Robert Majewski (Motor Lublin): Wszystko jeszcze przed nami

KKZaktualizowano 
Robert Majewski (z prawej) rozegrał w tym sezonie w barwach Motoru 642 minuty w dziewięciu meczach III ligi
Robert Majewski (z prawej) rozegrał w tym sezonie w barwach Motoru 642 minuty w dziewięciu meczach III ligi Krzysztof Kapica
Rozmawiamy z Robertem Majewskim, obrońcą trzecioligowego Motor Lublin. W miniony weekend drużyna 22-letniego zawodnika zremisowała przed własną publicznością z Wólczanką Wólka Pełkińska 1:1.

Jak ostatni mecz wyglądał z twojej perspektywy?
Mieliśmy dużą przewagę, ale nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. To nasza słabsza strona. Daliśmy sobie pierwsi strzelić bramkę po błędzie indywidualnym. Żałujemy straty dwóch punktów. To na pewno nie był zwycięski remis.

Po spotkaniu w szatni była ciężka atmosfera?
Wszyscy byli zdenerwowani. Było chyba widać na boisku, że chcieliśmy to wygrać. Jesteśmy źli sami na siebie, bo graliśmy u siebie i w takich sytuacjach zawsze liczy się na trzy punkty, ale nic z tego nie wyszło.

Zremisowaliście drugi mecz z rzędu, a rywale w tabeli uciekają...
Spokojnie, jest dopiero połowa sezonu, więc wszystko jeszcze przed nami. Nie ma co od razu mówić, że już inne drużyny nam uciekają. Jest jeszcze sporo kolejek. A do tego teraz przeciwnicy z góry "łapią się" między sobą, więc spokojnie.

Przyszedłeś do Motoru latem tego roku. Na początku grałeś mało, ale odkąd wskoczyłeś do składu w 10. kolejce, to już w nim się zadomowiłeś...
Trochę czekałem, ale końcu się doczekałem, bo z powodu urazu kolegi wskoczyłem do zespołu. Chyba można powiedzieć, że wykorzystałem okazję, skoro trener teraz na mnie stawia. Bardzo się z tego powodu cieszę i cały czas staram się udowadniać, że postawienie na mnie nie było błędem.

W ostatniej kolejce zremisowaliście z Wólczanką, a tydzień wcześniej z Podhalem Nowy Targ, po golu straconym w doliczonym czasie gry. Dwa podziały punktów z rzędu was nie satysfakcjonują?
Na pewno. Zawsze jest szkoda, kiedy dostaje się gola w ostatnich minutach, a przez to traci się punkty. Gdybyśmy wygrali w Nowym Targu, to przed spotkaniem z Wólczanką bylibyśmy liderem. Liczyliśmy na wygraną z Wólczanką, ale znowu się nie udało. Za tydzień mamy następny mecz i koncentrujemy się już tylko na tym, żeby, jak najlepiej wypaść w tym ostatnim spotkaniu rundy jesiennej. Dlatego pojedziemy tam walczyć o swoje.

Z powodu tych dwóch remisów będzie podwójna mobilizacja na mecz z Wiślanami?
Zawsze jest najwyższa mobilizacja, bez względu na to, z kim gramy. Przed każdym spotkaniem staramy się, jak najlepiej do niego przygotować. Staramy się przewidywać, jak rywal może wyjść na nas, czy jak my mamy się temu przeciwstawić.

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Majewski (Motor Lublin): Wszystko jeszcze przed nami - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kuki

To już kolejny bezsensowny marsz w 3 lidze ,bez nadziei i bez walki o awans do chociaż odrobinę lepszej klasy rozgrywek. Wszyscy wiemy co wcześnie wyprawiali zawodnicy , aby nie dostać się do 2 ligi. Teraz przynajmniej od początku realizują ten plan , by nie zaskoczyć wszystkich w ostatnim meczu. Pytam się tylko po co utrzymywać taki klub ? Beez aspiracji ,bez przyszłości?

zgłoś
m
mynth

na arenie same za siebie mowią, poza garstką pijanych troli w dresach, nikt tam nawet normalny nie przyjdzie i tak bedzie zawsze!!!

zgłoś
w
wsd

dla motoru aby pozosostac dalej w 3 lidze, dobrze kopacz gada!!!Ma racje przynajmniej po męsku mówi że sa za słabi na 2 lige, .

zgłoś
a
afrozy

JAK NA MOTÓR TO I TAK TA LIGA ZA WYSOKA JEST BO OD TYCH WÓLEK WPIGRZDOL DOSTAJĄ-HEHE

zgłoś
c
cba

Kon rzy matolku

zgłoś
j
janeczek

Ty tego kunia sobie wytrzeb a od MOTORKU to się odp...dol

zgłoś
o
obserwator

Pewnie że wszystko przed wami kolejny rok w 3 buraczanej lidze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3