Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin podejmuje dziś Wisłę Kraków. To ważny mecz w kontekście walki o czołową czwórkę tabeli

Krzysztof Szuptarski
fot. Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Dziś zostanie rozegrana 20. kolejka Energa Basket Ligi Kobiet. Przed szansą na swoje czternaste zwycięstwo staną koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin, które podejmą w hali MOSiR ekipę Wisły Kraków. Początek środowego spotkania zaplanowano na godzinę 18.

Po rozegraniu 19 spotkań drużyna z Lublina z bilansem 13 zwycięstw i 6 porażek plasuje się w ekstraklasowych rozgrywkach na czwartym miejscu. Natomiast krakowianki mają obecnie cztery wygrane mniej i zajmują siódmą lokatę.

- Prawdopodobnie w starciu z Wisłą zagramy już w pełnym składzie. Liczę, że do drużyny powróci Serbka Jovana Popović, która narzekała na uraz kolana i nie mogła wystąpić w ostatniej, wyjazdowej potyczce z Politechniką Gdańską. Szykujemy się na bardzo ciężki mecz, gdyż krakowianki w ostatnim czasie znajdują się w coraz lepszej dyspozycji - mówi Krzysztof Szewczyk, trener Pszczółki.

Liderką lubelskiego zespołu jest w tym sezonie amerykańska rozgrywająca Alexis Peterson, która notuje średnio 19,4 punktu na mecz. Niewiele gorzej spisuje się jej rodaczka, środkowa Briana Day (15,5 pkt). Z kolei w Wiśle najskuteczniejszą koszykarką w trwającej kampanii jest Amerykanka Chloe Wells (303 pkt.).

W przeszłości obie drużyny spotykały się na parkiecie łącznie szesnaście razy, a krakowska Wisła triumfowała aż w jedenastu z tych meczów. Największe zwycięstwo team spod Wawelu zanotował w lutym 2015 roku, kiedy to zwyciężył w Lublinie różnicą aż 42 punktów (103:61). Jednak od tamtej pory układ sił w EBLK znacząco się zmienił.

Dzisiejsza konfrontacja będzie dla Pszczółki arcyważna, gdyż w przypadku zwycięstwa z Wisłą i porażki CCC Polkowice z Artego Bydgoszcz, ekipa Krzysztofa Szewczyka będzie miał już dwa punkty przewagi nad polkowiczankami i trzy lub dwa oczka nad Ślęzą Wrocław. Z tymi dwoma zespołami lublinianki walczą bowiem o czwartą lokatę po fazie zasadniczej. Akademiczkom oprócz meczu z Wisłą do rozegrania pozostaną jeszcze dwa starcia. 8 marca zmierzą się w stolicy Dolnego Śląska ze Ślęzą, a 14 marca u siebie z Eneą AZS Poznań.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie