Rembertów po raz kolejny wygrał antyranking dzielnic Warszawy

Szymon SzadkowskiZaktualizowano 
Po raz drugi z rzędu Antyranking Dzielnic Metrohouse wygrywa Rembertów. Dzielnica uzyskała 77 proc. negatywnych wskazań i tym samym „poprawiła” wynik z zeszłego roku o 16 pkt. procentowych. Niestety cały czas w świadomości nabywców mieszkań pokutuje przekonanie, że Rembertów jest rejonem miasta, w którym rozwija się tylko budownictwo jednorodzinne. Podkreślany jest sypialniany charakter dzielnicy i duża odległość, jaką trzeba pokonać, aby dostać się do Centrum.

Odpowiedzi ankietowanych mają pokrycie w statystykach sprzedażowych. Udział w sprzedaży mieszkań w tej dzielnicy nie wynosi nawet 1 proc. ogółu transakcji. Poza małą popularnością samej dzielnicy, jest to wynikiem struktury budownictwa. Bloki wielorodzinne, które coraz liczniej wpisują się w krajobraz dzielnicy nadal przegrywają z rynkiem domów.

Drugie miejsce zajęły ex aequo Białołęka i Wesoła z 59 proc. odsetkiem wskazań. W przypadku Białołęki jest to porównywalny wynik do ubiegłorocznego rankingu. Jak mantra w komentarzach powtarzana jest niekorzystna lokalizacja dzielnicy (nawet pomimo nowej linii tramwajowej, coraz lepszych połączeń z metrem i innymi dzielnicami) oraz brak dostępnej (zwłaszcza na tzw. zielonej Białołęce) infrastruktury. Wraz z kolejnymi inwestycjami w tej dzielnicy można oczekiwać, że stereotypowy wizerunek będzie się zmieniał na lepsze.

Już wkrótce Białołęka zyska np. galerię handlową, co pozbawi przeciwników zamieszkiwania w tej dzielnicy pewnej liczby negatywnych argumentów. Na razie, wbrew wynikom ankiet, jest to miejsce, w którym intensywnie rozwija się budownictwo deweloperskie, to właśnie tu są największe szanse na dopłatę w ramach Mieszkania dla Młodych, a dzielnica zamyka pierwszą piątkę najczęściej wybieranych lokalizacji w Warszawie na rynku wtórnym. Nie może to dziwić, jeżeli spojrzymy na ceny w transakcjach (średnio 6385 zł za m kw.), podczas gdy średnia warszawska jest o 1000 zł wyższa.

Z kolei Wesoła ma podobne konotacje do Rembertowa. Postrzegana jest jako zielona dzielnica, lecz bardziej utożsamiana z zakupem i budową domu niż lokalizacją osiedli mieszkań. Jak przy każdej dzielnicy z czołówki często podkreśla się dużą odległość do centralnych rejonów Warszawy.

TOP 5 dzielnic Antyrankingu uzupełniają Ursus (48 proc.) i Wawer (41 proc.). Z niechlubnego zestawienia wypadła Praga Północ, która uzyskała 26 proc. wskazań, podczas gdy przed rokiem było to o 7 pkt. proc. więcej. Jest to doskonały przykład zmian w świadomości potencjalnych nabywców mieszkań, którzy przestają myśleć o Pradze w kontekście negatywnych, utrwalanych przez lata stereotypów. Miejsce Pragi Północ w TOP 5 zajął Wawer.

Dzielnice na plus!

Antyranking Dzielnic Warszawy Metrohouse pokazał też grupę lokalizacji, co do których nie mamy żadnych obiekcji – chętnie wybierając je na swoje miejsce do życia. W tym roku w ankiecie znalazło się aż 7 dzielnic, które nie otrzymały żadnego negatywnego wskazania. Są to Mokotów, Ochota, Śródmieście, Ursynów, Wola, Żoliborz i Praga Południe. O ile większość z tych dzielnic co roku cieszy się szczególną estymą, to pojawienie się w tej grupie Pragi Południe może nieco zaskakiwać. Niewątpliwym jej atutem jest lokalizacja umożliwiająca szybki dojazd do centrum Warszawy, rozwinięta infrastruktura i szeroki przekrój mieszkań, od niedrogiej wielkiej płyty po nowoczesne budynki oddawane do użytku przez deweloperów.

Tu kupujemy mieszkania

Aby poznać, czy deklaracje ankietowanych pokrywają się z rzeczywistymi zakupami agencja Metrohouse przygotowała zestawienie częstotliwości sprzedaży w dzielnicach Warszawy. Podobnie jak przed rokiem, największa liczba transakcji została przeprowadzona na Mokotowie. Wprawdzie w porównaniu do zeszłorocznego notowania jest to spadek o 1 pkt. proc, ale nawet to nie wpłynęło na wygraną Mokotowa. Na uwagę zasługuje wyniki Woli, która zajmuje drugą pozycję w zestawieniu. Tu jest przeprowadzana co 10 transakcja. W dalszej kolejności popularnością cieszą się Bemowo, Ursynów i Białołęka. Podobnie jak przed rokiem najmniej transakcji pośrednicy Metrohouse zanotowali w Wawrze, Rembertowie i Wesołej.

Jak powstaje antyranking?

Podobnie jak w poprzednich latach agenci Metrohouse działający na stołecznym rynku nieruchomości wypełniali ankiety. Wskazywali w nich rejony Warszawy, z których nie życzą sobie otrzymywać ofert sprzedaży klienci zainteresowani zakupem mieszkania. W ankiecie mogli zaznaczyć dowolną liczbę dzielnic, które, ich zdaniem, są najczęściej wymieniane przez klientów jako te, w których nie zamierzają mieszkać klienci. Wysoka frekwencja występowania dzielnicy oznacza, że jest to miejsce bardzo często wymieniane w ankietach, podczas gdy brak wskazania dzielnic oznacza wysoką atrakcyjność dzielnicy.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Materiał oryginalny: Rembertów po raz kolejny wygrał antyranking dzielnic Warszawy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek

Co za durny ranking. Developerzy narzekaja, w ktorych miejscach nie lupia dwoch stron.
Rembertow i Wawer najgorsZymi dla nich dzielnicami, bo najczesciej tam sprzedaja sie drogie domy jednorodzinne.
A w najlepszych jest Ursynow, gdzie doja mlodych na wielkiej azbestowej plycie
Komu takie rankingi??

w
ww

Co to za głupie narzekanie nt. braku bloków w dzielnicach? Każdą dzielnicę chcieliby zasr*ć blokami??!!!

P
Piotr

po raz *

k
krak

aco mnie g---no odchodzi toswsckodnie miasto

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3