Radca prawny z Lublina walczy o uchylenie wyroku, ale na rozprawy nie przychodzi

Piotr NowakZaktualizowano 
Małgorzata Genca/archiwum
Przedłuża się proces apelacyjny Ryszarda K. Radca prawny z Lublinie walczy o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji, który skazał go za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz znieważenie i stosowanie przemocy wobec policjantów. Pierwszy termin wyznaczono na grudzień. Od tego czasu kolejne rozprawy są przesuwane.

Pierwsza rozprawa w procesie odwoławczym Ryszarda K. odbyła się w grudniu. Wówczas lubelski radca prawny nie pojawił się w Sądzie Rejonowym Lublin – Zachód.

Jako usprawiedliwienie przesłał zwolnienie lekarskie. Sąd wyznaczył kolejne terminy, ale sytuacja była podobna.

Czytaj także

Przez ostatnie osiem miesięcy wyznaczono pięć rozpraw. Żadna nie mogła się rozpocząć. Oskarżony i jego adwokat zasłaniali się zwolnieniem lekarskim lub wnioskowali o zmianę terminu.

Ostatnia rozprawa miała się odbyć w środę. Nie odbyła się, ponieważ do sądu wpłynęła informacja o chorobie obrońcy.

W kolejnym piśmie Ryszard K. argumentował, że nie zgadza się na udział w rozprawie bez swojego adwokata. Sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy.

Problemy Ryszarda K. zaczęły się wieczorem 16 sierpnia 2015 r. Na skrzyżowaniu ulic Czeremchowej i Baśniowej na Sławinku kierowany przez niego Volkswagen Golf uderzył w taksówkę i odjechał.

Taksówkarz ruszył w pościg za uciekinierem i po krótkim pościgu dopadł go. Nastąpiła ostra wymiana zdań i szarpanina po której Ryszard K. odjechał do swojego mieszkania.

Taksówkarz wezwał policję. Podejrzewał, że sprawca jest pijany.

Czytaj także

Po kilku godzinach do domu prawnika zapukali policjanci. Pierwszy test alkomatem potwierdził wcześniejsze przepuszczenia, że mężczyzna jest nietrzeźwy.

Policjanci chcieli zrobić Ryszardowi K. ponowny test na trzeźwość oraz obejrzeć w garażu jego samochód. Ten się jednak na to nie zgodził i wpadł w furię.

Około północy policjanci z posiłkami przyszli do mieszkania z prawnika. Kolejne badanie alkotestem przeprowadzone już na komisariacie wykazało, że mężczyzna miał we krwi 1,3 promila.

Ryszard K. został oskarżony o kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz znieważenie i stosowanie przemocy wobec policjantów.

- Mam prawo decydować, kto będzie w moim domu, więc kazałem im wypier***, bo z psami to ja nie rozmawiam - tłumaczył przed sądem Ryszard K. - Rzucili się na mnie, bez powodu skuli w kajdanki i zawieźli na komisariat - twierdził oskarżony.

Nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów.

Czytaj także

Proces przed Sądem Rejonowym Lublin – Zachód trwał trzy lata. Wyrok zapadł w sierpniu 2018 r. Sąd skazał 58-latka na 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu za rok.

Dostał też 3-letni zakaz prowadzenia samochodu. Apelację złożył zarówno oskarżony, jak i prokurator.

Ryszard K. nadal jest radcą prawnym. Sąd dyscyplinarny Izby Radców Prawnych wszczął wobec niego postępowanie, ale zostało ono zawieszone do czasu wydania prawomocnego wyroku.

Kolejną rozprawę zaplanowano na 20 września.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Poszukiwani przestępcy z woj. lubelskiego. Widziałeś ich? (Z...

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Naucz

To jest właśnie typowe zachowanie prawnika-tchórza. Popełnił przestępstwo, ale od odpowiedzialnosci ucieka. Powinien dla przykładu dostać ostrą karę.

P
Prawnik

Jak zwykle: zwykly obywatel ma pod górkę. A taki niby prawnik kombinuje i nie ma mocnych na niego? Żenada. Kombinator i prostak.

G
Gość

Wiecie co , kiedy czytam powyższą relację to mam wrażenie iż miało to wszystko miejsce w piaskownicy pod którymś przedszkolem .

Pierwsza bulwersująca informacja " PO KILKU GODZINACH do domu prawnika zapukali policjanci " . No to pogratulować mobilności lubelskiej policji skoro na dotarcie do w sumie nie anonimowego przestępcy potrzebują aż kilku godzin .

Kolejny absurd, to to co ten pieniacz wyczynia z Temidą - otóż po kolejnym takim numerku ze zwolnieniem na wyznaczoną rozprawę zabezpieczyłbym komisję lekarską na którą doprowadziłbym symulanta. Gdyby podejrzenie się potwierdziło, najsurowszy wyrok z możliwych ten by usłyszał . Na dodatek otrzymałby rachunek za straty jakie poniósł skarb Państwa

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3