Radomiak Radom - Górnik Łęczna 5:1. Klęska zielono-czarnych

KK
fot. Michał Nowak / echodnia.eu
Udostępnij:
Piłkarze Górnika Łęczna zanotowali w ostatnich dwóch meczach dwa zwycięstwa bez straty bramki, dlatego jechali na niedzielny mecz z Radomiakiem do Radomia w dobrych nastrojach. Zielono-czarni chcieli powalczyć o trzy punkty i zbliżyć się do ligowej czołówki, ale zagrali fatalne spotkanie i musieli przełknąć gorycz wysokiej porażki.

Już do przerwy łęcznianie przegrywali 0:2. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Rafał Makowski, który skutecznie dobił sparowane przez Patryka Rojka uderzenie Macieja Filipowicza. W 24. minucie prowadzenie gospodarzy podwyższył Meik Karwot. Zawodnik Radomiaka trafił do siatki po wrzutce z rzutu rożnego.

Po zmianie stron "Górnicy" rzucili się do odrabiania strat i mieli nawet szansę na kontaktowego gola, ale w dogodnej sytuacji Igor Korczakowski strzelił wprost w bramkarza, a kończący akcję Paweł Wojciechowski obił poprzeczkę. Niedługo potem sędzia podyktował rzut karny dla miejscowych, który na bramkę zamienił Brazylijczyk Leandro.

Później jeszcze dwa trafienia dla Radomiaka zanotował Karwot, kompletując tym samym hat-tricka. Natomiast honorowego gola dla zielono-czarnych zdobył po jednym ze stałych fragmentów gry Tomasz Midzierski.

Łęcznianie przegrali w niedzielę po raz piąty w sezonie 2018/19. Po 17 kolejkach Górnik traci aż 11 punktów do lidera tabeli i sześć oczek do premiowanego awansem trzeciego miejsca w drugoligowym zestawieniu.

Tchnąć nowego ducha w zespół z Grodu Dzika ma nowy-stary trener Franciszek Smuda, który zapowiada, że niebawem podpisze w Łęcznej kontrakt i w najbliższą środę poprowadzi pierwszy trening z zespołem.

Radomiak Radom - Górnik Łęczna 5:1 (2:0)
Bramki: Makowski 14, Karwot 24, 69, 75, Leandro 62 (z rzutu karnego) – Midzierski 79

Radomiak: Kochalski – Jakubik, Klabnik, Świdzikowski, Grudniewski, Leandro (78 Wawszczyk), Karwot, Makowski, Filipowicz (72 Winsztal), Luz (65 Suchanek), Sokół (59 Rolinc). Trener: Dariusz Banasik

Górnik: Rojek – Pajnowski, Midzierski, Markowski, Zagórski, Korczakowski (67 Szysz), Tymosiak, Bętkowski (46 Sosnowski), Pisarczuk (81 Dzięgielewski), Essam, Wojciechowski. Trener: Sławomir Nazaruk

Żółte kartki: Świdzikowski, Jakubik - Pisarczuk, Zagórski, Sosnowski, Tymosiak

Sędziował: Marcin Kochanek (Opole)

Widzów: 2458

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracz
Gracz p.n ma grać na boisku a nie udawać oratora w nasi prasie.
s
stanley
Brali kogo popadło . Były duże długi . Franek zrobi porządek . 1 liga pewna . Czę ść podziękują . Przyjdą lepśi . Tak buduje śię drużynę na lata .
K
Kto ich zatrudnił
Slawek Velko aut
K
Kibic
Może warto zainwestować w kogoś kto umie strzelać bramki. Napastnicy z przypadku po 3 gole w karierze to pomyłka. A Essan to totalna porażka.
k
kibic od lat 80-tych
Masakra
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie