Przemyt na granicy w Hrebennem. Kierowca ciężarówki ukrył w kabinie kilkaset archeologicznych skarbów. Zobacz zdjęcia

OPRAC.: EP
Gliniane naczynia, kamienne toporki i elementy innych narzędzi kamiennych m.in. z okresu neolitu próbował wwieźć do Polski na przejściu w Hrebennem kierowca ciężarówki. Mężczyzna tłumaczył, że robi przysługę znajomemu, który cenne przedmioty miał znaleźć przypadkiem w rzece Prut na granicy mołdawsko-rumuńskiej.

Towar przez granicę w Hrebennem w powiecie tomaszowskim próbował przemycić kierowca ciężarówki, obywatel Polski. Mężczyzna ukrył archeologiczne skarby w kabinie pojazdu. Miał obowiązek zgłoszenia wwożonych do Polski muzealiów, ale tego nie uczynił.

Kierowca tłumaczył, że towar nie jest jego własnością. Twierdził, że spełnia tylko prośbę znajomego, który cenne przedmioty miał znaleźć w rzece Prut na granicy mołdawsko-rumuńskiej.

Przechwycone przez funkcjonariuszy wyroby to elementy ceramiki i zabytków kamiennych. - Można wśród nich zidentyfikować np. toporki kamienne, ciężarek tkacki, fragmenty średniowiecznych naczyń oraz półfabrykaty narzędzi krzemiennych, m.in. tzw. „wiórów” (odłupek kamienny służący jako narzędzie tnące). W sumie to 463 przedmioty stanowiące świadectwo życia ludzi z bardzo odległych epok - czytamy w komunikacie Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Wartość zatrzymanych obiektów archeologicznych, w tym wartość zabytkową, ma teraz określić rzeczoznawca.

Coraz więcej cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie