Rinke Rooyens kręcił odcinek swojego programu na oparzeniówce w Łęcznej „Rinke. Za zamkniętymi drzwiami"

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk

Wideo

Zobacz galerię (20 zdjęć)
Rinke Rooyens zamieszkał na kilka dni na oparzeniówce w Łęcznej, gdzie z ekipą filmową nagrywał jeden z odcinków swojego serialu dokumentalnego. Efekty tej pracy zobaczymy już w listopadzie na antenie TTV.

„Rinke. Za zamkniętymi drzwiami” to nowy serial dokumentalny, dzięki któremu widzowie będą mogli zobaczyć od środka miejsca, do których nikt dobrowolnie nie chciałby trafić.

Bohaterem jednego z odcinków będzie oparzeniówka. Do nakręcenia tego programu wybrano szpital w Łęcznej, gdzie działa Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej.

Czytaj także

- W ogóle muszę się przyznać, że w życiu leżałem tylko raz w szpitalu. A tu zamieszkałem teraz aż na kilka dni - mówi Rinke Rooyens.

Twórca programu nocował na sali jak zwykły pacjent w oddziale. Już w pierwszą noc jego pobytu wylądował helikopter z poparzoną pacjentką po wybuchu w piwnicy.

- Miałem możliwość w udzielaniu jej pierwszej pomocy, np. przy zdejmowaniu ubrań, oczyszczaniu ran, nakładaniu bandażu. Nagrywaliśmy też fragment operacji przeszczepu skóry. Dla mnie to wyjątkowe, że mogłem być tak blisko tego wszystkiego. To było niesamowite przeżycie - relacjonuje prowadzący.

Czytaj także

W trakcie swojego pobytu rozmawiał również z Markiem, który leżał przez cztery miesiące na OIOM-ie. Teraz miał robioną rekonstrukcję ręki po oparzeniu.

- Ta rozmowa dała mi takie poczucie nadziei, bo po trzech dniach pobytu na oddziale zaczęła mnie ogarniać taka beznadzieja, bo ciągle obserwujesz jak ludzie cierpią - opowiada Rinke.

Jedną z bohaterek odcinka będzie także pani Bożena, która jest po operacji zmniejszania biustu.

- Wspaniała ekipa filmowa. Przecudownie się rozmawia z Rinke. Poza tym jestem bardzo zadowolona z zabiegu w Łęcznej. Od razu czuje się lżej - żartuje pacjentka.

Czytaj także

Twórca programu wybrał oparzeniówkę w Łęcznej, bo jak sam mówi zainteresowała go historia ośrodka do którego zjeżdża po fachową pomoc prawie cały wschód Polski.

- To jest naprawdę wyjątkowo dobry szpital. Jestem pod wrażeniem współpracy personelu. Cieszę się, że mogę to z tak bliska obserwować. Poza tym, oparzeniówka wydała mi się intrygująca ze względu na to, że mało o takich miejscach słyszymy. Tych ludzi prawie nie widzimy na co dzień. Pomyślałem sobie, że mega ciekawe może być to, jak chirurdzy tu podchodzą do pracy, z jakimi emocjami muszą zmierzyć się pacjenci - argumentuje Rinke.

Prowadzący ma już za sobą też odwiedziny np. w hospicjum, w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach, DPS, w Monarze. Czeka go jeszcze nagranie w poprawczaku dla dziewczyn.

Program „Rinke. Za zamkniętymi drzwiami” będzie można oglądać od 6 października w TTV (niedziela o godz. 22.30). Emisja odcinka z oparzeniówką w Łęcznej prawdopodobnie już w listopadzie.

Rinke Rooyens jest producentem, reżyserem i scenarzystą programów telewizyjnych, właścicielem i prezesem Rochstar S.A.

Od 2015 roku prowadzi program "Rinke. Za kratami", a od 2018 roku "Rinke. Na krawędzi".

Czytaj także

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rinke robisz super robotę moim mażeniem jest uścusnąć Ci dłoń.

G
Gość
30 września, 3:00, Gość:

Wbrew temu, co napisano, wiele osób trafia na ten oddział dobrowolnie (nazywanie go "oparzeniówką" to duże uproszczenie). W szczególności panie, które przyjeżdżają z całej Polski na operacje zmniejszenia biustu. Niestety limity z NFZ są takie, że na operację trzeba czekać kilka lat. Generalnie jest to oddział w pozytywnym sensie zupełnie inny niż wszystkie pozostałe, na których leżałam (a trochę ich było). Jedyne, co jest takie samo to niektóre pielęgniarki, bo pracują tam zarówno kobiety-anioły, jak i wredne piiiiiiiiii.... o mentalności rodem z PRLu.

Niestety ale z personelem jest tam różnie,potrafią być bardzo nie mili dla rodzin pacjentów,jak i rownież pani doktor Anna...

Z
ZED
30 września, 03:00, Gość:

Wbrew temu, co napisano, wiele osób trafia na ten oddział dobrowolnie (nazywanie go "oparzeniówką" to duże uproszczenie). W szczególności panie, które przyjeżdżają z całej Polski na operacje zmniejszenia biustu. Niestety limity z NFZ są takie, że na operację trzeba czekać kilka lat. Generalnie jest to oddział w pozytywnym sensie zupełnie inny niż wszystkie pozostałe, na których leżałam (a trochę ich było). Jedyne, co jest takie samo to niektóre pielęgniarki, bo pracują tam zarówno kobiety-anioły, jak i wredne piiiiiiiiii.... o mentalności rodem z PRLu.

Ostatni rok spędziłem tam na kilku operacjach po wypadku i oparzeniówka jest tam zarówno dla dorosłych jak i dzieci, po drugiej stronie głównego holu znajduje się oddział rekonstrukcji i tam są umieszczani pacjenci chirurgi plastycznej . Co do personelu to z tym bywa różnie ale ogólnie bardzo pozytywnie wspominam tam mój pobyt.

G
Gość
Wbrew temu, co napisano, wiele osób trafia na ten oddział dobrowolnie (nazywanie go "oparzeniówką" to duże uproszczenie). W szczególności panie, które przyjeżdżają z całej Polski na operacje zmniejszenia biustu. Niestety limity z NFZ są takie, że na operację trzeba czekać kilka lat. Generalnie jest to oddział w pozytywnym sensie zupełnie inny niż wszystkie pozostałe, na których leżałam (a trochę ich było). Jedyne, co jest takie samo to niektóre pielęgniarki, bo pracują tam zarówno kobiety-anioły, jak i wredne piiiiiiiiii.... o mentalności rodem z PRLu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3