reklama

Przedłuża się przebudowa ulicy Pana Tadeusza w Lublinie. Mieszkańcy skarżą się na brak oświetlenia ulicznego

Artur JurkowskiZaktualizowano 
Co najmniej do końca listopada potrwa przebudowa ul. Pana Tadeusza. Ratusz przedłużył o miesiąc termin zakończenia inwestycji. Utrudnienia w ruchu to niejedyny kłopot mieszkańców. Nie działa też oświetlenie uliczne.

- W XXI wieku mieszkańcy wojewódzkiego miasta mają prawo chodzić po oświetlonych ulicach. To wydaje się oczywiste. Ale nie dotyczy nas, mieszkańców ul. Pana Tadeusza. Uliczne latarnie zgasły i jest ciemno jak … nie będę się wyrażać, gdzie – żali się pani Krystyna mieszkanka ul. Pana Tadeusza.

I dodaje: - Sąsiedzi mówią, że to pewnie robotnicy uszkodzili kabel podczas robót przy przebudowie drodze.

- Nic nie wiemy o jakimkolwiek uszkodzonym przyłączu energetycznym – mówi Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Motów.

Czytaj także

Ul. Pana Tadeusza jest przebudowywana. Inwestycja obejmuje m.in. wykonanie asfaltu na prawie 500-metrowym odcinku ulicy. Ale nie tylko, mają też powstać nowe miejsca parkingowe i oświetlenie uliczne.

- Na ul. Pana Tadeusza trwa demontaż starych słupów i przygotowywane są fundamenty i okablowanie nowych – wyjaśnia Grzegorz Jędrek z biura prasowego ratusza.

Jak długo latarnie będą wyłączone?

– Chcemy aby trwało to jak najkrócej – przekonuje Pidek.

Czytaj także

Gdyby inwestycja szła zgodnie z planem, to mieszkańcy nie mieliby teraz problemu z oświetleniem. Nie byłoby też utrudnień w ruchu. Drogowcy kończyliby roboty, bo pierwotny termin ich wykonania wskazywał jako finał przebudowy 31 października.

Ale roboty zgodnie z planem nie szły. Wykonawca ma poślizg.

– Zwrócił się do nas o przedłużenie terminu wykonania prac. Zgodziliśmy się, aby potrwały o miesiąc dłużej niż planowaliśmy. Powinny być zakończone do końca listopada – dodaje Pidek.

Skąd opóźnienie? – Konieczność zmian w projekcie w związku z wnioskami mieszkańców dotyczącymi ochrony drzew – przypomina Pidek.

Początkowo projekt zakładał wycięcie 53 drzew. To miało „uwolnić” tereny pod budowę miejsc postojowych. Łącznie miało ich powstać ok. 130. Postojówki od strony ul. Głębokiej, czyli po północnej stronie drogi zlokalizowano prostopadle do jezdni, te po przeciwnej stronie – czyli tam gdzie znajdują się bloki – równolegle.

Czytaj także

Przeciwko wycince zieleni zaprotestowali mieszkańcy.

– Sytuacja była złożona: część mieszkańców oczekiwała miejsc parkingowych, inni prosili aby nie wycinać drzew. Pogodziliśmy te oczekiwania ale dokumentacja wymagała zmiany – wskazuje Pidek.

Chodziło o ocalenie zieleni m.in. wzdłuż muru oporowego przy boku nr 10 oraz drzew kolidujących z chodnikiem po północnej stronie jezdni.

Inwestycja obejmuje też budowę kanalizacji deszczowej wzdłuż ulicy. Na jezdni mają być też cztery tzw. wyniesione przejścia dla pieszych aby uniemożliwić zbyt szybką jazdę po ulicy.

Wykonawcą prac jest Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Lublinie. Kontrakt opiewa na 4,2 mln zł.

Przy czym nie cała kwota będzie pochodziła z kasy miasta. Lublin otrzymał dofinansowanie do inwestycji z rządowego Funduszu Dróg Samorządowych.

Pokryje ono połowę kosztów modernizacji drogi. Warunkiem wykorzystania dofinansowania jest jednak rozliczenie inwestycji do końca roku.

A to oznacza, że wykonawca robót musi się śpieszyć, bo ratusz nie przedłuży po raz kolejny terminu zakończenia prac.

Czytaj także

FLESZ: Mniej zabitych, więcej pijanych. Bilans akcji "Znicz"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 października, 8:09, Gość:

A na okolicznych ulicach armagedon. Zaparkować po 19 to horror. Straż miejska tylko szuka okazji. A co ludzie mają zrobić z samochodami pod domem? Złożyć w kostke i zabrać do mieszkania? I nie chce mi się słuchać o przesiadaniu w autobus, są sytuacje w życiu kiedy samochód jest nieodzowny i tyle.

30 października, 9:30, Gość:

Słyszałeś o autach na minuty, taksówkach? Ja nie chcę słyszeć o samochodach na trawnikach czy chodnikach.

Samochód na minuty też trzeba zaparkować, zostawisz na środku ulicy?

G
Gość
30 października, 07:14, asd:

Najpierw Krystyny i Janusze krzycza i walcza o byle drzewko ,a potem maja pretensje ze roboty sie przedluzaja.

30 października, 07:37, Gość:

A co ma wycinka drzew do niekompetencji firmy budowlanej?

a to że ty i inni krytykanci jesteście nikompetentni i na dodatek bezmyślni . Ciekawe jaki masz zawod ?

Moze nauczyciel ?

G
Gość

Dlaczego został przesunięty termin przebudowy ulicy ? Niech Zarząd Dróg nie wciska ludziom "kitu" mówiąc że trzeba było zmieniać projekt, bo zostanie wyciętych mniej drzew. Jakby było wyciętych więcej drzew niż zakładano w projekcie, to było by to logiczne, ale jak będzie wyciętych mniej, to jaki projekt trzeba zmieniać. Po prostu będzie więcej trawników i tyle.

M
Mieszkanka

A po co zostawiono stare, gowniane topole?Czemu nowe alejki są tak wąskie?Całe wakacje robiliście krzyk w gazetach i tv dlatego wszystko ruszylo z opóźnieniem. Nie macie nic innego do roboty?

M
Mieszkaniec
30 października, 11:01, Mieszkanka:

Podziekujcie protestującym to przez nich są opóźnienia. Trzeba było zrobić nowy projekt żeby zostawić stare sprochniale,przechylone topole.Skandal!Teraz wszyscy mieszkańcy brną w błocie i ciemno

Pani jak widać nie zna sprawy. Ocalono nie tylko stare topole ale też lipy, jesiony, kasztanowce... no ale pokrzyczeć zawsze łatwiej.

G
Gość

Światła nie działały parę dni, ale już działaja nie ma o co robić afery, na Balladyny tez troche nie dizalaly jak na kazdej przebudowie. Kazdy by chcial komfort, ale zeby sie troche do tego czasu pomeczyc to juz olaboga

M
Mieszkanka

Podziekujcie protestującym to przez nich są opóźnienia. Trzeba było zrobić nowy projekt żeby zostawić stare sprochniale,przechylone topole.Skandal!Teraz wszyscy mieszkańcy brną w błocie i ciemno

L
Leon z działek

Co to są "Postojówki"? Światła postojowe, czy co?

g
gh

oddadzą ulicę i od razu miejsc parkingowych będzie za mało. Jak na Grażyny. Będzie znów parkowanie na chodnikach, przejściach. Będzie potrzebny kolejny remont i znów wycinka drzew i znów nowe miejsca parkingowe, których znów będzie ZA MAŁO

G
Gość
30 października, 9:22, Gość:

Sami sobie winni.... Trzeba było nie cudować z tymi drzewami i zmianami w projekcie....

A co to jest jeden miesiąc? Za rok nikt nie będzie pamiętał o utrudnieniach a drzewa zostaną

G
Gość
30 października, 07:14, asd:

Najpierw Krystyny i Janusze krzycza i walcza o byle drzewko ,a potem maja pretensje ze roboty sie przedluzaja.

30 października, 07:37, Gość:

A co ma wycinka drzew do niekompetencji firmy budowlanej?

30 października, 07:49, Gość:

A to, ze trzeba bylo zmieniac dokumentacje

Zmieniać dokumentację żeby nie wycinać drzew? Dla kogo ten kit?

G
Gość
30 października, 9:27, Gość:

Wyobrazcie sobie jaki horror będzie z parkowaniem jak zamkną Wallenroda pod remont. Całe to osiedle to parkingowe nieporozumienie, dodatkowo insteresanci i pracownicy banków i sądu, a w planach kolejny biurowiec przy działce przy kościele. Straż miejsca pewno zachwycona że tyle pracy jej dajemy..

30 października, 9:52, Gość:

Centrum miasta/biznesowe (ZUS, banki, sąd) w żadnym mieście świata nie jest w stanie zapewnić miejsca dla osobówek. Choćby każdy stanął na głowie - nie ma takiej możliwości. Nie ma nigdzie, i nigdy nie będzie. Samochód sprawdza się na wsi czy na przedmieściach, gdy trzeba przewieźć kilka osób. Gdy trzeba przewieźć tysiące osób - tylko komunikacja zbiorowa jest w stanie to zapotrzebowanie zaspokoić.

30 października, 9:57, Gość:

Tysiąc osób autobusem to 10÷20 autobusów i miejsce na kilka przystanków autobusowych. Parkingów zero. Tysiąc osób osobówkami to 600÷800 samochodów osobowych i tyle samo miejsc postojowych. W całym Lublinie jest tylko kilka parkingów na taką liczbę samochodów. Galerie handlowe, stadion piłkarski i koniec. Nigdzie indziej nie zmieści się ponad 500 samochodów.

"I nie chce mi się słuchać o przesiadaniu w autobus, są sytuacje w życiu kiedy samochód jest nieodzowny i tyle."

G
Gość
30 października, 9:27, Gość:

Wyobrazcie sobie jaki horror będzie z parkowaniem jak zamkną Wallenroda pod remont. Całe to osiedle to parkingowe nieporozumienie, dodatkowo insteresanci i pracownicy banków i sądu, a w planach kolejny biurowiec przy działce przy kościele. Straż miejsca pewno zachwycona że tyle pracy jej dajemy..

30 października, 9:52, Gość:

Centrum miasta/biznesowe (ZUS, banki, sąd) w żadnym mieście świata nie jest w stanie zapewnić miejsca dla osobówek. Choćby każdy stanął na głowie - nie ma takiej możliwości. Nie ma nigdzie, i nigdy nie będzie. Samochód sprawdza się na wsi czy na przedmieściach, gdy trzeba przewieźć kilka osób. Gdy trzeba przewieźć tysiące osób - tylko komunikacja zbiorowa jest w stanie to zapotrzebowanie zaspokoić.

Tysiąc osób autobusem to 10÷20 autobusów i miejsce na kilka przystanków autobusowych. Parkingów zero. Tysiąc osób osobówkami to 600÷800 samochodów osobowych i tyle samo miejsc postojowych. W całym Lublinie jest tylko kilka parkingów na taką liczbę samochodów. Galerie handlowe, stadion piłkarski i koniec. Nigdzie indziej nie zmieści się ponad 500 samochodów.

G
Gość
30 października, 9:27, Gość:

Wyobrazcie sobie jaki horror będzie z parkowaniem jak zamkną Wallenroda pod remont. Całe to osiedle to parkingowe nieporozumienie, dodatkowo insteresanci i pracownicy banków i sądu, a w planach kolejny biurowiec przy działce przy kościele. Straż miejsca pewno zachwycona że tyle pracy jej dajemy..

Centrum miasta/biznesowe (ZUS, banki, sąd) w żadnym mieście świata nie jest w stanie zapewnić miejsca dla osobówek. Choćby każdy stanął na głowie - nie ma takiej możliwości. Nie ma nigdzie, i nigdy nie będzie. Samochód sprawdza się na wsi czy na przedmieściach, gdy trzeba przewieźć kilka osób. Gdy trzeba przewieźć tysiące osób - tylko komunikacja zbiorowa jest w stanie to zapotrzebowanie zaspokoić.

G
Gość
30 października, 8:09, Gość:

A na okolicznych ulicach armagedon. Zaparkować po 19 to horror. Straż miejska tylko szuka okazji. A co ludzie mają zrobić z samochodami pod domem? Złożyć w kostke i zabrać do mieszkania? I nie chce mi się słuchać o przesiadaniu w autobus, są sytuacje w życiu kiedy samochód jest nieodzowny i tyle.

Słyszałeś o autach na minuty, taksówkach? Ja nie chcę słyszeć o samochodach na trawnikach czy chodnikach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3