reklama

Rosjan interesuje w Turcji wyłącznie złoty medal

Paweł HochstimZaktualizowano 
Bułgarski blok tylko dwa razy zatrzymał ataki rosyjskiej drużyny w Stambule<br>
Bułgarski blok tylko dwa razy zatrzymał ataki rosyjskiej drużyny w Stambule REUTERS/Murad Sezer
Sześć meczów - sześć zwycięstw. Pod wodzą Daniele Bagnoliego rosyjscy siatkarze nikomu w Mistrzostwach Europy nie dają szans.

Wczorajsze gładkie zwycięstwo 3:0 nad niepokonaną do tej pory Bułgarią wyraźnie pokazało, że Sborna w Izmirze jest głównym kandydatem do złota. Czy Polacy są w stanie ją pokonać?
- My koncentrujemy się na najbliższych meczach - mówi rozgrywający polskiej reprezentacji Paweł Zagumny. - Ale wydaje mi się, że nieprzypadkowo zdobyliśmy wicemistrzostwo świata i w Turcji też gramy dobrze.

Wczorajszy mecz Polaków z Grekami zakończył się już po zamknięciu tego wydania "Polski The Times". Jego wynik nie miał znaczenia dla awansu biało-czerwonych do półfinału, bo ten gracze trenera Daniela Castellaniego zapewnili sobie już wcześniej. Późnym wieczorem odbyło się losowanie półfinałów. Europejska Federacja Siatkarska zdecydowała, że zespoły nie będą grały "na krzyż", tylko do zwycięzców grup zostaną dolosowane zespoły z drugich miejsc. - Ten przepis jest idiotyczny - mówił bułgarski gwiazdor Władymir Nikołow.

Nie ulega wątpliwości, że Polacy mieli w Turcji przede wszystkim szczęście w losowaniu. Druga część turniejowej drabinki, rozgrywająca swoje mecze w Stambule, była znacznie silniejsza. Rosja, Bułgaria, Serbia, Holandia i Włochy musiały spośród siebie wyłonić półfinalistów. Bezwzględnie najlepsi byli Rosjanie i Bułgarzy. Przynajmniej z jednym z tych zespołów na pewno polska drużyna zmierzy się w spotkaniu o medal.

- Myślę, że ten medal nam się należy, bo jesteśmy bardzo solidnie przygotowani do tych mistrzostw - mówi środkowy polskiej reprezentacji Daniel Pliński. Środkowy PGE Skry Bełchatów nie ukrywa, że krążek mistrzostw Europy śni mu się po nocach. Półfinał odbędzie się jutro, a mecze o brązowy i złoty medal w niedzielę.

- Jesteśmy zdeterminowani, by wrócić z Izmiru z medalem - mówi Piotr Gruszka, który w tureckim turnieju przeżywa drugą młodość. - Zdajemy sobie jednak sprawę, że musimy grać lepiej niż ze Słowacją.

Wprawdzie polscy siatkarze twierdzą, że Rosjanie i Bułgarzy prezentują ten sam poziom, wydaje się, że jednak silniejsi są zawodnicy Bagnoliego. Nowy trener rosyjskiej drużyny, który startował również w konkursie na polskiego selekcjonera, doprowadził do powrotu do reprezentacji Wadima Chamuc-kiego, choć w Turcji pierwszym rozgrywającym jest póki co Sergiej Grankin. Rosjanie stanęli przed wielką szansą na złoto. Po latach zajmowania drugich i trzecich miejsc Aleksiej Kazakow, Siergiej Tietiuchin, Aleksiej Werbow i Semen Połtawski wreszcie mają szansę coś wygrać.

W Lidze Światowej był tylko brąz, podobnie jak w igrzyskach w Pekinie. Ale największą porażkę Rosjanie zaliczyli dwa lata temu, gdy u siebie oddali złoto mistrzostw Europy Hiszpanii.
- Na razie idzie nam bardzo dobrze. W miarę łatwo znaleźliśmy się w czwórce, ale prawdziwe granie dopiero przed nami - mówi Chamucki.

Zarówno Bułgarzy, jak i Rosjanie mają w pamięci porażki z Polakami. Na mistrzostwach świata w 2006 roku w Japonii nasz zespół najpierw wyrzucił Rosjan ze strefy medalowej, a w półfinale wyeliminował Bułgarów. Tym razem wiele wskazuje na to, że trzy zespoły - Polska, Bułgaria i Rosja - podzielą medale między siebie.

Włoski trener Bułgarów Silvano Prandi ma w Turcji wszystkie swoje największe gwiazdy z Matejem Kazijskim, do niedawna klubowym kolegą nieobecnego w reprezentacji Polski Michała Winiarskiego, na czele. Bardzo groźny jest atakujący włoskiego Cuneo Nikołow.

Bułgarzy mają za sobą nieudane igrzyska w Pekinie i bardzo słaby występ w tegorocznej Lidze Światowej. - Celujemy w medal w Turcji - zapowiada Nikołow.

Polaków i Bułgarów z pewnością ucieszy srebro i brąz. Ale Rosjan, którzy w ostatnich pięciu latach zdobyli dwa brązy olimpijskie i dwa srebra w Mistrzostwach Europy, na pewno nie. Po to wymienili Władimira Alekno na Bagnoliego, żeby wreszcie mieć złoto.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Rosjan interesuje w Turcji wyłącznie złoty medal - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3