Przyczyny wypadku na al. Solidarności wciąż nieznane

Do wypadku na al. Solidarności doszło w miniony piątek
Do wypadku na al. Solidarności doszło w miniony piątek Tomasz Koryszko/archiwum
Wciąż nie wiadomo, dlaczego kierowca vw jetta wjechał z dużym impetem w filar wiaduktu Poniatowskiego nad al. Solidarności w Lublinie. W wypadku zginął 35-letni mężczyzna.

Przypomnijmy. Do wypadku doszło w miniony piątek, 1 czerwca, około godz. 16.

Czytaj także: Piątkowe wypadki w Lublinie: Na ul. Nowy Świat, Solidarności i Nadbystrzyckiej

- Kierujący volkswagenem jetta jechał al. Solidarności od strony al. Kompozytorów Polskich w kierunku skrzyżowania z al. Sikorskiego. Z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na oddzielający kierunki jazdy pas zieleni i uderzył w filar wiaduktu - informuje Renata Laszczka-Rusek z KWP Lublin. - 35-letni pasażer zginął na miejscu. Natomiast 43-letni kierowca w stanie ciężkim został odwieziony do szpitala, gdzie wciąż przebywa.

Policja prosi świadków wypadku o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bon ton

Brak wyobraźni?
Brak mózgu?
Znacie/znaliście kierowcę?
Co Was upoważnia do wydawania takich sądów?
Błyskotliwi to Wy jesteście, ale popisujcie się ją w szkole, gówniarze!

Do ton: A TY jak masz taką wiedzę na temat wypadku to idź do KW Policji i opowiedz co widziałeś zamiast obrażać innych ludzi. Ale pewnie DEBILU to tylko twoje insynuacje i tak naprawdę poza głupią złością na nic ciebie więcej nie stać.

Szczere wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego, a kierowcy życzę powrotu do zdrowia!
WASZ SERDECZNY KOLEGA

t
ton

Z tego co mi wiadomo nikt temu kierowcy nie zajechał drogi ponieważ przednim już nikogo nie było ani zboku po prostu zapierniczał debil bo się mu spieszyło i najpewniej zarwał pobocze.

Żegnaj Kolego pamięć o tobie nigdy nie zginie! Będzie mi brakować pogadanek z Tobą. Jutro pożegnamy się poraz ostatni ;( Aniu jesteśmy z Tobą

M
Mirek

Edek ma rację, jechałem tą drogą na drugi dzień i widać było jak ślady zaczynają się na pasie zieleni około 80-90 metrów przed filarem.

Y
YYY

PRZYCZYNA; BRAK WYOBRAŻNI , A PRZEDE WSZYSTKIM MÓZGU U KIEROWCY !!!!!!

L
LILI

błyskotliwość kierowcy nie ulega wątpliwości,żal i smutek ogarnia,że zginął niewinny pasażer..ciekawe co na to Pan PROKURATOR??

R
RODZINA

CZY BYLES SWIADKIEM TEGO ZDARZENIA!??SKAD WIESZ ZE JECHAL 100 METROW PASEM ZIELENIA JAK NIE MA WZMIANKI O TYM W ARTYKULE??

b
buuum

przyczyna prosta: błyskotkiwość i nadzwyczajne umiejętności prowadzącego auto!! przyklasnąć!!

k
konradolbn

najprawdopodobniej było to zajechanie drogi i nic więcej. jakiś głupek zmienial pas i nie spojrzył w lusterko... teraz nawet świadkow brak...

E
EDEK

dziwne ,że kierowca jechał środkowym pasem zieleni ponad 100 metrów.może jest inna przyczyna...

j
ja

j.w.

p
peter

mokra jezdnia i predkosc ponad 120 km na godzine. i juz rozwiklana tajemnica. slabe umiejetnosci kierowcy brawura

Dodaj ogłoszenie