Psy z ciasnych klatek trafiały na sprzedaż

Marcin KoziestańskiZaktualizowano 
materiał Ex Lege
Sprzedam „owczarki niemieckie”, „pinczery”, „jamniki”, „spaniele” - takie ogłoszenia pojawiały się w internecie. - Dostaliśmy anonimowy sygnał, że psy w hodowli są bardzo źle traktowane. Po zdjęciach rozpoznaliśmy, że nie można mówić o żadnych rasowych zwierzętach. Większość psów to były zwykłe kundelki - opowiada Marta Włosek z Fundacji na rzecz Ochrony Praw Zwierząt EX LEGE.

Wolontariusze fundacji w asyście policji pojawili się pod koniec kwietnia w miejscowości Wohyń pod Radzyniem Podlaskim, by sprawdzić stan zwierząt. - Psy były bardzo wychudzone i wygłodzone. Mieszkały w drewnianych skrzynkach przypominających trumny - relacjonuje Włosek.

Okazało się, że hodowla działała na czarno. - Jej właściciel nie miał żadnych zezwoleń na sprzedaż psów, robił więc to nielegalnie. Jak ustaliliśmy jego proceder trwał przynajmniej od listopada 2015 r. - wyjaśnia Włosek. - Oszukiwał i Urząd Skarbowy i samych nabywców. Ludzie wierzyli, ze kupują rasowe psy. Jednak, gdy te już podrosną i okaże się, że na pewno nie są to psy rasowe nie wiemy, jaki czeka je los i czy właściciele nie będą chcieli się ich pozbyć w okrutny sposób. Nie możemu na to pozwolić, dlatego zareagowaliśmy - dodaje prezes EX LEGE.

Z jej relacji wynika, że właściciel był oburzony interwencją na jego posesji. - Nie chciał powiedzieć skąd ma zwierzęta, nie miał też żadnego wytłumaczenia swojego zachowania. Mówił, że u niego wszystko odbywa się zgodnie z przepisami, a my się tylko czepiamy nie wiadomo o co - opowiada Włosek.

Na terenie gospodarstwa wolontariusze i policjanci znaleźli jeszcze króliki i bydło, te zwierzęta też były w nie najlepszym stanie. - Wezwany na miejsce lekarz weterynarii zbadał zwierzęta gospodarskie. W konsekwencji czego 3 sztuki bydła zostały odebrane i przekazane gminie. My do swoich domów tymczasowych zabraliśmy 7 królików i ponad 20 psów. Szukamy teraz dla nich domów, które zapewnią im odpowiednie warunki. Dlatego też zwracamy się z prośbą do każdego, kto chciałby przygarnąć zwierzęta - apeluje Włosek.

Podczas interwencji znaleziono też padłe zwierzęta. Według Włosek, prawdopodobnie padliną karmione były psy. - Prowadzimy czynności pod kątem znęcania się nad zwierzętami - informuje Barbara Salczyńska - Pyrchla, oficer prasowy KPP w Radzyniu Podlaskim.

Radzyńscy mundurowi przeprowadzili oględziny w miejscu pseudohodowli. - Hodowla funkcjonowała niezgodnie z przepisami. Sprawa trafiła już do prokuratury - dodaje Salczyńska-Pyrchla.

Śledczy nie postawili jeszcze nikomu zarzutów. - Na razie gromadzimy jeszcze materiał dowodowy. Gdy skończymy nasze działania, wtedy prokuratura powinna zdecydować o postawieniu zarzutów lub ewentualnie o umorzeniu sprawy - wyjaśnia Salczyńska-Pyrchla.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kamlub

ludzi tez powinnodotyczyc. Nie masz nazycue i utrzymanie dzieci-darmowa sterylizacja pomoze zalatwic problem-dla mezczyzn wazektomia gratis

D
D

Jest coś takiego jak darmowa akcja sterylizacji zwierząt.

b
blu

Jak mozna tak traktowac zywe stworzenia,kiedy ludzie zrozumieja,ze zwierzeta tez czuja...

r
rafał

Wszystko to dzieje się przez chore przepisy. Kiedyś brało się szczeniaki w skrzynkę i szło się w sobotę na rusałkę czy pod targ pod zamkiem, sprzedało się , oddało za darmo i takich sytuacji nie było. Dzisiaj wszystko odbywa się pokątnie, w ukryciu lub szczeniaki są zabijane wyrzucane lub topione zaraz po wyszczenieniu.

r
rafał

Wszystko to dzieje się przez chore przepisy. Kiedyś brało się szczeniaki w skrzynkę i szło się w sobotę na rusałkę czy pod targ pod zamkiem, sprzedało się , oddało za darmo i takich sytuacji nie było. Dzisiaj wszystko odbywa się pokątnie, w ukryciu lub szczeniaki są zabijane wyrzucane lub topione zaraz po wyszczenieniu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3