Radawiec Mały: 71-latka zatruła się czadem. Nie żyje

Ask, TK
71-letnia mieszkanka Radawca Małego śmiertelnie zatruła się gazem. Jej 16-letnia wnuczka trafiła do szpitala
71-letnia mieszkanka Radawca Małego śmiertelnie zatruła się gazem. Jej 16-letnia wnuczka trafiła do szpitala Tomek Koryszko/Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W piątek w nocy w wyniku zatrucia czadem wydobywającym się z niesprawnego piecyka śmierć poniosła 71-letnia kobieta. Jej 16-letnia wnuczka trafiła do szpitala. Była przytomna, ale kontakt był z nią utrudniony.

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek po godzinie 22 w Radawcu Małym. Tlenek węgla wydobywał się z dwufunkcyjnego piecyka gazowego, pełniącego rolę pieca centralnego ogrzewania i podgrzewacza wody.

- W pomieszczeniu, gdzie znajdował się piecyk spała 71-letnia kobieta. Mimo około 50-minutowej reanimacji nie udało jej się uratować. W mieszkaniu znajdowała się jej wnuczka. 16-latka była przytomna, ale kontakt z nią był utrudniony - mówi Michał Badach, rzecznik lubelskiej straży pożarnej.

16-latka została przewieziona do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

***

Czym jest czad i dlaczego jest tak groźny?
Tlenek węgla, zwany potocznie czadem, jest bezwonny i bezbarwny. Człowiek nie jest w stanie go wyczuć, ani zobaczyć. Czad ma zdolność do wyjątkowo łatwego łączenia się z hemoglobiną, która wykorzystywana jest w organizmie do transportu tlenu. Objawy zatrucia czadem są różne w zależności od jego stężenia w otoczeniu. Przy niskim stężeniu występują zawroty głowy, zaburzenia wzrokowe, uczucie odurzenia i nudności. Przy średnim następuje utrata świadomości i wymioty. Duże stężenie tlenku węgla prowadzi do utraty przytomności, napadów drgawek, kurczy mięśni, sinicy i wstrząsu z przyśpieszoną akcją serca i spadkiem ciśnienia. W pomieszczeniach zamkniętych, przy bardzo wysokim stężeniu tlenku węgla, już po kilku wdechach może nastąpić tzw. zatrucie błyskawiczne, którego konsekwencją jest śmierć.

Co zrobić, kiedy podejrzewamy, że mamy do czynienia z zatruciem czadem?
Przede wszystkim takiej osobie trzeba zapewnić dopływ świeżego powietrza. Jeżeli to możliwe, należy ją natychmiast wynieść z pomieszczenia, w którym ulatniał się tlenek węgla. W razie potrzeby przeprowadzić też akcję reanimacyjną. W takich sytuacjach zawsze trzeba też wezwać karetkę i straż pożarną.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie wiem
ale czemu nie wprowadzą obowiązkowych czujników czadu gazu dymu etc. w domach?
Ja mógłbym się zająć kontrolą domów- czy są wyposażone w takowe urządzenie.
Kara 500zł za brak czujnika.
Pozdrawiam
b
bbb
wiadomości co dzień,ludzie czy nie lepiej i bezpieczniej zakupić czujnik bezpieczeństwa,niewielkie pieniądze,co za społeczeństwo,tak wiele ludzi ginie niepotrzebnie
Dodaj ogłoszenie