Protest płacowy urzędników wojewody. W przyszłym tygodniu...

    Protest płacowy urzędników wojewody. W przyszłym tygodniu założą żółte wstążeczki

    lub

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Ulotki wzywające do protestu w LUW

    Ulotki wzywające do protestu w LUW

    Pracownicy urzędu wojewódzkiego żądający wyższych pensji, zgodzili się na złagodzenie protestu. W przyszłym tygodniu mieli przyjść do pracy w kamizelkach z napisem „Dość jałmużny” i „Dość wyzysku”, a nawet pikietować przed gmachem urzędu. Ostatecznie założą tylko żółte wstążki.
    Ulotki wzywające do protestu w LUW

    Ulotki wzywające do protestu w LUW

    W piątek wojewoda Przemysław Czarnek rozmawiał z przedstawicielami wszystkich trzech organizacji związkowych - informuje Marek Wieczerzak, rzecznik prasowy wojewody. - Efektem rozmów i przedstawionych przez wojewodę informacji dotyczących planowanego wzrostu wynagrodzeń jest wspólne stanowisko organizacji, w którym postulują one ograniczenie formy działań do noszenia żółtych wstążek w pomieszczeniach urzędu, podczas wykonywania obowiązków służbowych w okresie od 14 do 18 stycznia br.

    ZOBACZ: Urzędnicy wojewody lubelskiego będą pikietować pod gmachem LUW. Domagają się podwyżek

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:





    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (50)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ehh

    Aephirion (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Pracuję w sektorze prywatnym, gdzie pensja odzwierciedla na ile pracodawca wycenia moje umiejętności. W sytuacji, gdy Nasze oczekiwania się "rozmijają" szukam po prostu innego miejsca pracy. W...rozwiń całość

    Pracuję w sektorze prywatnym, gdzie pensja odzwierciedla na ile pracodawca wycenia moje umiejętności. W sytuacji, gdy Nasze oczekiwania się "rozmijają" szukam po prostu innego miejsca pracy. W przypadku budżetówki obserwujemy dziwne zjawisko - osoba zatrudniona na danym stanowisku od kilkunastu lat, pracująca za psie pieniądze, przekonuje wszystkich, że jej kwalifikacje powinny być wyceniane lepiej, ale pomimo kiepskiej płacy nie próbuje zmienić pracy na lepiej płatną. Czy ktoś jest w stanie racjonalnie wytłumaczyć to zjawisko? Tylko prosiłbym o powstrzymanie się od komentarzy, że "jeśli nie my, to kto", ponieważ wielu Polaków przez większość część życia nie ma potrzeby ani sposobności bezpośredniego zetknięcia się z urzędnikiem zatrudnionym w urzędzie opisanym w artykule.

    Pozdrawiamzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Scarlett

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Nie do końca. Bywają sytuacje, kiedy jest potrzebny taki urzędnik. Faktem jest, że im mniej kontaktu z urzędem tym lepiej się żyje obwatelom. Świadczy to też o sprawności działania państwa.
    I tu...rozwiń całość

