Pszczółka rozwija skrzydła na Felinie

Piotr Nowak
FC Pszczółka
Karmelki już trafiły do sklepów, a w kolejce są cukierki czekoladowe i galaretki. Nowa Fabryka Cukierków „Pszczółka” rozpoczęła działalność.

Po przeprowadzce oraz montażu linii, które do tej pory funkcjonowały w starej fabryce przy ul. Krochmalnej, produkcja cukierków ruszyła pełną parą.

Karmelki są już wytwarzane w nowoczesnym zakładzie, który kosztem 153 mln zł powstał w podstrefie ekonomicznej na Felinie.

Produkcja rozpoczęła się od nowego wyrobu – musujących karmelków, które właśnie trafiły na rynek.

– Uruchomienie fabryki przebiegło zgodnie z planem i naszymi założeniami. Przed nami bardzo duże wyzwanie – wprowadzenie na rynek nowych produktów. Obecnie jesteśmy na etapie testowania i udoskonalania cukierków 
czekoladowych – mówi Aleksander Batorski, prezes FC „Pszczółka”.

W najbliższym czasie planowana jest produkcja pralinek, cukierków czekoladowych oraz galaretek, które na sklepowe półki trafią w ciągu 2 – 3 miesięcy.

Całkowita powierzchnia nowego zakładu to blisko 21 tys. mkw., czyli siedem razy więcej niż zajmowała fabryka zlokalizowana przy ul. Krochmalnej.

Wzrosło także zatrudnienie. Obecnie FC „Pszczółka” nadal poszukuje pracowników do nowego zakładu.

Zobacz też: Ikea w Lublinie. Zobacz, co dzieje się na budowie (ZDJĘCIA Z DRONA)

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
heheszek

Tak, owszem, prawdy 100%, a tymczasem fabryka powoli dąży ku końcowi. Amen.

C
Chinka cziku czikulinka

Zatrudnienie rośnie, niby są oferty pracy, a nigdzie nie ma ogłoszeń z firmy, która się tym chwali w gazetach. Artykuł powinien mieć tytuł: "Bajki o Pszczółce" albo "Kłamaliśmy, kłamiemy i kłamać będziemy".
Ponadto, czym tu się tak chwalić, jak w Pszczole dalej funkcjonuje ten powalony system zatrudniania ludzi na umowy zlecenie... Bo na umowę o pracę pracuję jedynie ci, którzy mają znajomości (Solidarność) lub rodzinę (też Solidarność). Ale o tym to już można pisać księgi grubości Pisma Świętego. A teraz najśmieszniejsze, że ludziom się umowy obiecuje, jak co roku, a ludzie zanim je dostają, to zdążają odejść (bo umów oczywiście nikt się nie doczekuje, chyba że się jest farciarzem i du.ę liże do kierownictwa, co niestety każdy widzi i nie ma innej opcji poza koligacjami rodzinnymi i tą ze znajomościami) do NOWEJ, LEPSZEJ i w końcu PŁATNEJ, a nie "jałmużnej" pracy Z NORMALNĄ UMOWĄ! I bardzo dobrze! A resztę osób traktuje się tam, jak zwykłych roboli, którzy mają robić na te ich wypłaty po 5 tysięcy na łebka, za które się nie robi NIC poza 2 dniami w miesiącu, kiedy faktycznie robili próby czekoladowych wyrobów). Albo, jak przyjeżdża delegacja z KRajowej Spółki Cukrowej, to się na pokaz uruchamia wszystkie maszyny żeby było widać, że coś się dzieje. Pominę już fakt, że wiecznie włączone maszyny prąd czerpią 24h na dobę, ale oczywiście u swoich pracowników się tego nie widzi, a w zamian starzy pracownicy Pszczółki mają oszczędzać na powietrzu sprężonym, braku sprzętów przy maszynach, które gdzieś wyparowały i nowych nie ma, itd. A najśmieszniejsze stanowisko w firmie, to to, od atestacji stanowisk, które z atestacją nie ma nic wspólnego, skoro stanowiska pracy nie są wyposażone w nic, co było w starej fabryce na Krochmalnej. Najlepiej pochodzić sobie czasem po hali i poudawać, że się coś robi, a przy okazji pokazać się pracownikom, że jest się "kimś", bo ma się za nic parę tysięcy co miesiąc. Po raz kolejny więc - artykuł wyssany z palca tak, jak i każdy poprzedni, który reklamuje tę "cudowną" fabrykę. I że nie wstyd tak przed pracownikami? Zresztą... Komu tam czegokolwiek wstyd, jak się tylko przychodzi kasę trzepać za nic. Phiu.

P
Pracownik

Tam mają prace tylko kolesie byłego kierownika z F.CSolidarność,bracia mroczki,i cała reszta

j
jadzia

UJ

A
Autor

Proszę wskazać mi oferty pracy, na jakie rzekomo firma prowadzi rekrutacje, lub też adres na jaki można przesłać CV.

Dodaj ogłoszenie