Robisz zakupy z dzieckiem? Jak ustrzec je przed drugą falą koronawirusa - radzą eksperci [14.10.2020]

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Naukowcy od lat alarmują, że wózki sklepowe to siedlisko bakterii i wirusów, ale nawet teraz są wożone nimi dzieci
Naukowcy od lat alarmują, że wózki sklepowe to siedlisko bakterii i wirusów, ale nawet teraz są wożone nimi dzieci Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Wózki sklepowe to siedlisko bakterii i wirusów, przed czym naukowcy przestrzegają od lat. Pandemia koronawirusa boleśnie potwierdziła te alerty, bo COVID-19, to kolejne zagrożenie, które człowiek mimowolnie roznosi dotykając różnych przedmiotów. Jednak wciąż widzimy w marketach małe w sklepowych wózkach… Pora przywrócić wyobraźnię i zdrowy rozsądek, bo sądząc po statystykach zachorowań druga fala COVID nadchodzi nieuchronnie!

Nie jest to zresztą jedyne niebezpieczeństwo związane z zakupami robionymi w towarzystwie dzieci. Jak więc – w dobie pandemii – robić bezpieczne zakupy?

Więcej rozwagi w sklepach przy zakupach z dzieckiem

Zakupy to nasza codzienność, która w obliczu epidemii koronawirusa zupełnie zmieniła swój charakter. Obecnie każdą wizytę w sklepie trzeba zaplanować, odpowiednio się do niej przygotować i zachować ostrożność na każdym etapie – w szczególności, gdy wybieramy się tam z dzieckiem.
Większość sklepowych wózków posiada miejsce do przewożenia dzieci. Niestety nierzadko sadzając tam swoją pociechę możemy narazić ją na zarażenie groźnymi wirusami i bakteriami.
Warto pamiętać, że drobnoustroje łatwo przemieszczają się z różnych powierzchni na nasze ręce i odwrotnie – na naszych dłoniach przenosimy je w inne miejsca. Dlatego też, jeżeli nie mamy pewności, że wózek jest odpowiednio dezynfekowany, to nie powinniśmy wsadzać do niego dziecka – – mówi Rafał Modlinger, Industrial Designer w Terytorium Sp. z o.o.

Dystans bez dziecka

W trakcie trwania pandemii istotne jest, aby starać się utrzymywać dystans społeczny oraz unikać dużych skupisk ludzi. Warto więc – na tyle ile jest to możliwe – swoją pociechę zostawić w domu z osobą, która ją przypilnuje.
Jeżeli jednak musimy wspólnie wybrać się na zakupy miejmy dziecko zawsze w zasięgu wzroku. Dopilnujmy, aby nie biegało po sklepie i utrzymywało bezpieczną odległość od innych osób.

W związku z powrotem dużej dynamiki zachorowań na koronawirusa, od czwartku znów obowiązują godziny dla seniorów. A co z zawieszeniem zakazu handlu w niedzielę, by także wtedy można było zrobić zakupy we wszystkich sklepach? Kiedy to może nastąpić? Po prostu kliknij w ten tekst, by dowiedzieć się więcej!

Dzieci, szczególnie małe, chętnie same sięgają po artykuły – w tym pieczywo, które powinniśmy podobnie jak inne produkty eksponowane luzem i bez opakowania dotykać w foliowych rękawiczkach jednorazowych. Standardowe jednorazówki będą dla dzieci na pewno za duże, ale są na to sposoby. Zróbmy – choćby w kategoriach zabawy – dopasowane dla dziecka jednorazowe rękawice w domu, przed zakupami. A w ostateczności namówmy dziecko na założenie na dłonie torebek foliowych.

Nauka dbałości

Warto nauczyć dziecko dbania o inne osoby. Rodzice nawet jeśli pamiętają i dbają o bezpieczeństwo swoich dzieci, to często zapominają, że ich pociechy również przenoszą zarazki, przez co nieświadomie mogą sprowadzić niebezpieczeństwo na wszystkie osoby, z którymi mają kontakt – bezpośredni i pośredni.
– Przed wyjściem do sklepu warto zrobić listę zakupów, by spędzić w nim jak najmniej czasu i niepotrzebnie nie przechadzać się między półkami. Zwracajmy uwagę, czy nasza pociecha nie dotyka niepotrzebnie i, co istotne, nie brała do buzi produktów z półki. Pilnujmy, żeby nie dotykało ono okolic oczu, ust i nosa, a po powrocie do domu od razu umyjmy ręce – mówi Patrycja Ficek, Dyrektor Operacyjny w Terytorium Sp. z o. o.

Polecane przez innych. Kliknij i przeczytaj!

W zrobieniu bezpiecznych zakupów może nam również pomóc ustalenie odpowiednich warunków z dzieckiem. Można zaproponować mu nagrodę w zamian za stosowanie się do wszystkich zasad. Warto to zrobić wcześniej, a nie w momencie, gdy zachowuje się źle i naraża się na zarażenie.
My również starajmy się pomyśleć o innych odwiedzających sklep. Wsadzając swoją pociechę do wózka pamiętajmy, że konsumenci najczęściej umieszczają tam produkty żywnościowe, a dziecko na swoich butach może przenieść tam różne zarazki i wirusy. Wózki są dezynfekowane najczęściej raz na dobę, po zakończeniu lub przed rozpoczęciem pracy sklepu. Klienci natomiast korzystają z nich po wielokroć. Zresztą nie tylko narażeni są na to co w wózkach zostanie po innych użytkownikach, ale i sami często zostawiają wirusy, na które narażone zostanie także nasze dziecko.

Przeczytaj koniecznie! Po prostu kliknij

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT, opinia eksperta

Wideo

Materiał oryginalny: Robisz zakupy z dzieckiem? Jak ustrzec je przed drugą falą koronawirusa - radzą eksperci [14.10.2020] - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kinga

Pamiętajmy, że teraz dzieci też przechodzą covid i sprawdzajac temp. róbmy to na sprzęcie który jest dokładny!

Ja polecam ten:

https://labtrace.pl/sklep/bezkontaktowy-termometr-do-pomiaru-temperatury-ciala-covid-19/

G
Gość

Nie sadzam dziecka do sklepowego wózka, napewno nie jest dezynfekowany po każdym kliencie. Mała siedzi przypięta w swojej spacerówce camini a mąż obok idzie z koszykiem. Myślę, że to najbezpieczniejsza opcja.

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie