REALISTICstyle, czyli z miłości do motoryzacji. Meble produkują z części od samochodów. Efekt jest niesamowity! [ZDJĘCIA]

Artur Kopecki
Na rynku działają od kilku lat. Fantazji nie sposób im odmówić, a efekt ich pracy przechodzi najśmielsze oczekiwania. Pierwszym projektem była kanapa z malucha 126p, z czasem jednak zaczęły się pojawiać także inne. I choć przy całym przedsięwzięciu wcześniej pracowało kilka osób, dziś produkcją mebli zajmują się głównie Radek Stec i jego tata. Swoj warsztat mają w Marezie (powiat kwidzyński).

Skąd pomysł? Przede wszystkim z miłości do motoryzacji. - A przede wszystkim starych, klasycznych samochodów - mówi Radek Stec.

Zaczęło się od Fiata 126 P z 1976 roku.

- Była to pierwsza seria tego modelu i właśnie wtedy narodził się pomysł na zbudowanie kanapy. Maluszka sprzedałem, potem były inne auta polskiej motoryzacji PRL, ale pomysł na kanapę pozostał. Z czasem doszły nowe pomysły na zbudowanie całej serii mebli na wzór Fiata 126 i w ten sposób powstała 2-osobowa kanapa z barkiem, fotel i stół, czyli „Maluch” kabriolet - mówi Stec.

Podstawowym założeniem tego projektu była budowa mebli w oparciu o wykorzystanie nowych, oryginalnych części samochodowych. Pierwszym etapem prac był zakup części blacharskich i całej galanterii klasycznego Fiata. Następnie był projekt „wstępny” i zakup pozostałych części. Przy budowie mebli wykorzystanych zostało około 200 różnego rodzaju części i materiałów.

Czytaj także

Co ciekawe, przy tym projekcie nie ucierpiał żaden stary maluch.

- Nie pocięliśmy żadnego samochodu. Meble są zbudowane na stalowej ramie i obudowane nowymi elementami blacharskimi. Zakup takich części nie jest łatwy, ale jest możliwy. Trzeba trochę poszukać na znanych portalach aukcyjnych i uzbroić się w cierpliwość. Proszę zwrócić uwagę, że większość blach w klasycznym maluchu ma inne przetłoczenia w stosunku do późniejszych serii i np. przednie błotniki, tzw. wąskie, zostały zakupione we Włoszech, ponieważ w tym czasie nie były dostępne w kraju, zresztą podobna historia dotyczy chromowanych zderzaków - tłumaczy Radek Stec.

Czytaj także

Ich meble można kupić za pośrednictwem Facebooka. Meble marki REALISTICstyle nie są produkcją seryjną, są niepowtarzalne i powstają w długotrwałym procesie ręcznego składania. To wszystko wpływa na cenę, która nie jest niska, ale jest niewiele wyższa od podobnego zestawu skórzanych mebli dostępnych w polskich sklepach meblowych.

W swoim portfiolio mają też kilka kanap z Mercedesa klasy S (model W140), które cieszą się największym zainteresowaniem. Zbudowali też trzy meble w 100 procentach z nowych części Volkswagena T2 tzw. ogórka. Ciekawostka. Jeden zestaw w kolorze różowym został zbudowany dla producenta lalek Barbie.

- W swoim portfolio mamy też kanapę z Porshe z elektrycznie wysuwanym barkiem i barek z tylnej części Mercedesa SL model W107 z wbudowaną lodówką. Ostatnio przygotowaliśmy kanapę z Syreny 105, królowej polskich szos. Budowa tej kanapy okazała się mega wyzwaniem, ponieważ zdobycie nowych oryginalnych części od Syreny jest już niemal niemożliwe - podkreśla Radek.

Jest jeszcze komplet mebli z Forda Mustanga, rocznik 1965. Podobnie jak poprzednie, powstały z nowych części Mustanga, importowanych z USA.

To jednak nie wszystko, bo Radek i jego tata, prócz części samochodowych, wykorzystują również beczki do produkcji stolików i foteli.

Passat zniknie z oferty VW?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.