raf, na (w) których rozkwita bujne życie podmorskie... po jakimś czasie puste, piaszczyste, czy skaliste dno wokoło takiego wraka przeradza się w oazę życia...
Nie sądzę, aby wrak helikoptera, o ile został UCZCIWIE odpowiednio przygotowany - okazał się groźnym dla j. Białego, jest to w końcu spore jeziorko, także z przepływem wody, wiec woda po jakimś czasie się niejako odnawia. Znacznie, bez porównania nawet większe szkody temu jezioru przynoszą nawozy, środki ochrony roślin zmywane z okolicznych pól, także dziurawe szamba (powszechna praktyka) albo śmieci zatapiane cichcem nocą w jeziorze - też szeroko upowszechniona praktyka, również wśród tych "oburzonych" mieszkańców - aby tylko uniknąć opłat za wywóz. Ech, gdyby tak poszukać - ładnych parę ton żelastwa by się wyciągnęło z tego i innych jezior...
Szczególnie niebezpieczne są dla kąpiących się właśnie te szamba... choć i niektóre z tych śmieci też mogą nielicho zaszkodzić.
Nie wiem, czy okoliczne miejscowości, jak i zabudowa wokoło samego jeziora są skanalizowane - znając życie i inne jeziora Lubelszczyzny - co najmniej połowa takiej kanalizacji nie posiada... a jeżeli posiadają szamba, to się je rozszczelnia w celach "oszczędnościowych".
Tym niemniej należy dokładnie kontrolować takie sprawy, żeby jeziora nie stały się jeszcze jednym miejscem składowania złomu (choć funkcje składowania śmieci już spełniają, niestety). Bo, jeśli pozwoli się na zatopienie w jeziorze TYLKO jednego "złoma", natychmiast znajda się naśladowcy: "JAK TO, on mógł, a JA nie mogę?"

M
Miereckov

Mnie przychodzi do głowy żeby ci pasjonaci nie wyciągali tych wszystkich śmieci z jeziora!! Zawsze ktoś zainicjuje taką akcje sprzątania jeziora. Tak myślę, że przyjemność nie będzie tylko przyjemnością, a przerodzi się w ochronę środowiska naturalnego.

z
zaszokowana

co za h..j wyraził zgodę na to gów...o, sami siebie zabijamy to chociaz zostawmy w spokoju przyrodę i zwierzęta

J
Jan Nowak

Dodam jeszcze, że statki powietrzne są narażone na wszelkie warunki latania i postojów. Kwaśne deszcze, mróz, śnieg i inne zjawiska atmosferyczne. Nawet lekki odprysk farby może spowodować problemy. Inną sprawą są postoje. Jak jest postój to są pokrowce lub hangarowanie. Gdyby ten śmigłowiec został zatopiony w wodzie o nawet średnim zasoleniu, to sól jest żrąca i nic nie wytrzyma. Najpierw leci farba, a potem struktura. I to byłby powód do awantury o środowisko!!. Jeżeli nic nie będzie grozić pasjonatom nurkowania to niech się dobrze bawią ludzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3