Przestępcy nie mają respektu dla munduru

Łukasz ChomickiZaktualizowano 
Postrzelony pod Świdnikiem 28-latek trafił do szpitala. Wcześniej rzucił się na policjanta z siekierą
Postrzelony pod Świdnikiem 28-latek trafił do szpitala. Wcześniej rzucił się na policjanta z siekierą policja
Trzech wyrostków w biały dzień zaatakowało idącego ulicą policjanta w mundurze. Prawdopodobnie chcieli odebrać mu broń. Jak się później okazało, zrobili to, ponieważ wcześniej policjanci spisali ich koleżanki za picie alkoholu. Pod Świdnikiem mężczyzna rzucił w policjanta siekierą raniąc go. Z kolei pod Hrubieszowem zatrzymany kierowca rzucił się na patrol z nożem. To wydarzenia ostatnich dni. Komendant główny policji zwrócił się do MSWiA z propozycją zmian kodeksu karnego, zwiększających ochronę prawną policjantów. Czy to wystarczy do ograniczenia ataków na policjantów?

Do zdarzenia doszło we wtorek, kilka minut przed godz. 17 w centrum Puław. 40-letni funkcjonariusz wysiadł z autobusu przy ul. Piłsudskiego i szedł w stronę domu. Wtedy zaczepiło go trzech młodzieńców w kapturach. - W policji pracuję od 21 lat. W ciągu tego czasu miewałem różne niebezpieczne sytuacje. Każdego dnia mogłem się spodziewać ataku ze strony bandziorów - przyznaje funkcjonariusz.

Napastnicy najpierw zaczęli wyzywać policjanta. W końcu rzucili się na niego z pięściami. Próbowali go przewrócić i zabrać teczkę. - Funkcjonariusz uwolnił się od nich i wbiegł do sklepu odzieżowego. Poprosił ekspedientki, żeby zamknęły drzwi i powiadomiły policję - relacjonuje mł. asp. Marcin Koper z KPP w Puławach.

Gdy bandyci atakowali policjanta w sklepie, kobiety uciekły na zaplecze i próbowały stamtąd zadzwonić na policję. W końcu pojawiły się patrole. Funkcjonariusze zatrzymali napastników. Sprawcami okazali się 17- letni Jakub B., jego rówieśnik Mateusz Ch. i 16-letni Grzegorz B. Wszyscy byli pijani.

- Ci młodzi ludzie działali w akcie zemsty za spisanie koleżanek - komentuje zdarzenie z Puław Jolanta Wąsowska, psycholog z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Zaznacza też, że młodzież staje się coraz bardziej agresywna. - Nie tylko w stosunku do służb mundurowych. Tego typu zachowanie to m.in. objaw frustracji - mówi Wąsowska.

Do ataku na policjanta doszło też we wtorek pod Świdnikiem. Dwaj funkcjonariusze zostali wezwani do miejscowości Podzamcze. - Według zgłoszenia, podczas odbywającej się w parku libacji, jeden z jej uczestników chciał poderżnąć sobie gardło - relacjonuje sierż. Magdalena Szczepanowska z KPP w Świdniku.

Na miejscu okazało się, że jeden z mężczyzn ma przy sobie siekierę. To on na widok radiowozu rzucił się w stronę policjantów. Jeden z funkcjonariuszy sięgnął po broń. Padły strzały ostrzegawcze. Jednak to nie ostudziło napastnika. Mężczyzna zamachnął się i chciał uderzyć policjanta. Funkcjonariusz postrzelił go w udo. Rzucona przez furiata siekiera trafiła policjanta w nogę. W końcu agresywnego 28-latka udało się obezwładnić. Mężczyzna trafił do szpitala. Wczoraj przez cały dzień pilnowali go tam policjanci. Niewykluczone, że będzie odpowiadał za usiłowanie zabójstwa.

Podobne zdarzenia rozegrały się w niedzielę pod Hrubieszowem, gdzie pijany kierowca, zatrzymany do kontroli przez drogówkę, rzucił się na funkcjonariuszy z nożem. Na szczęście, udało się im odeprzeć napaść.

W całym ubiegłym roku w województwie lubelskim było 17 przypadków napaści na policjantów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. W 2008 r. było ich 28. Każdego roku w Polsce dochodzi do około ośmiuset tego typu zdarzeń.

W ostatnich dniach komendant główny policji zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z propozycją zmian kodeksu karnego, zwiększających ochronę prawną policjantów.

- Te zmiany miałyby po pierwsze charakter prewencyjny. Potencjalni sprawcy, mając świadomość wymiaru kary i jej nieuchronności, zrezygnują z przestępstwa - tłumaczy insp. Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji. - Po drugie służyłyby one utrwaleniu w społeczeństwie przekonania, że funkcjonariusz publiczny jest szczególnie chroniony przez prawo. Warto zaznaczyć, że oprócz zmian w prawie istotne jest też skuteczne i bezwzględne stosowanie przez sądy i prokuratury odpowiedniej polityki represyjnej wobec sprawców tego typu przestępstw.

W tej chwili za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza grozi grzywna lub 3 lata więzienia. Zgodnie z propozycjami KGP kara miałaby wzrosnąć do 5 lat więzienia. Z kolei sprawca czynnej napaści na policjanta miałby dostać karę nie mniejszą niż 3 lata więzienia.

Wideo

Materiał oryginalny: Przestępcy nie mają respektu dla munduru - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
S
SYLWESTER

Ostatnio nasiliły się ataki młodych Polaków na Gliniarzy. Oczywiście, napadający staje się bandytą
i nie proponuje się dożywocia tylko bez ceregieli KARA SMIERCI dla bandyty. Jestem przeciw napadom
na Gliniarzy i sprawa jest bezdyskusyjna, aby stosować tzw. wyrok odstraszający. Ale uważam, że ten
problem posiada AWERS i REWERS Gliniarzy gdyż występują rzeczywiście "dwie strony" medalu.
Z jednej strony dochowaliśmy się "bandyckiej" młodzieży, ALE DRUGA STRONA, TYCH DOROSLYCH
nie uchodzi za "śwkiętoszków". W tym problemie ścierają się dwie okoliczności które należy przeanalizo
wać i zrozumierć, a żeby zrozumieć zmuszony jestem przekazać pełną informację; przed tym jeszcze zo
rientuje, że rozchodzi się o bestialskim morderstwie; w 1983 r. 13-letni Grzegorz Przemyk przechodził
z kibicami po przejściu na "czerwonym" świetle. Jeden z Gliniarzy złapał chłopca i tak go pałką bił, aż
zakatował na śmierć Przemyka. Doszło do walk młodych z Gliniarzami, użyto gazów łzawiących i woz
ów pancernych. Młodzież rozjechała sie do swoich domów. Ale na pogrzeb Przemyka z całej Polski
zjechało tysiące młodzieży. Telewizja transmitowała Pogrzeb Grzegorza Przemyka. Gliniarze byli
przygotowani na naj gorsze. W bocznych uliczkach stały samochody pełne Gliniarzy a setki cywilnych
Gliniarzy było w kondukcie pogrzebowym. Gliniarze przecierali oczy, obcy sobie ludzie z całej Polski
na Pogrzebie utworzyli Wielką Polską Rodzinę . Postanowili w ciszy i smutku pochować swojego kolegę
Podczas Pogrzebu i bezpośrednio po Pogrzebie NIKT Z MLODYCH NIE ZAKLOCIL SPOKOJU. Pożegna
li się i wsiedli w samochody, autobusy , pociągi i rozjechali się po całej Polsce do swoich domów.
A teraz obiecany najnowszy pełny Komunikat, cytuje w całości dla lepszego zrozumienia :

" Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski wniósł - z powodu przedawnienia- kasację dotycz
ącą umorzenia sprawy zomowca oskarżonego o śmiertelne pobicie w 1983 r. Grzegorza Przemyka.
"Kasację kieruję jako Prokurator Generalny do Sądu Najwyższego-powiedział Kwiatkowski . Wierzę
że Sąd Najwyższy w sposób absolutnie bezstronny, najbardziej profesjonalny i najbardzie upoważ
niony dokona ostatecznego roztrzygnięcia,czy rzeczywiście decyzje dotyczące jednego z zomowców
który uczestniczył w pobiciu, którego bezpośrednim skutkiem była śmierć Grzegorza Przemyka ,
przedawniły się, czy nie".
W połowie grudnia Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał, że sprawa karalności ws. śmierci Przemy
ka przedawniła się już 1 stycznia 2005r. Dlatego umorzył proces byłego zomowca IRENEUSZA K.
skazanego wcześniej na 8 lat więzienia za udział w tym pobiciu. Uzasadnienie tego wyroku miało...
bardzo formalny charakter, bo sąd NIE odniósł się w ogle do czynu zarzuconego Ireneszowi K.
Wyrok jest prawomocny. Kasację do SN zapowiadali pełnomocnicy Ojca Przemyka.
Sprawa trwa już 26 lat ". Czyli AWERSEM są dzisiejsze zachowania chuliganckich młodych ludzi.
A REWERSEM jest na pewno kontrowersyjne postępowanie ludzi , którzy nie tylko występują w
brew Prawu RP ale przytym podważają wiarygodność SLUZB PRAWA I PORZADKU PUBLICZNEGO !.
Cała Polska wie, że 13-letniego Przemyka zakatował na śmierć brutalny Gliniarz, a sąd ...
W OGLE NIE ODNIOSL SIE DO CZYNU ZARZUCANEGO GLINIARZOWI (sic???). Koniec świata...
Abyśmy nie pogłębiali kryzysu MLODZIEZ POLSKA niech uspokoji atmosferę i ... ZBIERA W
CALEJ POLSCE I POLONII AMERYKANSKIEJ PODPISY POD "KASACJA WYROKU" do Sądu Najwyższego.
DELEGACJA POLSKIEJ MLODZIEZY ZLOZY DOKUMENT W KANCELARII SADU NAJWYZSZEGO.
Teraz, od tej pory, jeżeli będą ROZROBY to na pewno chuliganów a nie MLODZIEZY PL !.

zgłoś
J
Janis

W takim razie trzeba rozwiazać policję i przenaczyć większe nakłady na straż miejską. Nie słyszałem aby ich ktoś napadł. a zakładać blokady i stać z radarem to byle ćwok umie.A jak ma nas chronić policja, skoro nawet samych siebie nie umieją ochronić...

zgłoś
B
Beret

Widzę, że od kilku dni trwa zmasowana kampania na rzecz zwiększenia kar za atak na policjanta. A nie sądzicie, że nie tędy droga, by zwiększać kary? Przecież w tych zacytowanych w artykule przypadkach policjant mógł po prostu strzelać w łeb w akcie obrony koniecznej. Fakt, że potem ciągaliby go po sądach latami ale śmieciom dałoby to do myślenia. Gdyby policjanci wyrwali kilka takich chwastów bez zbędnych ceregieli to może następni 3 razy by się zastanowili przed zaatakowaniem policjanta?

zgłoś
n
nissan

A ile napaści w woj.Lubelskim było w ubiegłym roku na osoby nie zwiazane ze służbą w policji?

zgłoś
n
nissan

A ile napaści w woj.Lubelskim było w ubiegłym roku na osoby nie zwiazane ze służbą w policji?

zgłoś
m
mariano

Przy taki prawie ,,chroniącym obywatela i przedstawiciela służb mundurowych" na pewno będzie jeszcze gorzej ponieważ bandyta - kapturowiec pokazuje że gliniarz nic mu nie zrobi, policjant nie może użyc broni, bo musi wygłosi przed tym wygłosic proszącą formułę, a bandyci się śmieją rzucając siekierami kostkami chodnikowymi, a może by wreszcie odstrzelic jednego czy drugiego bandytę żeby pokazac że policjant to też reprezentuję siłę i zdecydowanie, zawsze tak jest, że chwast usuwa się na stałe z owocnej plantacji,a jak jest w społeczeństwie? Bandyta zabija człowieka w biały dzień za słuszne zwrócenie uwagi i zostaje pozbawiony życia. Co jest droższe, nabój pistoletu czy renta dla osieroconych dzieci? Warto się szybko nad tym zastanowic, bo inaczej bedzie brakowac policjantów, a zakłady pogrzebowe będą się miały jeszcze lepiej.

zgłoś
V
VIP

trudno aby przestępcy mieli, jak zwykli obywatele tego kraju go nie mają. Bo i jak mieć ?? Wystarczy poczytać to co wyprawia drogówka, w szczególności ta kraśnicka. podpuszczanie, blokowanie ruchu itp. Aby tylko złapać frajera, tj. obywatela. Niestety tego ustawa policji nie da, na to trzeba zapracować, i to jest to dokładnie to co robi nasz Policja ale w drugą stronę, co mozna było przeczytać w jednej z Lubelskich gazet przedwczoraj. Z wypowiedzi rzecznika prasowego ob. Wójtowicza wynikało ze policja moze łamać prawo w imię ,,wyższej konieczności...'' ale niech mi ktoś powie jak, ma pędzący nieoznakowany radiowóz, bez sygnałów świetlnych i dźwiękowych przez teren zabudowany z prędkością 140 km/h ?? O jakiej poprawie bezpiczeństwa o którj ciągle mówi policja jest tu mowa ?? To są kpiny z obywateli i nie dziwie sie zę gówniarzeria widząc co wyprawia policja min. chowając fotoradar w śmietniku... likwiduje jaki kolwiek brak szacunku do tej instytucji. Prawda Państwo MPO-licjanty ??

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3