Ratusz pozbędzie się terenów przy ul. Filaretów, gdzie znajduje się m.in. hala Globus. W czyje ręce trafi prawie czterohektarowa parcela?

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Google Street View
Kolejne grunty ma dostać od miasta MOSiR „Bystrzyca”. Chodzi o prawie czterohektarową działkę na LSM-ie, gdzie stoi hala Globus. „Tak” wniesieniu działki aportem do spółki powiedzieli miejscy radni. Opozycja podnosiła jednak, że to przygotowanie gruntów do sprzedaży deweloperom.

- Który deweloper wybuduje tam biura, apartamenty lub coś innego? W moim przekonaniu jest to przygotowanie pod sprzedaż – przekonuje Piotr Breś, radny PiS. Chodziło o pomysł wniesienia przez ratusz aportem do MOSiRu terenów położonych między ulicami: Filaretów, Kazimierza Wielkiego i Zana. Parcela ma 3,9 hektara powierzchni. Na działce znajduje się m.in. hala Globus, parking, targowisko, biurowiec.

– Żaden deweloper niczego tam nie wybuduje – ripostuje Artur Szymczyk, z-ca prezydenta Lublina. I wyjaśnia: - To podwyższenie kapitału i zwiększenie wartości spółki.

Korzyści finansowe z oddania terenu spółce należącej w 100 proc. do miasta wyliczał Dariusz Sadowski, przewodniczący Komisji Sportu, Turystyki i Wypoczynku RM Lublin. – Gdy MOSiR będzie właścicielem hali, to będzie mógł odpisywać podatek VAT od realizowanych inwestycji. Wówczas prace np. przy klimatyzacji, które mogą pochłonąć kilka milionów złotych, byłyby o kilkaset tysięcy złotych tańsze – wylicza Sadowski.

- Zasadność zwiększenia kapitału jest dla mnie jasna: wnosimy halę, targowisko, parking, ale czy w grę wchodzi też stok narciarski? - pytał Marcin Nowak, wiceprzewodniczący Rady Miasta Lublin.

- Znaczna część stoku znajduje się na odrębnej działce – tłumaczy Łukasz Mazur, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego UM Lublin.

Radni opozycji dociekali czy MOSiR ma plan inwestycji, remontów w hali Globus. – Jaki jest plan MOSiRu na tę nieruchomość? – pyta Tomasz Pitucha, radny PiS.

MOSIR dzierżawi Globus od miasta od 2011 r.
– Co roku czyni nakłady na halę: w 2017 r. – wydał 500 tys. zł, w 2018 r. – 700 tys. zł, w 2019 r. – 300 tys. zł – wylicza Mazur.

- Chcemy, aby Globus żył, a nie był tylko kawałkiem zielonego terenu – zapewnia Krzysztof Komorski, wiceprezes MOSiR „Bystrzyca”. I mówi: - Obecnie w hali najbardziej potrzebny jest remont wentylacji, klimatyzacji.

Radni chcieli się też dowiedzieć ile jest wart teren, który otrzyma MOSiR. Ale odpowiedzi nie dostali. – Wycena zostanie zamówiona po uzyskaniu zgody radnych – informuje Mazur. Ratusz tłumaczył, że gdyby wykonał wycenę przed przyjęciem uchwały, to naraziłby się na zarzut złamania dyscypliny finansów publicznych.

Za przekazaniem miejskiej nieruchomości zagłosowało 20 radnych, 7 było przeciw, 4 wstrzymało się od głosu.

- Czynność wniesienia aportu do spółki może potrwać do 3 miesięcy – szacuje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Obecnie MOSiR jest właścicielem stadionu żużlowego przy Al. Zygmuntowskich i stadionu Lublinianki przy ul. Leszczyńskiego. Inne obiekty dzierżawi od miasta.

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie