Rodzina zastępcza: Dają etaty dla mamy i taty

Bogna KisielZaktualizowano 
Beata i Adam Rejmentowie od ponad ośmiu lat prowadzą pogotowie rodzinne „Dom pod Dobrym Aniołem” w Poznaniu Waldemar Wylegalski
Urząd Miasta zainaugurował kampanię społeczną „Mamy etaty dla mamy i taty”. – Chcemy, aby dzieci, które z różnych względów nie mogą być razem ze swoimi rodzicami, przebywały w rodzinach zastępczych, aby było ich jak najmniej w placówkach, bo te nigdy nie zastąpią rodziny – tłumaczy Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta.

Obecnie 592 dzieci przebywa w rodzinach zastępczych. Miastu zależy, by jeszcze więcej maluchów znalazło namiastkę rodziny.
– Chcemy zainspirować poznańskie rodziny i samotne osoby, aby stały się zawodowymi rodzinami zastępczymi – tłumaczy Dorota Potejko, zastępca dyrektora Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych.

Temu właśnie ma służyć kampania społeczna.
– Osoby, która chciałyby stać się rodzinami zastępczymi muszą spełnić kilka warunków, przejść specjalistyczne szkolenie, mieć stabilną sytuację mieszkaniową i zarobkową – mówi D. Potejko. – I mogą liczyć na wsparcie miejskich instytucji i kuratorów.

Zawodowe niespokrewnione rodziny z dzieckiem dzielą się na rodziny: wielodzietne, specjalistyczne, o charakterze pogotowia rodzinnego.

Joanna Cieszyńska-Promińska od 9 lat prowadzi zawodową rodzinę zastępczą.
– Chcieliśmy mieć dużą rodzinę – tłumaczy pani Joanna. I podkreśla: – Nigdy nie żałowałam swojej decyzji. Najstarsza córka ma 12 lat, jej brat 11, niepełnosprawny Adaś 10, a nasz biologiczny syn Robert 6 lat.

Jej pensja wynosi średnio 2,5 tys. brutto.
– Dzieci mają dodatkowe zasiłki, a mój mąż jest programistą więc wiążemy koniec z końcem całkiem dobrze – mówi pani Joanna. – Ponadto pracuję popołudniami, jak mąż wraca do domu. Jestem pedagogiem, animatorem i rękodzielnikiem.

W domu Beaty Przybylskiej-Rejment to jej mąż jest etatowym tatą. Ona jest nauczycielką, pracuje w szkole. Prowadzą pogotowie rodzinne. Przez te ponad osiem lat przez ich rodzinę przewinęło się 57 maluchów. Obecnie mają pod opieką 8 dzieci. Córka (14 lat) i syn (11 lat) wspierają ich w tym. Mają też 8-letnią adoptowaną córkę, która wcześniej trafiła do ich pogotowia.

– Rodzina zastępcza to takie miejsce, gdzie trzeba przyjąć dziecko, pokochać je i pozwolić mu odejść – uważa pani Beata. – Daje nam to wiele satysfakcji, rozwija nas jako ludzi. Nie wyobrażam sobie, abyśmy zostali tylko z naszymi biologicznymi dziećmi.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Materiał oryginalny: Rodzina zastępcza: Dają etaty dla mamy i taty - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beata Rejment

W Poznaniu należy się zgłosić do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie ul Cześnikowska lub do Centrum Wspierania Rodzin - Swoboda

J
Jolanta Ciesielczyk

prośba o udostepnienie kontaktu ,gdzie mają się zgłosic osoby chcace załozyc rodzine zastepczą

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3