Referendum w sprawie górek czechowskich. Poznaliśmy datę i pytanie. Mieszkańcy zdecydują, czy teren powinien zostać zabudowany

JAXA
Teren górek czechowskich w Lublinie
Teren górek czechowskich w Lublinie MDRON.PL
7 kwietnia ma się odbyć referendum w sprawie przyszłości górek czechowskich. Od jego wyników będzie zależało czy pojawią się tam bloki tak jak chce obecny właściciel, czy też taka zabudowy nie będzie możliwa.

Czy jest Pan/Pani za tym aby Gmina Lublin zmieniła obecnie dopuszczony miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rodzaj zabudowy z usługowej, komercyjnej i sportowo-rekreacyjnej na zabudowę mieszkalno-usługową na ok. 30 ha terenu tzw. górek czechowskich, w zamian za przekazanie Gminie Lublin pozostałych ok. 75 ha tego terenu i współfinansowanie przez obecnego właściciela jego zagospodarowania, jako zieleni publicznej, przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów.

Na takie pytanie mają odpowiedzieć 7 kwietnia lublinianie. W czwartek Krzysztof Żuk, prezydent Lublina poinformował o dacie miejskiego referendum i pytaniu na które będą odpowiadać mieszkańcy.

- To pytanie oddaje istotę problemu. Pozwala też na odpowiedzieć na nie „tak” lub „nie” – mówił Żuk.

Ostateczną decyzję czy referendum się odbędzie podejmą miejscy radni. O sprawie będą debatować na sesji 31 stycznia.

Zorganizowanie referendum zapowiedział w ubiegłorocznej kampanii wyborczej Krzysztof Żuk, walczący wówczas o reelekcje.

Referendum będzie wiążące jeśli weźmie w nim udział co najmniej 30 procent uprawnionych, czyli w przypadku Lublina ok. 78 tys. osób. – Na listach wyborczych mamy ok. 260 tysięcy osób – mówił Łukasz Mazur, pełnomocnik prezydenta Lublina ds. wyborów.

Głosowanie odbywałoby się w 206 lokalach. – Tych samych co podczas wyborów samorządowych – mówił Mazur

Ratusz szacuje, że koszt organizacji referendum to 350-500 tys. zł.

Górki czechowskie w Lublinie. TBV pokazał projekt parku (WIZUALIZACJE)

Oświadczenie właściciela terenu, firmy TBV na następnej stronie ->>

Oświadczenie właściciela terenu, firmy TBV
Lublin, miasto inspiracji, zasługuje w końcu na nowoczesny, zielony i bezpieczny park, w którym ochroną objęte zostaną cenne gatunki fauny i flory. To dobrze, że o tym, czy taki park powstanie, będą mogli współdecydować mieszkańcy Lublina: ci bliżsi i dalsi sąsiedzi, rodziny z dziećmi, seniorzy, ekolodzy, rowerzyści i biegacze. Już niedługo Lublin może mieć wspaniałą wizytówkę i atrakcję turystyczną na miarę Central Parku w Nowym Jorku. Ponadto zyska 70 ha zielonej przestrzeni, gdzie będzie można wyjść na rodzinny spacer, obserwować rośliny i zwierzęta na sześciu przygotowanych ścieżkach przyrodniczych lub po prostu pobiegać i pojeździć na rowerze. Będzie to zatem projekt na miarę XXI wieku, dla przyszłości, nie tylko naszej, ale i kolejnych pokoleń.
Dlatego będziemy rozmawiać i zachęcać mieszkańców miasta do zagłosowania na „tak” w zbliżającym się referendum. Lublin stoi przed historyczną szansą zyskania za symboliczną złotówkę największego parku, który swoim rozmiarem przewyższy Ogród Saski, Park Czechów, Jana Pawła II, Ludowy i Bronowicki razem wzięte. Będziemy tłumaczyć, że chcemy zachować zieleń i nie zamierzamy zająć ani jednego centymetra kwadratowego ponad to, na co pozwala obecne prawo. Będziemy przekonywać, że to my, poprzez czynną ochronę przyrody i walkę z inwazyjną rośliną – nawłocią – jesteśmy prawdziwymi obrońcami Górek, zaś zostawienie tego terenu bez opieki botaników – spowoduje nieodwracalne szkody. Działając w porozumieniu z najwybitniejszymi ekspertami w zakresie ochrony środowiska będziemy troszczyć się o wszystkie chronione gatunki fauny i flory, a także podkreślać, że zachowane w parku wąwozy zapewnią naturalny dopływ świeżego powietrza do miasta.
Dlatego w trosce o przyszłe pokolenia, ochronę przyrody i czyste powietrze apelujemy do wszystkich osób, którym zależy na zrównoważonym rozwoju Lublina, i prosimy je o oddanie głosu na „tak”, czyli za zmianą umożliwiającą powstanie parku, z którego będziemy wszyscy dumni.
Marta Hordyj,
specjalista ds. marketingu
TBV Investment

Oświadczenie Towarzystwa dla Natury i Człowieka na kolejnej stronie

W dniu dzisiejszym Prezydent Krzysztof Żuk ogłosił treść pytania, jakie ma zamiar zadać mieszkańcom w kwietniowym referendum na temat przyszłości Górek Czechowskich. Wbrew wcześniejszym zapowiedział uczynił to bez konsultacji ze społecznikami.

Zaproponowana treść pytania to typowe tzw. „pytanie z tezą”, zafałszowujące rzeczywistość. Dołączona do komunikatu mapka również nie oddaje aktualnego stanu planistycznego Górek.

Deklarując w kampanii wyborczej zamiar ogłoszenia referendum prezydent zapowiadał, że referendalne pytanie zostanie wypracowane wspólnie przy udziale stron sporu. Nie wiadomo z kim odbywały się konsultacje, ale ogłoszone pytanie sformułowane jest w sposób tendencyjny. Treść pytania sugeruje, że chodzi jedynie o zmianę rodzaju dopuszczalnej zabudowy. Tymczasem w obecnym miejscowym planie największa powierzchnia przeznaczona jest pod tereny rekreacyjne BEZ ZABUDOWY. Obowiązujące Studium określa zaś całe 105 ha jako tereny zielone.

Przesłana redakcjom mapka ilustrująca obowiązujący plan miejscowy również wprowadza w błąd. Obszar zaznaczony na żółto i różowo opisano wspólnie jako „obszary dopuszczające funkcję i zabudowę usługową, komercyjną i sportowo-rekreacyjną”. Tymczasem obszar zaznaczony na żółto, czyli większa część spornego terenu, przeznaczony jest w planie z 2005 roku na tereny rekreacyjne bez zabudowy kubaturowej.

Ogłoszone przez prezydenta pytanie zawiera także sformułowanie „przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów". Ale „cenne przyrodniczo walory” nie ograniczają się do terenu proponowanego parku. Przykładowo obszar najgęstszego występowania chronionego chomika europejskiego (północno-wschodnia wysoczyzna) przeznaczony jest pod budowę bloków. W grudniu o ochronę tego gatunku zwracał się do prezydenta Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska.

Ogłoszenie bez zapowiadanych uzgodnień treści pytania to kolejna sytuacja, w której pan prezydent nie spełnia danej wcześniej obietnicy. Wiosną 2018 deklarował, że wypełni wszystkie rekomendacje antysmogowego Panelu Obywatelskiego. Kiedy jednak Panel kwalifikowaną większością głosów zarekomendował zachowanie Górek bez zabudowy, głos ten został zignorowany.

Koszt referendum wynieść ma zaś mniej więcej tyle, ile miasto przeznaczyć ma w roku 2019 na aktywną walkę z niską emisją…

Krzysztof Gorczyca, prezes Towarzystwa dla Natury i Człowieka

Wideo

Komentarze 289

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
Nie mogę się doczekać kiedy wreszcie te mieszkania będą sprzedawane za grosze
J
Jan
W tamtym miejscu będzie hurtownia zużytych opon a nie park więc nie zadzieraj nosa :)
M
Mira
Oczywiście, że powinno się WRESZCIE zrobić tam porządek. Powinniście ich po stopach całować, że chcą się za to wziąć. Ludzie! tam stęchlizna, próchno i trup. jA NIE rozumiem tych krzykaczy, co zabraniają zaprowadzenia tam porządku. Przecież to dla nas, dla ludzi zwykłych by było. Sorry Barbara....
O
Olaf
Mamy tyle pięknych miejsc w Polsce. Dlaczego nie miałby się nimi chwalić Lublin? Mieszkam niedaleko Górek Czechowskich na osiedlu Prestiż i z okien widzę jedynie porażające metry kwadratowe badziewia. Wstyd zaprosićznajomych a niby taki prestiż.
A
Ala Mako
:)
A
AS
Słuchając i czytając, niektóre komentarze dotyczące Górek Czechowskich, można odnieść wrażenie, że chomik europejski czy trawy rosnące na tym terenie są ważniejsze niż uporządkowanie tego terenu i zrobienie z niego Parku, który mógłby być piękną wizytówką miasta Lublin.
B
Belfer
Ekologiczny park na miarę XXI wieku przyniesie więcej korzyści niż cokolwiek innego.
Będzie to dobro wszystkich mieszkańców Lublina.
A
AS
Nie demonizujmy zabudowy Górek Czechowskich, 70 hekatarów idzie pod park!
M
Mieszczuch ze wsi
AS zastanów się. Wyginą jak zabetonujemy ten teren.
A
AS
Jestem za jak najbardziej za zagospodarowaniem terenu Górek Czechowskich. Jeżeli nie zostaną podjęte żadne działania na tym terenie to wyginą i rzadkie gatunki roślin jak i zwierzęta np. chomik europejski, bo wszytko zarasta nawłoć.
P
Patrząc
Zastanawia mnie; dlaczego to nie może być dla nas Mieszkańców interes z właścicielem tej działki. Jeżeli - jak to ktoś skalkulował, właściciel zarobi na tej zmianie 400 mln zł, to niech zobowiąże się umową z Miastem tj. Nami na wykonanie takiego parku według projektu, który każdy głosujący mógłby poznać. Właściciel dostanie wymierne korzyść a My mieszkańcy tylko słowo o parku ? Druga rzecz, jak ktoś zauważył. Teren, który chce oddać właściciel, 75 hektarów, to tylko obciążenie dla niego w postaci corocznego podatku i braku możliwości sprzedania , bo teren nijak inwestycyjny. Sprytne zagranie z jego strony :-) Ale dla Nas to "frajerski" interes. Czy jeżeli ta decyzja -zmiana planu zagospodarowania - zależałaby np. od Ciebie mnie indywidualnie, to wyraziłbym tylko zgodę na zmianę planu dla właściciela i odebrał teren, za który płaciłbym coroczny podatek i za swoje pieniądze urządził park i potem za swoje go utrzymywał ? No ja nie :) Nie rozumiem czemu Prezydent tak słabo negocjuje i zabezpiecza Nasz interes. Przecież po Naszej stronie są wszystkie asy. Jak można taki kiepski interes robić ? Jakby te 75 hektarów było coś warte dla właściciela to by przecież tego nie oddał. A jeżeli tyle zarobi a może i więcej jak wybuduje apartamentowce, to niech za uzyskanie takiej możliwość urządzi za uzyskane miliony park, według projektu, który chce poznać, skoro mam oddać głos za zmianą korzystną dla właściciela. Czy to uczciwe zarobić tyle a już środki na park to jak najmniej z swojego zysku, a resztę Wy Mieszkańcy ? Czemu Miasto ma finansować robiąc taką setek milionową przysługę ? Panie Prezydencie szanuję Pana, głosowałem, proszę negocjować, postawić warunki korzystne dla Nas Mieszkańców. Źle myślę ? Pozdrawiam wszystkich !
J
Janek
Masz rację Małgosiu. Ja miałem taką sytuację, że planiści zdecydowali o zmianie przeznaczenia mojej działki z rolnej na zieleń o charakterze publicznym i straciłem możliwość dysponowania swoją własnością.
i
iwa glovacky
Kto chce dać park??? Żuk tylnymi drzwiami, chce wprowadzić korzystne dla swojego dawnego studenta z TBV rozwiązanie, dot. zagospodarowania terenu. Jeszcze miasto ma zapłacić za pytanie w referendum, czy ma być park, a właściwe pytanie powinno być w zakresie zmiany planu zagospodarowania terenu.... Nie można dać się zmanipulować: kalendarzem od TBV i banerem.
T
Tomasz
Wystarczy poszukać przez minutę i dużo można się dowiedzieć o motywach wszystkich "obrońców natury". Zawsze stoi za tym kasa, za samo przywiązywanie się do drzewa niektórzy kasują 400 zł dniówki. Całkiem nieźle jak na robienie z siebie nie myślącego racjonalnie osobnika
S
Sylwester
Ehhh kolejna inwestycja blokowana, przez grupkę osób, którym nie dogodzisz...
U mojej babci jak chcieli drogę zrobić, to ich blokowali pół roku bo ślimaki jakieś były, a jak się okazało, że biorą kasę za "obronę ślimaka" to od razu prace ruszyły. Nigdy nie można ufać ludziom, którzy tak uparcie blokują wszelakie prace w mieście, oni tylko czekają aż się im da kase
Dodaj ogłoszenie