    Nie do końca. Bywają sytuacje, kiedy jest potrzebny taki urzędnik. Faktem jest, że im mniej kontaktu z urzędem tym lepiej się żyje obwatelom. Świadczy to też o sprawności działania państwa.
    I tu dochodzimy do sedna: sprawne państwo to państwo mające wykwalifikowanych urzędników. Profesjonalistów, zarówno tworzących jak i stosujących prawo. Państwo dające pewnosc, że jutro nic się nagle nie odmieni w prawie. A do tego trzeba ludzi. Niektórzy wybierają właśnie pracę w służbie cywilnej, chcąc działać na rzecz sprawnego państwa. Niektórzy idą do urzędów, bo mają odpowiednią legitymację partyjna. Bo myślą, że tam nic się nie robi.
    Mówisz o sektorze prywatnym, podam przykład. Z racji obowiązków służbowych miałam kontakt z podmiotami prywatnymi. Pewnego razu jeden z przedsiębiorców, zapytal co by było gdybym przeszła z urzędu do niego. Rozmowa zeszła na poziom płacy. Zaproponował minimalną krajową. Kiedy dowiedział się, ile zarabiam w urzędzie, a było to o jakieś 20% więcej, powiedział, że go nie stać. Wiedziałam, że zatrudniał wszystkich z pensja minimalna.
    Wracając do twojej tezy: "pensja odzwierciedla na ile pracodawca wycenia moje umiejętności". Niestety w naszym kraju, wycena zawsze będzie zaniżona. Pracodawca znajdzie tysiące powodów by zaniżyć pensje. Doświadczenie zawodowe, znajomość języka, studia, podyplomowymi trzeba czasem schować, bo zdarzają się szefowie których to razi. Wręcz nienawidzą tych, którzy mają lepsze kwalifikacje. Najlepiej zaś by pracownik zasuwał za darmo i był jeszcze wdzięczny za możliwość pracy.
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    `

    Aephirion (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zgoda, tylko pochylmy się nad tym jaka część osób zatrudnionych w urzędach faktycznie ma opisane przez Ciebie podejście - 10, może 20%?! Być może to krzywdzące z mojej strony, ale gdyby każdy...rozwiń całość

    Zgoda, tylko pochylmy się nad tym jaka część osób zatrudnionych w urzędach faktycznie ma opisane przez Ciebie podejście - 10, może 20%?! Być może to krzywdzące z mojej strony, ale gdyby każdy urzędnik szedł do pracy z Twoim nastawieniem (co się bardzo chwali), to działanie wszelakich instytucji administracji państwowej czy samorządowej oraz relacje na linii urzędnik-petent kształtowałyby się nieco inaczej niż serwuje Nam to rzeczywistość. :) Wciąż wiele stanowisk w urzędach jest obsadzanych wg klucza partyjnego czy też rodzinnego, więc dopóki nie doprowadzimy do swoistego oczyszczenia z takich naleciałości, to opinia publiczna zawsze będzie negatywnie nastawiona do tematu podwyżek dla urzędników. Dodatkowo, jesteście wrzucani do jednego worka - naprzeciwko Ciebie (osoby zaangażowanej, i merytorycznej która jest słusznie oburzona poziomem zarobków) bardzo łatwo postawić Twoje totalne przeciwieństwo, czyli typowego "pierdzistołka" - co na pewno nie ułatwia komunikowania problemu, szczególnie, że podział procentowy raczej nie przemawia na korzyść Twojej grupy.

    W tym temacie nie mogę zbyt wiele powiedzieć, bo póki co raczej trafiam na normalnych pracodawców, którzy wiedzą, że wydajność i zaangażowanie ma swoją cenę, ale nie mogę zaprzeczyć, że wciąż występuje liczna grupa Januszy biznesu, którzy postępują jak w Twoim przykładzie.

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Scarlett

    Zgłoś naruszenie treści

    Niestety klucz partyjny i obsadzanie wg niego to piętą achillesowa całego systemu. Z urzędu uciekają osoby wartościowe, mające wiedzę, doświadczenie. Pozostaja ci, którzy jeszcze nie dojrzeli do...rozwiń całość

    Niestety klucz partyjny i obsadzanie wg niego to piętą achillesowa całego systemu. Z urzędu uciekają osoby wartościowe, mające wiedzę, doświadczenie. Pozostaja ci, którzy jeszcze nie dojrzeli do tej decyzji, albo już szukają innej pracy. Jest też trzecia grupa: urzędnicy służby cywilnej. Których też trzyma w urzędzie to, że mają dodatek służby cywilnej. Ale ich też jest pewnie coraz mniej. Ideami nie spłacimy kredytu hipotecznego, nie nakarmimy rodzin.
    Najgorsza jest polityka kadrowa urzędu - nikt nie stara się zatrzymać odchodzących. Z opowieści wiem, że rozmowa z dyrektorem generalnym polega na tym, osoba odchodząca informuje o rozwiązaniu umowy, a druga strona mówi do widzenia. Nawet nie ma pozorów walki o pracownika.W ich miejsce zaś można przyjąć kilku nowych i to swoich. Tyle tylko, że taka polityka jest krótkowzroczna i bardzo ryzykowna.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Scarlett

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Widzę, że aktyw partyjny i zwiazkowy się włączył. Dla tych,którzy tak nienawidzą urzędników. Zapraszamy do naszej pracy, zobaczycie, że nie jest to picie kawy, ciasteczka itd. żyjecie stereotypami....rozwiń całość

    Widzę, że aktyw partyjny i zwiazkowy się włączył. Dla tych,którzy tak nienawidzą urzędników. Zapraszamy do naszej pracy, zobaczycie, że nie jest to picie kawy, ciasteczka itd. żyjecie stereotypami. Wielu z nas zostaje po godzinach, żeby wyrobić się w terminach. Tak, brakuje pracowników merytorycznych. Tak, mamy niskie płace. Za to wymaga się od nas wiedzy specjalistycznej, profesjonalizmu.
    Pytanie hejterze: ile zapłacisz za profesjonalną obsługę?
    Pewnie odpowiesz, że nic. Że to służba wobec obywatela. Owszem, to jest Służba ale nie niewolnictwo. Za naszą pracę powinniśmy dostawać godne wynagrodzenie. Służba cywilna nie może strajkować. Jesteśmy urzędnikami, wykonujemy swoją pracę najlepiej jak się da. Chcecie mieć sprawnie działające państwo? Tak? To zapamiętajcie, że sprawne państwo to nie jest najtańsze państwo. Chcecie byś szybko i profesjonalnie obsługiwani? Wspaniale. My chcemy godnie żyć. Chcemy też by nasz pracodawca mógł nas wysyłać na szkolenia. A jak wysyłać na szkolenia skoro na cały wydział (25 osób) kwota na ten cel to 1.000 zl. Tak, słownie tysiąc złotych.
    Możemy przejść do sektora prywatnego. Są propozycje, gdzie sektor prywatny podkupuje urzędników, bo chce mieć ludzi, którzy potrafią się poruszać w biurokratycznej machinie. Dzięki temu oszczędza czas, ego pieniądze.
    Ale w sumie, to ci Cię to drogi hejterze interesuje. Potrafisz jedynie wylać swoją frustrację dnia codziennego wylać na innych. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No to się w głowie nie mieści!

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    To było do przewidzenia jak Pisiory doszły do władzy.Jednym manna z nieba bez podatku a innym figa.Bez maku nawet.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żółte papiery

    kaktus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    wy wszyscy to, na "żółte papiery" pracujecie i zasługujecie, rewolucje wam się marzą, żyjecie w normalnym kraju, na który nie zasługujecie, wieczna g..burza.... do roboty ...a jak sie nie podoba ,...rozwiń całość

    wy wszyscy to, na "żółte papiery" pracujecie i zasługujecie, rewolucje wam się marzą, żyjecie w normalnym kraju, na który nie zasługujecie, wieczna g..burza.... do roboty ...a jak sie nie podoba , to wypad do "cudownych, demokratycznych" krajow, dostaniecie pałą po łbie i gazem po oczach to docenicie co macie ,żałosne obibokizwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wiem, wiem

    Rolf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Mamy pracować bo czekasz na 500+, zasiłek dla bezrobotnych i różne dodatki finansowane z naszych podatków.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    a ty co, po wypłacie 500+ się już tak najebałeś,

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czepki

    adaś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Lepiej żółte czepki na głowę,bardziej widoczni!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I dobrze

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Będziemy bardziej widoczni. Za to ciebie najpierw czuć, a dopiero potem widać.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Urzędasy ! - wyborcy PO !

    Komorowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    weźcie kredyt ! zmieńcie pracę !
    Szoguny ... naiwne ...
    a oni jeszcze bronią Konstytucji i UBeckich emerytur KASTY
    jesteście naiwni ....
    tyrajcie dalej - PO wam da jak wróci - aż wam bokiem...rozwiń całość

    weźcie kredyt ! zmieńcie pracę !
    Szoguny ... naiwne ...
    a oni jeszcze bronią Konstytucji i UBeckich emerytur KASTY
    jesteście naiwni ....
    tyrajcie dalej - PO wam da jak wróci - aż wam bokiem wyjdzie zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    małpiszon katolicki

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    pierdolony katolik, oby ciebie Bozia pokarała ciężką chorobą

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    geetbeck (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    OD 3 lat panuje dobra zmiana. Ciągutki zarabiają po 65 000zł w NBP, w KNF banki chodzą po 1zł, można dostać robotę za 40 000 000 z dobrą wizytówką. Wystarczy tylko nie kraść, a premie się po prostu...rozwiń całość

    OD 3 lat panuje dobra zmiana. Ciągutki zarabiają po 65 000zł w NBP, w KNF banki chodzą po 1zł, można dostać robotę za 40 000 000 z dobrą wizytówką. Wystarczy tylko nie kraść, a premie się po prostu będą należeć. Tylko należy wiedzieć jedno, aby społeczeństwo nie dowiedziało się że my kłamiemy. Trzeba słuchać ludu, obiecać im co chcą. Mają zapier... za miskę ryżu !!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słowo daję takiego rządu jeszcze Polska nie miała ....

    Jadzia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Policjanci protestowali - dostali ! Pielęgniarki - dostały ! Lekarze młodzi - dostali !
    Dostaną nauczyciele i urzędasy !
    Realizują program wyborczy!

    Tęsknicie za PO ? bo ja NIE ! oni 8 lat...rozwiń całość

    Policjanci protestowali - dostali ! Pielęgniarki - dostały ! Lekarze młodzi - dostali !
    Dostaną nauczyciele i urzędasy !
    Realizują program wyborczy!

    Tęsknicie za PO ? bo ja NIE ! oni 8 lat robili geszefty i zamiatali pod dywan !

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    gosc

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ty wuju chrześcijański aby ci łapy Bozia poucinała i nie mógłbyś więcej tych głupot wypisywać na bliźniego

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Paranoja....

    Yogi bear (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Osobiście to zmienił bym pracę albo wyjechał za praca. Na 1000% bym nie pracował za te 1800 co tam zarabiają bo za to nie da się wyżyć. Minimalna kaca nie tylko urzędnika to w naszym woj. powinna...rozwiń całość

    Osobiście to zmienił bym pracę albo wyjechał za praca. Na 1000% bym nie pracował za te 1800 co tam zarabiają bo za to nie da się wyżyć. Minimalna kaca nie tylko urzędnika to w naszym woj. powinna wynosić 3000 netto zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak zwykle

    czerwonka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    cenzor powycinał niepomyślne dla uw wpisy. Brawo, tak trzymać. Kto kupuje jeszcze tego populizatora pis czarnka i pożuka

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za słabi do marszalka

    Jedrek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Ci z żółtymi wstążkami to miernoty, których u marszałka nie chcieli? Jaki strajk takie efekty. Wstążka hahahaha


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Scarlett

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Transfery do marszałka wymagają odpowiedniej legitymacji. Nie, nie jesteśmy słabi. W obu miejscach jest bagno

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    O tym się mówi

    W tych dzielnicach Lublina mieszkamy najchętniej [RANKING]

    W tych dzielnicach Lublina mieszkamy najchętniej [RANKING]

    O. Wiśniewski, dominikanin z Lublina: Trzeba skończyć z pogardą!

    O. Wiśniewski, dominikanin z Lublina: Trzeba skończyć z pogardą!

    16 najbardziej poszukiwanych zawodów w woj. lubelskim

    16 najbardziej poszukiwanych zawodów w woj. lubelskim

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!

    MISTRZOWIE FOTOGRAFII - zobacz kto zwyciężył!