reklama

Rodzice alarmują: Plac zabaw na osiedlu Słoneczna Dąbrowa nad przepaścią. - Jest murek i metalowa barierka - odpowiada deweloper

Patrycja PakułaZaktualizowano 
mat. nadesłane
Niebezpieczny plac zabaw, ryzykowny wjazd na parking. Mieszkańcy Słonecznej Dąbrowy zaniepokojeni, a deweloper problemu nie widzi.

Rodzice z osiedla „Słoneczna Dąbrowa” skarżą się na niebezpieczny ich zdaniem plac zabaw. Jest to miejsce nieogrodzone, a w jego pobliżu znajduje się wjazd do podziemnego garażu. Nie ma zadaszenia, co stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. – Jestem mamą pięciolatki i z perspektywy rodzica uważam, że plac ten nie jest miejscem bezpiecznej zabawy dla mojego dziecka - mówi jedna z mam, argumentując: - Dzieci wspinają się na barierki przy wjeździe na parking. Część z nich oczywiście jest pod opieką, ale ciężko jest mieć ich ciągle „na oku” – tłumaczy.

Kobieta dodaje też, że ogrodzenie placu może nie rozwiązać problemu. – Małe dzieci raczej nie będą się wspinać, ale z większymi może nie być tak łatwo. Najlepszym wyjściem byłoby ogrodzenie wjazdu wysoką siatką.

Mama 5-latki mówi też, że brak takiego ogrodzenia to nie tylko problem dla rodziców. – Widzę, jak dzieci bawią się, układając kamyki na podeście przy wjeździe na parking. Stwarza to zagrożenie również dla osób, które tam wjeżdżają i wyjeżdżają.

Zdaniem mieszkanki plany na zagospodarowanie trenów wokół bloków zmieniły się niespodziewanie. – Tego wjazdu do garażu docelowo miało nie być. Pierwsza wersja, po której zdecydowaliśmy się na zakup, wyglądała zdecydowanie inaczej – skwitowała kobieta.

Do zarzutów mieszkańców odnosi się członek zarządu Mak-dom, Witold Woliński: - Wszystko jest zgodne z projektem i uzgodnione z wydziałem architektury. Przy wjeździe jest murek i metalowa barierka. To w obowiązku rodzica leży zwrócenie uwagi na dziecko – mówi. I dodaje: - W naszych planach nie uwzględniliśmy ogrodzenia dla placu zabaw. Jeśli rodzicom na nim zależy, muszą to zorganizować we własnym zakresie- w porozumieniu ze wspólnotą.

Członek zarządu odnosi się też do niebezpiecznego wjazdu na parking, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw- Wjazd nie jest otwarty, żeby dziecko mogło tam wpaść- mówi Woliński, a na propozycję założenia tam wyższej siatki dodaje: - Wygląd estetyczny takiego rozwiązania może nie przypaść do gustu innym mieszkańcom, więc się go nie podejmujemy.

Urząd Miasta potwierdza, że ogrodzenie placu nie leży w obowiązku inwestora. - Przepisy prawa nie nakładają uwzględnienia ogrodzenia w projektach zagospodarowania budynków, a urząd przy wydawaniu decyzji kierował się przepisami obowiązującego prawa – mówi Monika Głazik z biura prasowego miasta. Rzeczniczka podpowiada jednak, że ciągle istnieje możliwość ogrodzenia takiego placu: - W przypadku ogrodzeń o wysokości do 2,20 m nie jest wymagane ani pozwolenie na budowę, ani zgłoszenia zamiaru budowlanego - tłumaczy Głazik.

Masz interwencję, którą moglibyśmy się zająć? Skontaktuj się z nami mailowo: online@kurierlubelski.pl, bądź telefonicznie: 696 066 102.

Jakie nieruchomości ubezpieczają Polacy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 listopada, 23:23, Gość:

Dlaczego Powiatowy Nadzór Budowlany odebrał plac zabaw niezgodnie z przepisami (niezachowana wymagana odległość między placem zabaw a drogą oraz skarpą).Wjazd do garażu powinien być zadaszony.

Proszę o podanie podstawy prawnej przedstawionego wywodu

G
Gość

Dlaczego Powiatowy Nadzór Budowlany odebrał plac zabaw niezgodnie z przepisami (niezachowana wymagana odległość między placem zabaw a drogą oraz skarpą).Wjazd do garażu powinien być zadaszony.

J
Jdjd
27 listopada, 9:42, .:

Mamusiu. W kolejnym donosiku do gazetki zaproponuj ogrodzenie chodników przy ulicach bo dziecka nie upilnujesz i wbiegnie.

27 listopada, 10:25, giegie:

Jak ci jakiś dzieciak przypierrdooli kamieniem z tego placu w przednią szybę auta to inaczej będziesz śpiewał.

Porównujesz plac zabaw z chodnikiem? Trzeba być niezłym ignorantem bez wyobraźni. Z takim myśleniem to ty daleko nie zajedziesz. Chodnik wzdłuż ulicy to chodnik wzdłuż ulicy gdzie dziecko idzie z rodzicem za rękę a plac ZABAW to plac ZABAW.

Inną sprawą jest sam wygląd tych nowych osiedli. W życiu tam się nie wprowadzę, jakiś jeden wielki beton z tysiącami szlabanów, płotów, śmieszne place zabaw powciskane w studnie na garażach pod oknami, masakra.

27 listopada, 15:29, Gość:

jak dorwę takiego gówniarza to mu nogi z d. powyrywam, a mamusia się nie wypłaci. Gówniarzy trzeba trzymać krótko, a jak nie pasuje to po co tam się wprowadzali >?

Hehe na pewno ich dorwiesz ,jak masz taki kawał do przebiegnięcia haha głupek ,osiedlowy hojrak.Jak tata takiego małego wyjdzie to sam bęcki dostaniesz frajerze.

G
Gość
27 listopada, 9:42, .:

Mamusiu. W kolejnym donosiku do gazetki zaproponuj ogrodzenie chodników przy ulicach bo dziecka nie upilnujesz i wbiegnie.

27 listopada, 10:25, giegie:

Jak ci jakiś dzieciak przypierrdooli kamieniem z tego placu w przednią szybę auta to inaczej będziesz śpiewał.

Porównujesz plac zabaw z chodnikiem? Trzeba być niezłym ignorantem bez wyobraźni. Z takim myśleniem to ty daleko nie zajedziesz. Chodnik wzdłuż ulicy to chodnik wzdłuż ulicy gdzie dziecko idzie z rodzicem za rękę a plac ZABAW to plac ZABAW.

Inną sprawą jest sam wygląd tych nowych osiedli. W życiu tam się nie wprowadzę, jakiś jeden wielki beton z tysiącami szlabanów, płotów, śmieszne place zabaw powciskane w studnie na garażach pod oknami, masakra.

jak dorwę takiego gówniarza to mu nogi z d. powyrywam, a mamusia się nie wypłaci. Gówniarzy trzeba trzymać krótko, a jak nie pasuje to po co tam się wprowadzali >?

G
Gość
27 listopada, 8:19, Z.:

"Dzieci wspinają się na barierki przy wjeździe na parking. Część z nich oczywiście jest pod opieką, ale ciężko jest mieć ich ciągle „na oku” – tłumaczy."

I ja już wiem, że to mamuśka która siedzi na ławce i gapi się w telefon, zamiast obserwować co robi jej dziecko. Ja jestem w stanie upilnować na placu swoich dwóch synów jednocześnie, no ale telefon mam w kieszeni.

27 listopada, 8:43, YoYo:

Znam jedną mamusię, która w takich sytuacjach zamiast pilnować dzieci, woli robić relacje na Instagramie czy jak to się tam nazywa. A jakby się coś stało to oczywiście pretensje byłyby do wszystkich dookoła.

Dokładnie, dziecko samopas a mayka z ojcem geba w telefonie

.
27 listopada, 9:42, .:

Mamusiu. W kolejnym donosiku do gazetki zaproponuj ogrodzenie chodników przy ulicach bo dziecka nie upilnujesz i wbiegnie.

27 listopada, 10:25, giegie:

Jak ci jakiś dzieciak przypierrdooli kamieniem z tego placu w przednią szybę auta to inaczej będziesz śpiewał.

Porównujesz plac zabaw z chodnikiem? Trzeba być niezłym ignorantem bez wyobraźni. Z takim myśleniem to ty daleko nie zajedziesz. Chodnik wzdłuż ulicy to chodnik wzdłuż ulicy gdzie dziecko idzie z rodzicem za rękę a plac ZABAW to plac ZABAW.

Inną sprawą jest sam wygląd tych nowych osiedli. W życiu tam się nie wprowadzę, jakiś jeden wielki beton z tysiącami szlabanów, płotów, śmieszne place zabaw powciskane w studnie na garażach pod oknami, masakra.

Jak sobie przypomnę na jakich "placach" i innych atrakcjach kiedyś się bawiłem i wszyscy przeżyli...

g
giegie
27 listopada, 9:42, .:

Mamusiu. W kolejnym donosiku do gazetki zaproponuj ogrodzenie chodników przy ulicach bo dziecka nie upilnujesz i wbiegnie.

Jak ci jakiś dzieciak przypierrdooli kamieniem z tego placu w przednią szybę auta to inaczej będziesz śpiewał.

Porównujesz plac zabaw z chodnikiem? Trzeba być niezłym ignorantem bez wyobraźni. Z takim myśleniem to ty daleko nie zajedziesz. Chodnik wzdłuż ulicy to chodnik wzdłuż ulicy gdzie dziecko idzie z rodzicem za rękę a plac ZABAW to plac ZABAW.

Inną sprawą jest sam wygląd tych nowych osiedli. W życiu tam się nie wprowadzę, jakiś jeden wielki beton z tysiącami szlabanów, płotów, śmieszne place zabaw powciskane w studnie na garażach pod oknami, masakra.

X
Xf

Hehe ale niezły debil to zaprojektował.Pokażcie mi jeszcze jeden taki plac zabaw.To ogrodzenie to żart.Jak można robić taki wjazd od strony placu.Normalnie robi się to przy garażach do ulicy.Deweloperzy myślą tylko o pieniądzach nie o robieniu mieszkań i osiedli w ktoŕych jest bezpiecznie.Teraz upychają wszystko na jak najmniejszeń przestrzeni.I lipa

.

Mamusiu. W kolejnym donosiku do gazetki zaproponuj ogrodzenie chodników przy ulicach bo dziecka nie upilnujesz i wbiegnie.

G
Gość

"Witold Woliński" - przeczytajcie co o was myśli ta persona i zapamiętajcie to nazwisko.

G
Gość

Trudno być rodzicem ,ale gdy się na to decydujemy to powinniśmy nad dziećmi sprawować opiekę.Przepisy określają do jakiego czasu.

G
Gość

Witold Woliński i reszta dewelobandy - życze wam aby to wam się cos przyttrafilo z powodu niezabezpieczonego wjazdu itp.

Y
YoYo
27 listopada, 8:19, Z.:

"Dzieci wspinają się na barierki przy wjeździe na parking. Część z nich oczywiście jest pod opieką, ale ciężko jest mieć ich ciągle „na oku” – tłumaczy."

I ja już wiem, że to mamuśka która siedzi na ławce i gapi się w telefon, zamiast obserwować co robi jej dziecko. Ja jestem w stanie upilnować na placu swoich dwóch synów jednocześnie, no ale telefon mam w kieszeni.

Znam jedną mamusię, która w takich sytuacjach zamiast pilnować dzieci, woli robić relacje na Instagramie czy jak to się tam nazywa. A jakby się coś stało to oczywiście pretensje byłyby do wszystkich dookoła.

K
Konrad

Współcześnie wielu rodziców jest roszczeniowych. Oczekują, że ich dzieckiem zajmą się wszyscy dookoła, tylko nie oni. Dziecko powinno być na takim placu pod nadzorem rodzica. No, ale przecież rodzicowi lepiej jest gapić się w telefon...

Z
Z.

"Dzieci wspinają się na barierki przy wjeździe na parking. Część z nich oczywiście jest pod opieką, ale ciężko jest mieć ich ciągle „na oku” – tłumaczy."

I ja już wiem, że to mamuśka która siedzi na ławce i gapi się w telefon, zamiast obserwować co robi jej dziecko. Ja jestem w stanie upilnować na placu swoich dwóch synów jednocześnie, no ale telefon mam w kieszeni.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3