Raport Homo Faber: Jacy są lubelscy radni? Spóźniają się i nie odbierają maili

Małgorzata Szlachetka
Lubelscy radni spóźniają się i nie odbierają służbowej poczty
Lubelscy radni spóźniają się i nie odbierają służbowej poczty Archiwum
Stowarzyszenie Homo Faber oceniło pracę rady miasta w Lublinie na "mocne trzy z plusem". Działalności radnych przyglądali się przez rok.

Autorzy raportu "Czy znasz swoich radnych" m.in. chodzili na komisje miejskie i posiedzenia rady miasta. Do jakich wniosków doszli?

Mieszkańcy Lublina niezbyt kojarzą radnych. Na 205 osób biorących udział w ankiecie 133 nie znały nazwiska żadnego.
"Bardzo niska frekwencja w wyborach samorządowych, znikoma rozpoznawalność nazwisk radnych, śladowe zainteresowanie pracami komisji, znikoma liczba publiczności na sesjach świadczy o tym, że jest nad czym pracować.." - czytamy w raporcie Homo Faber.

- Ci radni którzy nie robią dyżurów dla mieszkańców, tłumaczą, że to dlatego, że nikt na nie nie przychodzi, ale to jest błędne koło - mówi Kinga Kulik z Homo Faber, współautorka raportu. Tylko 13 na 31 radnych ma profil na portalu społecznościowym, a 14 regularnie odpowiada na maile wysyłane na ich służbowe adresy. - Jeśli radni nie korzystają z maili, nie powinni ich podawać na stronie urzędu miasta, bo to jest mylące. Poza tym większość radnych, nawet jeśli ma swoją stronę internetową, to nie aktualizowaną od wyborów, czyli trzy lata - dodaje Kinga Kulik.

Autorzy raportu zauważają, że na stronie urzędu miasta powinny być nie tylko aktualne dane do radnych, ale też ich zdjęcia i życiorysy, zawierające informacje nie tylko o doświadczeniu zawodowym, ale i działalności społecznej.

- O fotografie prosimy radnych na początku każdej kadencji, nie od wszystkich je dostajemy. Być może w przyszłości powinniśmy być bardziej stanowczy - mówi Dorota Bartoszczyk, dyrektorka biura rady miasta. - Nam to, że niektórzy radni nie obsługują maili także utrudnia pracę - dodaje.

Homo Faber widzi potrzebę nagrywania nie tylko sesji rady miasta, ale i komisji - dzięki temu działania radnych będą bardziej transparentne. - Na razie niektóre z komisji nagrywamy na dyktafony, ale jakość nagrań jest różna. W planach jest remont sali na parterze ratusza, w której komisje najczęściej się odbywają. Zamontujemy nowy system nagłośnienia i nagrywania - zapowiada Bartoszczyk.

Czego dowiadujemy się o pracy obecnej rady miasta Lublina?

Okazało się, że tylko jedna na dziesięć monitorowanych sesji rady miasta rozpoczęła się punktualnie. "W obserwowanym okresie od 1 września 2012 roku do 30 czerwca 2013 roku wielokrotnie przewodniczący przywoływał radnych do porządku. Efektem bywały przepychanki słowne pomiędzy poszczególnymi radnymi." - czytamy w raporcie HF. Sesja po zakończeniu przerwy nigdy nie została wznowiona punktualnie. Radni spóźniają się też na posiedzenia komisji: tylko 16 na 110 rozpoczęło się o czasie.

A jacy Waszym zdaniem są radni Lublina? KOMENTUJCIE

Możesz wiedzieć więcej! Za to warto zapłacić: Raporty, analizy, gorące tematy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
misio
Ci nieźle dołożyć, oj takim niewychowanym Pani Małgorzato ciężko wytłumaczyć prawo i nie rozumieją po Polsku, ale ciekawe jak myślicie w jakim języku do nich mówić?
l
lublinianin
Masz na myśli tą babę co zawsze dużo paple ale często nie wie nawet o czym, bo nie zna prawa? To faktycznie jest kogo chwalić.
D
Dotychczasowa idealistka
Trzy z plusem!!! Pytam się za co? Radny jest jak król i proszę nie zawracać mu głowy duperelami. Oni poszli na radnych żeby załatwić swoje sprawy. Duuużo mówią ale konkretnej pomocy jest tylko mały ułamek bo i radnych z powołania jest tylko kilku. Sam przewodniczący rzadko punktualnie pokazuje się na sali. W ostatnim czasie próbuje na siłę być bardzo dowcipny ale wychodzi że jest raczej mało taktowny, odnosi się wrażenie że za bardzo uwierzył w swoją MOC.Mała frekwencja - poco iść na wybory : naprawdę trzeba z nich zrezygnować . Wystarczą partyjne listy i wszystko jest wiadome dlatego w ostatnich wyborach żaden nie widział potrzeby spotkań z ewentualnymi wyborcami. Ja już na żadne wybory nie pójdę bo nie będę głosowała na układy, układziki.
x
xyz
Za takie zachowanie należy się dwója.
L
LUBELAK
Nie oszukujmy sie,byc radnym to jest miec tzw.UKŁADY,łatwiej o skuteczy własny biznes,zna się odpowiednie osoby ,można przeforsowac wiele własnych spraw...no i jakiś tam dodatkowy zastrzyk gotówki ;dlaczego jak ktoś już dorwie się do żłoba to trudno go od niego oderwac...takie to lubelskie zaściankowe radnego życie....
e
evka
mieszkańcy nie znają radnych, a ci niemal przyrośli od lat do swoich stołków, podobnie jak uważają, że to zupełnie naturalne i morlane, iż zajmują etaty w spółkach samorządowych - Krawczyk, Siczek, itd. Wniosek jest jeden, jeśli mieszkańcy ich nie znają, ani nie wiedzą czego ci geniusze dokonali, jeśli oni nie mają czasu na posiedzenia to znaczy, że nie powinni nimi być. Dwie kadencje w sejmie, senacie, czy radzie to powinno być max. prawem dozwolone. Od lat jako tako dba się o dwie - trzy dzielnice, a reszta jakby nie istniała. Co roku jakieś remonty od d... strony - najpierw afalt byle jaki, brak chodników, a potem wymiana rur. Większość ulic bez koszy na śmieci, za to wymiana istniejących koszy betonowych na inne. Ścieżki rowerowe bez ładu i składu, pourywane, tylko tam gdzie komuś akurat pasuje, zamiast stworzyć przy wykorzystaniu naturalnych warunków do zbudowania ścieżki łączącej wszystkie dzielnice miasta. Tylko wtedy potrzeba by kogoś kto się na tym zna i umie planować, a nie banda kolesi i krewniaków przekonanych o swojej nieomylności. A czyja to wina? Nasza. Bo biegamy na durne wybory, gdy ktoś zorganizuje festyn oraz pozwalamy, aby doszło do ich ważności, gdy nie idzie na wybory min. 50% uprawnionych. Oni to wykorzystują i trzeba być ślepcem umysłowym, aby nie dostrzec, że mieszkańcy jak i obywatele zaczynają być ważni na chwilę przed wyborami, a zaraz po nich najlepiej jakby nie istnieli. A dlaczego ci geniusze tak się pchają do tej władzy? Bo za nic nie odpowiadają. W naszym Kraju Trybunał Stanu powininien być najbardziej zapracowanym organem, podobnie i sądy.
l
lublinianka
To radni ,którzy najwięcej działają ,złożyli najwięcej interpelacji. I najważniejsze zawsze są pomocni mieszkańcom . Rok temu bardzo mi pomogli i za to im publicznie dziękuje .
b
boss
Pan radny Michał Krawczyk powinien podać wszystkich oczerniających go ludzi do sądu i tam udowodnić,
ze nie pracuje w żadnej spółce miejskiej,
a jeżeli już to w zatrudnieniu nie pomagał żaden prezydent Lublina,
członkostwo partyjne w PO zostało ukryte w czasie rekrutacji,
były inne liczne rozmowy z innymi kandydatami na to stanowisko
to stanowisko pracy nie zostało sztucznie stworzone specjalnie dla niego
a już na pewno powinien udowodnić , ze wcale nie zarabia tam 7000 miesięcznie bo to by świadczyło o niegospodarności prezesa MPK i powinno być zgłoszone do prokuratury jako działanie na szkodę spółki.
k
kret
Taki artykul powinien wisiec na billbordach z nazwiskami ! Wszyscy sa madrzy, piekni i pachnacy w kampani a pozniej taki oto klops.
G
Grzegorz
to raczej mieszkańcy dla radnych są NIEWIDZIALNI :)
B
Butelka
Wyręczę i tym razem niedorzecznika i kłamczuszka ob. Kieliszka i przetłumaczę ciemnemu ludu o co chodzi. Jak mają się nie spóźniać, skoro w większości przypadków muszą jeszcze ciężko pracować w miejskich spółkach na zbędnych stanowiskach za kosmiczne pieniądze ? Najlepszy przykład obok radnego Nowaka (rzecznik prasowy w MPWiK na 7/8 etatu), to radny miejski będący na urlopie bezpłatnym pracownik UM Lublin, obecnie oprócz stanowiska radnego musi sobie dorabiać w MPK na zbędnym stanowisku specjalisty ds. promocji w MPK Lublin ob. Michał Krawczyk. Dajcie ludzie żyć i weźcie sami sobie załatwicie pracę, a nie piszecie emaile i zawracacie nam głowę.
l
lublinianka
niestety - lubelscy radni dla zwykłych ludzi sa NIEWIDZIANI!!!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie