Przemysław Czajkowski: Na razie nie czuję żadnej tremy przed igrzyskami

SZUPTI
Przemysław Czajkowski (AZS AWF Biała Podlaska) będzie debiutował w igrzyskach olimpijskich
Przemysław Czajkowski (AZS AWF Biała Podlaska) będzie debiutował w igrzyskach olimpijskich Karol Wiśniewski
Udostępnij:
Z Przemysławem Czajkowskim, dyskobolem AZS AWF Biała Podlaska, reprezentantem Polski na igrzyska olimpijskie w Londynie, rozmawia Krzysztof Szuptarski.

Będzie to Twój debiut w igrzyskach olimpijskich. Czy czujesz jakąś wielką tremę, związaną ze startem w Londynie?
Na razie nic takiego nie czuję i wszystko przebiega zgodnie z planem. Na pewno, czym bliżej startu, to będą pojawiały się różne dodatkowe myśli i obawy z tym związane. Nie sądzę jednak, żeby zawładnęła mną akurat jakaś paraliżująca trema.

Wszystko o igrzyskach w Londynie w naszym serwisie

Jak przebiegają ostatnie dni przed wylotem na igrzyska?
Przebywamy obecnie na zgrupowaniu w Cetniewie. Powoli odpuszczamy mocne treningi, żeby nabrać trochę świeżości, zregenerować siły i być w optymalnej formie w Londynie.

Kiedy macie zaplanowane ślubowanie olimpijskie?
Przysięgę olimpijską złożę 3 sierpnia, natomiast dzień później wylatujemy już do Wielkiej Brytanii. Eliminacje ma zaplanowane 6 sierpnia i mam nadzieję, że nazajutrz powalczę również w konkursie finałowym.

W Londynie wystartuje aż trzech polskich dyskoboli. To świadczy chyba o dużej konkurencji w Polsce. Do Piotra Małachowskiego, wicemistrza olimpijskiego z Pekinu, dołączyłeś Ty oraz kolejny debiutant, Robert Urbanek.
Oznacza to tylko, że jest rywalizacja nie tylko na świecie, ale i w Polsce. Fajnie, że w Londynie wystartuje nas trzech, a chyba jeszcze nigdy tak nie było w historii igrzysk, jeśli chodzi o polski dysk. Sukcesy Piotrka oczywiście, że bardzo mobilizują, choć my również pokazaliśmy w tym roku, że aż tak bardzo nie odstajemy od światowej czołówki.

Czy masz może jakiś talizman, dzięki któremu, tak daleko się rzuca i zamierzasz zabrać go ze sobą do Londynu?
Nie mam nic takiego, gdyż nie wierzę w tego rodzaju zabobony. Znam natomiast sportowców, którzy przywiązują do tego dość dużą wagę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie