Rob McBride z BBC przyjechał do Krasnegostawu. Chciał zobaczyć klęczące drzewo

Karolina Ryniak
Udostępnij:
Spotkanie z brytyjskim Tree Hunterem, pasjonatem drzew i reporterem współpracującym m.in. ze stacją BBC - Robem McBride'm odbyło się we wtorek w Krasnymstawie. Fotograf chciał obejrzeć rosnące tu klęczące drzewo.

- Drzewa jednoczą ludzi jak nic innego. Działają jak katalizatory pozytywnej energii. Dziś możemy wspólnie świętować spotkanie z naszymi europejskimi skarbami, jakimi są drzewa, a także pomóc ludziom zrozumieć prawdziwą ich wartość oraz rolę, jaką odgrywają w naszym życiu – powiedział Rob McBride.

Klęczące drzewo może zdobyć zaszczytny tytuł Europejskiego Drzewa Roku. Krasnostawski, charakterystyczny, klon, który od 65 lat rośnie na rynku, zwyciężył już w ubiegłorocznej, polskiej edycji konkursu na Drzewo Roku.

Konkurs Europejskie Drzewo Roku został zapoczątkowany w 2011 r. Jego organizatorem jest Environmental Partnership Association z siedzibą w Brukseli. W finale konkursu biorą udział zwycięzcy etapów krajowych, 15 drzew. Głosować można w internecie, a konkretnie TUTAJ.

Na spotkaniu obecni byli również Robert Kościuk - burmistrz Krasnegostawu, przedstawiciele Stowarzyszenia Sanctus Nemus, Stowarzyszenia VIRIDIS, klasa z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Krasnymstawie wraz z nauczycielami i Stowarzyszenie Mieszkańców Przedmieścia Zastawie, które przygotowało dla wszystkich drobny poczęstunek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
KaKa
Na spotkaniu z McBridem byłam. Atmosfera b. mila. Wspomnienie o zaplanowanych wycinkach było. Jednak szczegóły o tym opowiadał jeden z dziennikarzy. A ekologów- oszołomami się nie nazywa!
M
Mariusz
Akurat nie to drzewo i nie te władze ale byłeś blisko. Pozdrawiam
c
czytelnik
to drzewo ma szczęście że nie rośnie w Lublinie, tutaj naczelny pilarz inspirowany rozwojem dewelo-biznesu nie miałby serca dla tego okazu
T
Tom
Ciekawe czy przedstawiciele miasta, podczas wizyty dziennikarz przyznali sie do tego ze drzewo mialo zostac wyciete ale ekooszołomy zaczeły krzyczec i do wycinki nie doszło.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie