Przy ul. Lipowej będzie działać centrum miejskiego bezpieczeństwa

Artur Jurkowski
Przy ul. Lipowej będzie działać centrum miejskiego bezpieczeństwa
Przy ul. Lipowej będzie działać centrum miejskiego bezpieczeństwa Małgorzata Genca/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Centrum monitoringu, całodobowe stanowisko dyżurnego Straży Miejskiej, Centrum Zarządzania Kryzysowego - w gmachu dawnego komisariatu przy ul. Lipowej będzie działać centrum miejskiego bezpieczeństwa. W poniedziałek urzędnicy Wydz. Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego UM Lublin przenieśli się do nowej siedziby.

- Potrzebujemy jeszcze dwóch, trzech dni na poustawianie mebli - podsumował Jerzy Ostrowski, dyrektor Wydziału BMiZK.

Ratusz otrzymał gmach przy Lipowej 27 w drodze darowizny. Urzędnicy mają tam do dyspozycji 800 mkw. powierzchni. - Po wyremontowaniu pomieszczeń na drugim piętrze i poddaszu przeniesione zostanie tu centrum monitoringu wizyjnego lubelskich ulic. Nastąpi to późną jesienią - zapowiedział dyr. Ostrowski.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
OKo BraTA
Na prawym monitorze (środek/dół) widać samochód zaparkowany na chodniku, pewnie mu wolno tam stać.
T
Tym
[Hochwander, pilot i Miś rozmawiają w biurze Misia]
Hochwander: Więc tu pan podejmuje się, można powiedzieć, całej tej sprawy, bo pan ma helikopter. Znaczy, w każdej chwili może pan mieć...
Pilot: Mogę mieć, z tym, że godzinę wcześniej muszę o tym wiedzieć.
Hochwander: No i cena jest konkurencyjna, bo pan nam załatwia za trzydzieści patyków, a oficjalne ceny zaczynają się od pięćdziesięciu pięciu za godzinę.
Hochwander (do pilota): To już konkretnie proszę się komunikować...
Miś: Do mnie, do mnie! Tak, tak! Ja do pana numer mam. Jak coś będzie potrzeba to zadzwonię do pana. Już pan tam wtedy przyjdzie, albo się ze mną skontaktuje. Jak tam panu będzie wygodniej.
[Pilot wychodzi]
Hochwander: Więc moim zdaniem, po co mamy trzy razy przepłacać, jeśli mamy tu faceta i on sobie też zarobi. Teraz tak: słomę załatwiłem spod Koszalina z PGR`u, a do środka można dać. To społecznie, tak że nic nas nie kosztuje, a co ważne - taśmę będę miał z nadwyżek, więc się nakręci filmik i też nas nic nie będzie kosztowało. Także jesteśmy do przodu na tym jakieś sto osiemdziesiąt - dwieście tysięcy.
Miś: Mów, mów, mów...
Hochwander: To już wszystko. Aaaa... Załatwiłem, że misia kupi Muzeum Ludowe w Olsztynku i to będzie ekstra sto pięćdziesiąt tysięcy. No i co?
Miś: Słuchaj! Ty będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto - dwieście tysięcy, żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek! Więc wbij sobie w ten twój oszczędny, kierowniczy, filmowy łeb: pieniądze należy zdobywać legalnie, a nie lewymi kombinacjami! Ten twój sznurek z helikoptera może sobie fruwać za ćwierć ceny z twoją żoną, a my, zapamiętaj sobie to, wynajmiemy helikopter na dziesięć godzin za pełną stawkę godzinową od instytucji. "Dziesięć godzin" - słownie.
Hochwander: Ale to jest kilkaset tysięcy!
Miś: Zapłacimy, zapłacimy! Film zrobi na zlecenie instytucja i zapłacimy. Rachunki mam z Cepelii na dwieście osiemdziesiąt tysięcy - zapłacimy. I nie sprzedamy misia żadnemu muzeum nawet Narodowemu za milion!
Hochwander: To znaczy nie chcesz zarobić?
Miś: Powiedz mi po co jest ten miś?
Hochwander: Właśnie, po co?
Miś: Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
Hochwander: Protokół zniszczenia...
Miś: Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
c
ciekawski
Jakiś czas temu w prasie pisano o tym że policja wydała wielkie pieniądze na remont budynku z którego nie zamierza korzystać. Potem jak widzimy wyremontowany budynek został oddany miastu. A teraz znowu czytamy że konieczny jest kolejny remont by miejscy urzędnicy mogli się wprowadzić do budynku... Czy to jest gospodarność???
z
złośliwy
całodobowe centrum jako nowość- Gogola ciągle opowiada jak waleczna SM haruje przez 24h/7. Przestańcie pisać głupoty. na drugim piętrze zostanie uruchomiona przechowalnika popleczników i powinowatych królika
D
Dom Wielkiego Brata
.
D
DOM WIELKIEGO BRATA
.
g
gib
gdy do nich zadzwonię w sprawie interwencji na dzielnicy to i tak nikogo nie sprawdzą.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie