Radziecki dar nadal groźny dla ludzi

Beata Kozian
Barszcz miał być idealną karmą, a okazał się trucicielem.
Barszcz miał być idealną karmą, a okazał się trucicielem. fot. Janusz Wójtowicz
Trująca roślina postawiła na nogi Białą Podlaskę i cały powiat bialski. Chodzi o barszcz Sosnowskiego, silnie parzący chwast, z którym zetknięcie podczas upalnej pogody może oznaczać dla ludzi poważne problemy zdrowotne.

Po tym jak obecność rośliny potwierdzono przy ul. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej, Inspektorat Ochrony Roślin wysłał ostrzeżenia do wszystkich gmin i miasteczek na terenie powiatu.

Barszcz Sosnowskiego wytropiony przy ul. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej został już zniszczony. Jednak specjaliści przypominają, że silnie trujący chwast występuje na terenie całego kraju jako intruz, którego uprawa wymknęła się spod kontroli. Barszcz trafił bowiem do Polski w latach 50. jako dar radzieckich uczonych z Wszechzwiązkowego Instytutu Uprawy Roślin w Leningradzie. Zaczęto go uprawiać jako roślinę paszową na skalę przemysłową w Małopolsce w latach 70.

Jego uprawa szybko wymknęła się spod kontroli zagrażając ludziom i zwierzętom.

- Barszcz Sosnowskiego ma bardzo silne działanie toksyczne i alergizujące. Włoski na łodygach i liściach wydzielają parzącą substancję, która zawiera furanokumaryny - mówi dermatolog dr n. med. Bogusław Wach, szef Wojewódzkiej Przychodni Skórno-Dermatologicznej w Lublinie.

Szkodliwe właściwości rośliny ujawniają się w wysokich temperaturach i przy dużej wilgotności powietrza. Zagrażają nie tylko ludziom, ale i zwierzętom, u których po zjedzeniu dojrzałej rośliny powoduje ona podrażnienie przewodu pokarmowego, biegunkę, nudności, krwotoki wewnętrzne.

- Co roku leczę pacjentów poparzonych barszczem - zaznacza dr Bogusław Wach. - W Lublinie rośnie on na działkach. Ludzie sadzą go, bo to okazała roślina. Ale gdy ją pielęgnują doznają zapalenia skóry, które objawia się powstawaniem pęcherzy, podobnych do oparzeń. W ich wyniku tworzą się trudno gojące rany.

Wystąpienie takich objawów wymaga wizyty u lekarza. Leczenie polega na podawaniu leków przeciwhistaminowych, przeciwbólowych oraz maści osuszających miejsca poparzeń

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie