Rodzice nie chcą posyłać 6-latków do szkoły

Ilona Leć
Inicjatorzy akcji "Rodzice chcą mieć wybór" zebrali pod swoją inicjatywą prawie 300 tysięcy podpisów. Wszystkie, wraz z projektem obywatelskim, zostały złożone w Sejmie 17 grudnia
Inicjatorzy akcji "Rodzice chcą mieć wybór" zebrali pod swoją inicjatywą prawie 300 tysięcy podpisów. Wszystkie, wraz z projektem obywatelskim, zostały złożone w Sejmie 17 grudnia Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Zdesperowani rodzice szturmują poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Robią wszystko, by nie posłać swoich 6-letnich dzieci do szkoły.

- Wprawdzie jeszcze nie ruszył nabór do podstawówek, ale rodzice już zasypują nas mailami i telefonami z prośbą ocenę gotowości szkolnej ich dzieci - relacjonuje Agata Matuszewska, dyrektor Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej "Trampolina", przy ul. Krasińskiego 19.

Niektórzy potrafią być bardzo bezpośredni i nie ukrywają, że zależy im na zatrzymaniu dziecka w przedszkolu. Do "Trampoliny" trafiają maile, w których rodzice pytają wprost: "Zależy mi na odroczeniu. Czy placówka wyda odpowiednie zaświadczenie?".

- Rodzicom wydaje się, że skoro jesteśmy prywatną poradnią i za badania się płaci, to wypiszemy wszystko, co tylko rodzic chce. Ale to tak nie wygląda. Podchodzimy do naszej pracy profesjonalnie i nie wystawiamy zaświadczeń ot tak. Najważniejsze jest dobro dziecka - uprzedza Agata Matuszewska.

W pierwszej kolejności w poradniach badaniu będą poddawane dzieci m.in. z bardzo dużymi zaburzeniami komunikacyjnymi czy dysfunkcjami mowy.

- Od początku stycznia rodzice mogą składać wnioski o wyznaczenie terminu badań specjalistycznych. Pierwsze diagnozy będą przeprowadzane w lutym - informuje Anna Rogowska-Dyrda z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1, ul. Pogodna 54. Dopiero po ich zakończeniu okaże się, które dziecko otrzyma zaświadczenie o ewentualnym odroczeniu obowiązku szkolnego. - W ciągu zaledwie kilkunastu dni rodzice złożyli aż 30 wniosków z prośbą o przeprowadzenie badań. To naprawdę dużo - przyznaje Rogowska-Dyrda.

300 tysięcy podpisów
Panika, która wybuchła wśród rodziców, wynika ze zmian w prawie oświatowym. Zgodnie z nimi, dzieci urodzone w drugiej połowie 2008 r. obowiązkowo muszą iść do szkół we wrześniu 2015 roku.

Wielu rodziców chce tego uniknąć. 17 grudnia inicjatorzy ogólnopolskiej akcji "Rodzice chcą mieć wybór" złożyli w Sejmie prawie 300 tysięcy podpisów pod projektem obywatelskim ustawy o systemie oświaty. Jego głównym postulatem jest zniesienie obowiązku szkolnego 6-latków. O losie inicjatywy posłowie mogą zadecydować w marcu, podczas pierwszego czytania projektu.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Rodzice nie chcą posyłać 6-latków do szkoły - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 47

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mama

Dzień dobry,
jestem mamą sześciolatka który chodzi do szkoły. To nieporozumienie, mój syn ma tyle nauki że nawet mi osobie dorosłej chce się płakać jak siadamy do lekcji. Poza bieżąca nauką z polskiego, matematyki, j. angielskiego i religii w tym tygodniu: w środę dyktando z wyrazów z "ó", w czwartek duży sprawdzian z polskiego. Moje dziecko po zakończeniu dnia nauki, nie ma siły się pobawić. Mówi mamusiu jestem taki zmęczony, pójdę się położyć.

B
Beatriss

2008 rocznik w 2015 ma 7 lat, chodzi o 2009

Należy nam się sprostowanie.
moje dziecko w listopadzie kończy 6lat, a od września.

totalna bzdura też z mieszaniem roczników obowiązkowo,
to powinien być wybór-cały czas wybór.
Jeśli rodzice uważają, że dziecko może pójść, to proszę bardzo.., jeśli nie- nie ma przymusu!!

W
Wnuczka Koniecpolska

Oj Janie Janie, ty mojej babci buty możesz czyścić. Swoją erudycją, intelektem i manierami niewątpliwie powaliłaby cię na łopatki. O znajomości sześciu języków obcych w tym japońskiego nawet nie wspomnę. I chyba nie ma takiego kraju na świecie, w którym by nie była. Na temat historii sztuki i architektury mogłaby niejeden doktorat napisać. Choć doktorat napisała z fizyki kwantowej. Twoje porównanie jest tak chybione jak twoja egzystencja. Dla ciebie babcia to moherowy beret albo chuścina bez odrobiny myśli. Chłopie całe zycie się uczyłeś a bzdury piszesz, jesteś najlepszym przykładem najgorszej edukacji a przedszkola no coż w 90% to przechowalnie i wirusowe eldorado.

j
ja@

nie dość że pedagog to jeszcze jasnowidz . szkoda ze coraz wiecej takich "pedagogów" z bożej łaski... szczekacz pełowców..tu nie chodzi o dobro dzieci tylko o KASE - do roboty predzej a nie w domu siedzieć

@

Babci się nie wybiera.Tak mi przykro.

A
Anka

Pan Redaktor nie umie liczyć. Dzieci z drugiej połowy 2008 to już rocznikowe 7-latki i zawsze szły do szkoły. W tamtym roku odraczano I połowę 2008 czyli 6-latki, a w tym roku odraczają rodzice 2009 czyli też 6-latków. Nieodroczone 2009 znajdą się w jednej klasie z 7-latkami czyli II połową 2008.
Swoja drogą durna konstrukcja- I półrocze 2008 miało karę, II półrocze 2008 fuksa, a 2009 znów kara. I dla całej reszty też już kara chociaż już po tym roku widać jaka tragedia się dzieje z tą reformą. Natychmiast powonni się z tego wycofać, ale... gimnazja mamy też kupę lat chociaż to nastepna tragedia...

c
cezar

wlasnie chodzi o rocznik 2009...

m
m

poza tym nie jestem matką tylko ojcem

l
lucyper

fakt,można się pochlastać mając religię w tym wieku

m
matka

zczdvdv

p
podpisrt

dzieci posłać do szkoły w wieku 4lat a po nauczeniu ich pisania i czytania do roboty!!
Czemu musiałem dożyć takich czasów. 25lat wolności, ciekawe czyjej. Zapier_dol jak w Chinach albo innej Korei. Czlowiek już nawet nie ma siły wszcząć zamieszek. Piszę o sile psychicznej.

b
bardzo ...eeee wygodnie

miałaś takie prawo bo był wybór jednak czytając te punkty widać jak na dłoni ze nie zrobiłaś tego dla dziecka tylko dla siebie i własnej wygody ,a punkt o robieniu czegoś na przekór władzy to zostawię bez komentarza ,na przekór władzy dotujacej górników wyłącz teraz dziecku grzejniki i zgaś światło :)P.S dobrze że chociaż był nabór obowiązkowy dla 7 latków bo pewnie by jeszcze kilka latek do przedszkol było to dziecko wożone

s
stolarz

nikt od pierwszej klasy nie pyta czy dziecko ma 6 czy 7 lat,... to był nasz największy błąd, ze poslalismy dziecko o rok wczesniej. Szkoła i nauczyciel nie były i nadal nie są przygotowane na młodsze dzieci. Młodsze dziecko zostawiamy w przedszkolu.

d
dd

Publicznie powiesić ministra odpowiedzialnego za skandal z sześciolatkami w szkole.

j
ja-mama

Otoz to!!!! Dzieciak sie naslucha jak rodzice jecza i potem wyrabia sobie swoje zdanie... ja staralam sie robic wszystko zeby jak najlepiej przygotowac swojego syna do szkoly, od najmlodszzych lat robilismy w domy zagadki i zadania z ksiazeczek dla dzieci co wzbudzalo w nim zainteresowanie i chec pracy i myslenia, wiekszosc wiedzy wyniosl z domu, a szkole przedstawialam zawsze bardzo pozytywnie, nie mowilam tylko o obowiazkach z niej wynikajacych ale rowniez o przyjemnosciach

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3