Pseudografficiarze oszpecają Lublin. Jak z nimi walczyć?

Gabriela Bogaczyk
Szefowa lokalu nie zgadza się na niszczenie przestrzeni miejskiej. Anna Kurkiewicz
Wandale zniszczyli ręcznie robiony szyld w formie obrazu, który jest reklamą restauracji. Nad jego projektem pracowali artyści z UMCS.

Właściciele restauracji Insomnia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej o zniszczeniu szyldu dowiedzieli się we wtorek rano. Ich pracownicy zauważyli bazgroły na reklamie i schodach prowadzonych do lokalu.

- Nie można tego nazwać inaczej niż aktem wandalizmu. Przez sześć lat funkcjonowania naszej restauracji nie spotkaliśmy się z taką dewastacją - denerwowała się wczoraj Natalia Kozłowska, właścicielka Insomnii.

Szyld restauracji wisi od wiosny tego roku. - Obraz zaprojektowali i ręcznie wykonali studenci z Wydziału Artystycznego UMCS. Pomysł był mój, tata skonstruował metalową ramę, a mąż wieszał obraz. Tworząc wspólnie ten szyld towarzyszyło nam poczucie czegoś w rodzaju spełnienia. Dania czegoś pięknego ludziom mijającym restaurację czy mieszkającym w szaroburej okolicy. To miał być piękny, elegancki szyld w stylu francuskim - wspominała Natalia Kozłowska.

Wandal pochwalił się swoim czynem i podpisał się pod swoją "pracą". - To zaszyfrowana wiadomość dla innych pseudografficiarzy. Po tym można dojść do sprawcy - nie miała wątpliwości kobieta.

W środę właściciele lokalu złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwie w prokuraturze. Jednocześnie zaczęli zbierać środki na naprawę zniszczeń.

Pseudografficiarze od lat dewastują zabytkowe kamienice jak nowe budynki nie tylko w śródmieściu, ale w całym Lublinie. Policja i straż miejska przekonują, że walczą z tym zjawiskiem, ale jak na razie efektów nie widać. Funkcjonariusze argumentują, że główny problem polega na tym, że takiego wandala trzeba złapać na gorącym uczynku. Inaczej ciężko "namierzyć" sprawcę. - Pomaga nam w tym miejski monitoring. Dzięki niemu możemy schwytać sprawcę niszczenia na gorącym uczynku. Wtedy otrzymuje on mandat w wysokości do 500 złotych - tłumaczył Robert Gogola, rzecznik lubelskiej Straży Miejskiej. Niedawno policjanci zatrzymali cztery osoby, które niszczyły budynki przy ul. Okopowej i Obrońców Pokoju. - Już stanęły przed sądem. Każda z nich otrzymała po 900 złotych grzywny. Dodatkowo musieli pokryć koszty naprawy lub remontu mienia - relacjonował nadkom. Andrzej Fijołek z zespołu prasowego lubelskiej policji.

Tymczasem z tym problemem można sobie poradzić. Dowodem na to, że konsekwentne i przemyślane działania wymierzone w pseudografficiarzy, którzy niszczą i oszpecają miasto, dają efekty jest np. Rzeszów. - Wprowadziliśmy surowsze kary dla wandali - tłumaczyła w środę Katarzyna Pawlak z biura prasowego Urzędu Miasta w Rzeszowie. - Teraz sami muszą odmalowywać zniszczenia, których dokonali, oczywiście z własnych pieniędzy - zapewniła rzecznika.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kolanko

MAGIK NIE BYŁ CHORY NA SCHIZOFRENIĘ CIEMNE TĘPAKI... TYLKO UDAWAŁ PIE***LNIĘTEGO, ŻEBY NIE PÓJŚĆ DO SŁUŻBY WOJSKOWEJ :D

G
Gośc

oszpecają wycięte bezmyslnie stare drzewa

S
Sizar

Postawić takiego "autora" na jeden dzień obok jego "dzieła" z tabliczką "To ja zabazgrałem ścianę", potem niech sam odmaluje i do tego zapłaci grzywnę. Wtedy mu się może odechce.

A
Asia

Zgadzam się w 100%!

s
siwa

Graffiti to sztuka, a na tych zdjęciach widnieją tylko nieudolne bazgroły kilku debili. łapy poupierdalać i po sprawie.

H
House

Byle nie niszczyli budynków i nie skakali z 10 pięter jak to zrobił jeden z hiphopowych lotników chorych na schizofrenie ...

s
shyone

na zabytkach i nowych elewacjach nie robisz rzeczy TOYU !!!

s
siema rap 90tych lat

Zieja z was internetowi napinaczeee hahahah

s
siema rap 90 lat

Nikt już nie chodzi w słodkich dresach i jensach z krokiem w kolanach. Mamy 2015 a nie 95.

c
czerwona mufinka

ok ale i tak jak jedni wydorośleją to drudzy zaraz wszystko od nowa pomalują sztuką jest wychowanie dziecka żeby później nie kolegowało się z takimi co malują po budynkach bo to nie tylko od rodziców się uczy również autorytetem są właśnie starsi koledzy którzy nie wiedzą co to znaczy: piękne miasto i kultura

m
misza

to może tobie zrobię darmową reklamę na twoim samochodzie? Chyba nie masz nic przeciwko, skoro jesteś taki tolerancyjny i obiektywny, hmm?

G
Gość

Jak cię ktoś kiedyś poluzuje to będziesz gówna za sobą gubił zryty dresie , a jak w papę zaliczysz to ty innego wyrazu nabierzesz.

a
antyrapsy

słuchajace muzyki której bornia tuzy typu Hirek Wrona. Zainspirowani afromerykanskimi gettami Dreso-ziomale prawilnie zaznaczaja terytorium , tak jak dziki kot zaznacza moczem drzewa w lesie. tego sie nie da wyplenic to było i bedzie dopoki ludzie beda słuchac hip hopu a mlodym lodziom w najkach bedzie sie wmawiac ze "też są Bogiem/tylko wyobraz to sobie".

j
ja

czy paru palicjantow i straznikow miejsch jest w stanie upilnowac kazdego czlowieka w lublinie ktory maluje po scianach..i to bazgroly ktore zajmuja kilka sekund...? - nie sądzę!

L
Lolooo

Hehe już ten podpis lepszy niż krzywa martwą natura. Ktos chyba nie uważał na zajęciach na UMCS xd

Dodaj ogłoszenie