Pszczółka Start Lublin rozpoczął budowę składu na nowy sezon

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
Trwa zacięta walka o mistrzostwo Polski w sezonie 2020/21 Energa Basket Ligi. O złoty medal rywalizują drużyny z Ostrowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry. Niespełna miesiąc temu rozgrywki zakończył Pszczółka Start Lublin, który już skupia się na kompletowaniu kadry na kolejną kampanię.

Lubelski klub ogłosił, że czerwono-czarnych barw nadal będzie bronił Thomas Davis. Amerykański skrzydłowy dołączył do Pszczółki Startu w styczniu bieżącego roku, przechodząc z Kinga Szczecin. 30-letni zawodnik wystąpił w zespole prowadzonym przez trenera Davida Dedka w 14 ligowych spotkaniach, w których notował średnio 10,6 pkt, 3,1 zbiórki oraz 2,6 asysty, spędzając na parkiecie ponad 23 minuty na mecz.

Davis chce spędzić więcej czasu w Lublinie, więc podpisał kontrakt na dwa lata. Koszykarz ze Stanów Zjednoczonych dobrze czuje się w Energa Basket Lidze, w której oglądamy go nieprzerwanie od sezonu 2016/17, najpierw w barwach Polpharmy Starogard Gdański, a następnie klubów ze Szczecina i Lublina. - Thomas stara się o polskie obywatelstwo - wyznaje Arkadiusz Pelczar, prezes Pszczółki Startu. - To wszechstronny zawodnik, który zawsze skrupulatnie wywiązuje się ze swoich boiskowych zadań, a takich nie jest łatwo znaleźć na rynku. Poza tym to bardzo sympatyczny człowiek i jesteśmy zadowoleni, że udało nam się szybko dojść do porozumienia - dodaje.

Aktualnie Davis jest jedynym koszykarzem występującym w szeregach "Startowców", który ma ważną umowę. - Pozostali gracze również dostali propozycje kontraktów i pewnie część z nich zostanie z nami dłużej, ale na pewno pojawią się też tacy, którzy wybiorą inne oferty. Przed nami wiele rozmów i intensywny okres między sezonami. Mamy swoją wizję i będziemy się jej trzymać. Przede wszystkim musimy poruszać się w określonych ramach budżetowych i to jest najważniejsze - tłumaczy prezes Pelczar.

Trudno wyrokować, kto z zawodników broniących czerwono-czarnych barw w ostatnich latach zdecyduje się pozostać w Lublinie. Po ostatnim meczu obecnego sezonu do Hiszpanii trafił Martins Laksa, natomiast Mateusz Dziemba otrzymał krótkoterminowy angaż w lidze francuskiej.

Wiadomo zaś, że raczej nie dojdzie do zbyt wielu zmian w sztabie szkoleniowym Pszczółki Startu. Swoje stanowisko zachowa trener David Dedek. W ostatnich tygodniach umowy przedłużyli ponadto asystent Dedka, Michał Sikora oraz trener przygotowania fizycznego Jakub Drozd i fizjoterapeuta Jakub Majewski.

ZOBACZ TAKŻE:

Marlena. Poznaj czarującą podprowadzającą Motoru Lublin. Zob...

Najbardziej wpływowi ludzie sportu na Lubelszczyźnie. Zobacz zdjęcia

Karolina Bojar-Stefańska - piękna pani arbiter sędziowała me...

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie