Roksana Zasina z aniołkiem od siostry staje do walki w Tokio

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Roksana Zasina z aniołkiem od siostry staje do walki w Tokio
Roksana Zasina z aniołkiem od siostry staje do walki w Tokio dariusz smigielski/polska press
- W Tokio mam parę talizmanów, ale do aniołka od siostry mam największy sentyment. Przyniósł mi najwięcej szczęścia - opowiadała Roksana Zasina, która w czwartek rozpocznie rywalizacje w zapasach.

Roksana Zasina jest na swoich pierwszych igrzyskach. - Jednym słowem - fantastycznie. To miłe zaskoczenie, jestem bardzo pozytywnie nastawiona i nie mogę doczekać się startu - nie kryła 32-letnia zapaśniczka, która jest w gronie zawodniczek wymienianych jako kandydatki do medalu.

- To miłe, gdy coś takiego słyszę, ale nie nakładam na siebie dodatkowej presji. Start w Tokio chcę potraktować jak każdy dotychczas. Nie spinać się aż tak bardzo i nie obciążać psychicznie. To będzie tak samo ważne, jak forma fizyczna.

Zasina rywalizuje w stylu wolnym do 53 kg. W ostatnich latach z dużych imprez wracała z medalami. W 2013 r. została mistrzynią Europy. Dwa lata później zdobyła srebrny medal igrzysk europejskich, po kolejnych dwóch latach sięgnęła po brąz mistrzostw świata. W tym roku, podczas mistrzostw Europy w Warszawie, zajęła drugie miejsce (w sumie ma cztery medale ME - złoto, dwa srebra i brąz).

- Sukcesy mnie motywują, ale trofea zostawiam za sobą. Nie skupiam się na tym, że skoro gdzieś wcześniej je zdobyłam, to w Tokio dostanę kolejny za zasługi. Wiem, że muszę dać z siebie wszystko - podkreśliła zawodniczka z Łodzi.

Olimpijskie zmagania rozpocznie w czwartek. W 1/8 finału będzie walczyć z reprezentantką Kazachstanu Tatianą Akhmetovą. Rywalka to dwukrotna mistrzyni Azji, ale tytuły zdobywała dekadę temu. Polka jest zdecydowaną faworytką, choć droga po medal nie będzie łatwa. Głównie dlatego, ze stawka jest wyrównana, a zawodniczek typowanych do medalu jest 7-8.

- Spodziewam się równych walk. Na igrzyskach walczy czołowa szesnastka, czyli połowa stawki z innych zawodów. W Tokio dużo czynników będzie miało znaczenie, takie jak dyspozycja dnia, a nawet szczęście - nie miała wątpliwości Zasina, której w Tokio będzie pomagał aniołek.

- Jeździ ze mną już od igrzysk europejskich w Baku. Dostałam go od siostry i w każdej głównej imprezie mi towarzyszy. Ze względu na igrzyska mam ze sobą także parę innych talizmanów, ale aniołek przyniósł mi najwięcej szczęścia i mam do niego największy sentyment - tłumaczyła z uśmiechem zapaśniczka.

JUŻ IDZIESZ? MOŻE CIĘ ZAINTERESUJE:

Reprezentacja Polski w siatkówce to jedna z naszych największych nadziei medalowych w Tokio. W ekipie Vitala Heynena są zawodnicy, którzy byli już na igrzyskach olimpijskich (to nie nie jeden raz), a także osiągnęli sukces na arenie międzynarodowej (są wśród nich też młodsi reprezentanci). Poznaj bliżej Biało-Czerwonych, czytając ich sylwetki.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Sylwetki polskich siatkarzy. To oni będą walczyć o medal w Tokio

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Materiał oryginalny: Roksana Zasina z aniołkiem od siostry staje do walki w Tokio - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie