Rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Lublin pamięta o 13 grudnia. Na ulicach znowu ZOMO

Sławomir Skomra
Na ulicach Lublina znowu pojawi się ZOMO. Wszystko w ramach specjalnej inscenizacji historycznej
Na ulicach Lublina znowu pojawi się ZOMO. Wszystko w ramach specjalnej inscenizacji historycznej Jacek Babicz/archiwum
W sobotę manifestował KOD, w niedzielę zbiorą się ułani i poeci. ZOMO na ulice Lublina wyjdzie dopiero w poniedziałek.

W niedzielę (13 grudnia) przypada 34. rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 r. władze PRL przestraszone siłą „Solidarności” wyprowadziły na ulicę wojsko i milicję. W nocy z 12 na 13 grudnia zaczęły się internowania działaczy opozycji.

Właśnie tej nocy milicjanci weszli do siedziby lubelskiej „Solidarności” przy ul. Królewskiej. Zdemolowali pomieszczenia i internowali związkowców. Podobnie było w całej Polsce. Od grudnia 1981 r. do lipca 1983 r., czyli przez czas trwania stanu wojennego, w całym kraju zginęło kilkadziesiąt osób.

W związku z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego, w Lublinie zapowiedziano kilka manifestacji, przemarszów i innych zgromadzeń publicznych w centrum miasta.

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego: Wspomnienia Ewy Kipty, byłej opozycjonistki

W sobotę na pl. Litewskim, na godz. 23.40 osoba prywatna zgłosiła spotkanie w celu upamiętnienia ofiar stanu wojennego.

„Solidarność” tę rocznicę będzie obchodzić w niedzielę rano, zapalając znicze przed Światłem Pamięci przy ul. Królewskiej 3. Następnie związkowcy pojadą na uroczystości w Tarnogrodzie.

Tego samego dnia, ale o godz. 19, jest też zgłoszony (przez osobę prywatną) przemarsz z pl. Litewskiego na ul. Królewską. Taki marsz na swoich plakatach zapowiedział ONR.

W każdą rocznicę wprowadzenia stanu wojennego uwagę przechodniów najbardziej przykuwa inscenizacja manifestacji i jej pacyfikacji przez ZOMO i ORMO. „Solidarność” zaplanowała takie wydarzenia na poniedziałek, 14 grudnia. Patrole ZOMO i ORMO mają być obecne na pl. Litewskim od południa do godziny 14.15. Na godz. 16.45 w kościele pobrygidkowskim przy ul. Narutowicza zaplanowano Koncert Pieśni Niepokornej. O godz. 18 będzie odprawiona tam msza święta.

W niedzielę, o godz. 12 na placu Litewskim odbędzie się tradycyjna, już 22., Wigilia Ułanów i Poetów.

32. rocznica stanu wojennego: ZOMO i ORMO na ulicach Lublina (ZDJĘCIA)


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WA

Dziś, o 19.30, w czasie, kiedy o tej porze zaczynał się dziennik telewizyjny, protoplasta obecnego tvn i reżimowych, telewizyjnych gadzinówek, a prawdziwi patrioci wychodzili na ulice na spacer, z opornikami w klapie i ubrani na czarno / lata mojej młodości / - zapalmy świecę w oknie, na znak pamięci o zamordowanych, ofiarach tamtego reżimu...
Pamiętajmy o tych bezbronnych, anonimowych ofiarach - prawdziwych bohaterach tamtych czasów !

d
duduś

potrzebny był na 100%,tak jak ktoś już napisał że strajkowali obiboki,,,a burdy wywoływały tylko studenci (dlatego ich najwięcej zgineło) którzy lubili wagary ,tak jak dzisiaj,idą strajkować nie wiedzą kto to był nawet Jaruzelski nie mówiac co oznaczał stan wojenny...

K
Kaczor

Donald

W
Weteran

W zaopatzreniu byly duzo wczesniej, przed 1980r wiec nie bredz ,ze to wina strajkow I obibokow!!! To byla wina systemu!

c
czytelnik

Już 34 rocznica stanu wojennego a wy piszecie o 32.

o
old man

widzę ze dzisiaj przydałby sie nowy stan wojenny tepego prymitywnego Polaka nie ucza wlasne bledy ten Polak chcialby zeby bić go w d*** non stop wtedy jego rozum choc chwile by pracowal i moze coś by z tego bylo

W
Weteran

Szowinistycznym demagogiem nie dyskutuje!!! Policz sobie ile normalnych ludzi, zginelo z rak tzw Wladzy Ludowej- lata1944-49, 1956,1968, 1976, 1980-81 !!!!

d
dr Marco

Czy kiedyś doczekam się przebudzenia polskiego ludu? Kiedy postawią pomniki bohaterskim chłopom i robotnikom walczącym z sanacją i głodem w II RP. Celebruje się tylko jedynie słuszną linię historii wygodną dla potomków szlachty i magnaterii (im się oddaje nawet pałace odbudowane w PRL przez Polski Lud), a co z historią walki o prawa człowieka i godne życie przeciwko feudalno-kościelnemu systemowi II RP. Przypomnę tylko jeden fakt historyczny. Lista ofiar walki wsi polskiej z sanacyjnymi rządami w latach trzydziestych to stu siedmiu zamordowanych ludowców przez wojsko i policję. Nie byli to komuniści tylko ludowcy, chcący godnego życia. Zob. "Wielki Strajk Chłopski 1937", Biblioteka Ludowca, PSL, Warszawa 1997, s. 4

d
dr Marco

Marzenia były w tym czasie nierealne.
"Fragment odtajnionego raportu wywiadu USA z 3 kwietnia 1981 r. zawiera informację, że przywódcy ZSRR przychylali się wtedy do interwencji w Polsce, ponieważ uznali, że polscy komuniści stracili już możliwość utrzymania władzy. W tym celu na przełomie marca i kwietnia poczyniono wiele przygotowań do wkroczenia i utrzymywano w gotowości bojowej od 12 do 20 dywizji radzieckich.
Z wielu dokumentów i relacji różnych osób wynika, że wydzielone do interwencji w Polsce zgrupowania wojsk państw UW były utrzymywane w gotowości do kwietnia 1982 r. w NRD i aż do lipca 1982 r. w Czechosłowacji."
"Przemilcza się relacje marszałka Kulikowa i gen. Gribkowa, potwierdzających przygotowania do interwencji w Polsce. Z lubością eksploatuje się wątpliwej wartości naukowej notatki gen. Wiktora Anoszkina pochodzące z drugiej reki, na dodatek istniejące w wielu czasowo odległych wersjach. Skrzętnie pomija się relacje oficerów liniowych, a później generałów na wysokich stanowiskach wojskowych i państwowych, np. Władysława Aczałowa, Wiktora Dubynina czy Władimira Dudnika i wielu innych oficerów biorących udział w przygotowaniach Armii Radzieckiej do Inwazji

W
Weteran

Wprowadzenie stanu wojennego przedluzylo tylko agonie tzw komuny! Zareczam jak by byla taka mozliwosc {paszporty w domu, mozliwosc podrozowania bez wiz }z Polski wyjechalo by nie 2-mln ,a co najmniej polowa obywateli.Powszwechna bieda, korupcja, lapownictwo ignorancja partyjnych wladz itd .Pozatym nieudolna gospodarka, braki doslownie wszystkiego, bylejakosc I beznadzieja!!! Stan wojenny oddalil przemiany w Polsce o 10-lat.Gdyby nie to dzisiaj bylibysmy gospodarczo na pozimie Wloch, a moze I Francji.Osobiscie wole dzisiejszy system ,kiedy za dobrze wykonana prace moge w delikatesach Elma kupic sobie osmiorniczki, a nie ponizac sie dajac lapowke aby kupic 10 dkg szynki dla dziecka!!!

k
koks

Wydrukuj sobie koszulkę z napisem PiSuar
i zgłoś się do szaletu na Placu Litewskim.

k
koks

Widzisz jak żałują, że im d*** nie spałowali.

k
koks

Coooooooooo?????????????

k
koks

A Jarosław ?????

J
Jarek

Ale jaja.Chyba nie ten Kaczor.

Dodaj ogłoszenie