MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rowerem w woj. lubelskim. Gdzie w weekend 20 - 21 lipca? Zobacz podpowiedzi wypraw

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wideo
od 16 lat
Myślisz nad wyprawę rowerową w woj. lubelskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Mamy 10 ciekawych tras. Mają różne stopnie trudności czy odległości, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Razem z Traseo proponujemy Wam 10 tras na wyjazd rowerem w woj. lubelskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy rowerowe w woj. lubelskim warto wybrać w weekend.

Spis treści

Rowerem w woj. lubelskim

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. lubelskim, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Zanim wyruszysz w trasę, upewnij się, jaka będzie pogoda. W sobotę 20 lipca w woj. lubelskim ma być od 15°C do 26°C. Nie powinno padać. W niedzielę 21 lipca w woj. lubelskim ma być od 15°C do 28°C. Nie powinno padać.

🚲 Trasa rowerowa: Podkarpackie Trasa 31 "Wzdłuż Sanu"

  • Początek trasy: Modliborzyce
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 34,32 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 9 min.
  • Przewyższenia: 50 m
  • Suma podjazdów: 311 m
  • Suma zjazdów: 311 m

Trasę dla rowerzystów poleca UM_Podkarpackie

Trasa łatwa technicznie, przebiega po drogach lokalnych o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Częściowo pojedziemy za znakami szlaku Green Velo. Trasę rozpoczynamy w centrum Ulanowa , obok drewnianego kościoła pw. św. Jana Chrzciciela i św. Barbary. Samochód można zostawić na jednym z licznych miejsc parkingowych na rynku. Stąd też ruszamy ulicą Bielinecką i Rudnicką, przekraczamy most na Sanie i jedziemy wraz ze szlakiem Green Velo w kierunku Rudnika nad Sanem. Po dojechaniu do drogi krajowej nr 19 skręcamy w lewo, najpierw wydzieloną drogą dla rowerów, następnie lokalną drogą asfaltową. W urokliwym i nieco sennym Rudniku nad Sanem mijamy: muzeum – Centrum Wikliniarstwa , zabytkowy kościół pw. Trójcy Przenajświętszej oraz budynek młyna i elektrowni (obecnie kaszarnia) z 1920 r. Przecinamy ponownie drogę krajową, przy której znajduje się MOR. Jedziemy w kierunku rzeki San, najpierw asfaltem, potem polnymi drogami. Obok zabytkowego parku pałacu Tarnowskich skręcamy w lewo, w kierunku miejscowości Kopki i zlokalizowanego tutaj kolejnego MOR-u. Zjeżdżamy ze szlaku Green Velo na oznakowany jako droga dla rowerów jednokilometrowy odcinek asfaltu. Po dojeździe do drogi wojewódzkiej skręcamy w lewo, w kierunku Krzeszowa. Mijamy rynek z charakterystyczną kotwicą i udajemy się na Podolszynkę Ordynacką. Jedziemy Szlakiem Angielskich Lotników – Rita. Rozpoczyna się on we wsi Tarnogóra, w miejscu upadku angielskiego ciężkiego bombowca HALIFAX JP 224, a kończy w Hucie Podgórnej, gdzie w nocy z 5 na 6 czerwca 1944 r. z lotniska polowego ewakuowano czterech członków załogi. Nazwa szlaku pochodzi od imienia żony dowódcy samolotu, Rity Storey. Za stacją paliw skręcamy w lewo. W miejscowości Bieliny wraz ze szlakiem pieszym mijamy dworek, zabytkowy klasztor sióstr Dominikanek z 1876 r. i kościół – Sanktuarium św. Wojciecha . W Wólce Bielińskiej skręcamy w prawo, na Gliniankę, a następnie jedziemy w kierunku Dąbrówki. Przed mostem na Tanwi skręcamy w lewo, w polną drogę prowadzącą wzdłuż rzeki. Możemy zatrzymać się w restauracji przy hotelu Galicja obok progu wodnego na Tanwi lub ruszyć dalej do Ulanowa.

ATRAKCJE NA TRASIE:

Ulanów – nadrzeczne położenie miasteczka zdeterminowało jego funkcję. Od XVI aż do XX w. było ono niekwestionowaną stolicą polskiego flisactwa. Stąd wywodzili się retmani i flisacy, obsługujący transport rzeczny na Sanie i Wiśle oraz innych polskich rzekach. Ulanowscy flisacy spławiali różne towary m.in. do Torunia i Gdańska. Ciekawostką jest, że po dopłynięciu do celu sprzedawali też swoje tratwy i do Ulanowa wracali na piechotę. Do dawnych tradycji flisackich nawiązują ekspozycje w aż czterech tutejszych muzeach i organizowane latem spływy galarami.

Rudnik nad Sanem – nazywany jest stolicą wikliniarstwa. Tradycje te zainicjowała rodzina Hompeschów. Wilhelm i Ferdynand założyli tu m.in. szkołę koszykarską. Uczyli się w niej okoliczni mieszkańcy. W 2007 r. powstało Centrum Wikliniarstwa z ekspozycją prac artystów wykorzystujących wiklinę jako podstawowy materiał twórczy (m.in. kolekcje mody wiklinowej). Centrum organizuje coroczną imprezę „Wiklina – Rudnik nad Sanem”. W miasteczku znajdują się liczne plenerowe rzeźby z wikliny.

Sanktuarium św. Wojciecha w Bielinach, w którym przechowuje się około 100 relikwii Patronów Polski, m.in. Stanisława Kostki i Jana Nepomucena. Barokową świątynię ufundowała księżna Elżbieta Anna Dulska, córka Michała Korybuta Wiśniowieckiego. We wnętrzu zachowała się polichromia ścienna z XVIII-XIX w.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Podkarpackie Trasa 32 Historycznym Szlakiem Rowerowym Gminy Jarocin

  • Początek trasy: Modliborzyce
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 24,15 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 31 min.
  • Przewyższenia: 37 m
  • Suma podjazdów: 256 m
  • Suma zjazdów: 256 m

UM_Podkarpackie poleca tę trasę

Malownicza trasa prowadząca częściowo Historycznym Szlakiem Rowerowym Gminy Jarocin. Pojedziemy po leśnych utwardzonych drogach oraz lokalnych asfaltach o niewielkim natężeniu ruchu samochodowego. Nawigacja nie powinna nam sprawić problemu, gdyż oprócz znaków czarnego szlaku rowerowego towarzyszyć nam będzie Green Velo. Samochód możemy zostawić na parkingu przy MOR Jarocin. Jest to miejsce postoju z zadaszeniem i wiatami nad niewielkim jeziorkiem z pomostem, kąpieliskiem oraz wypożyczalnią sprzętu wodnego. Jedziemy na północny wschód razem ze znakami Historycznego Szlaku Rowerowego Gminy Jarocin. Po około dwóch kilometrach skręcamy prawo, w kierunku przysiółka Graba. W miejscowości znajdują się wiata rowerowa oraz pomnik upamiętniający pacyfikację wsi w 1943 r. Jedziemy dalej asfaltową drogą do przysiółka Łoza, skręcamy w prawo i 700 metrów dalej, przy kapliczce upamiętniającej św. Jana Pawła II, ponownie w prawo. Po kolejnych 600 metrach skręcamy w lewo i jedziemy aż do rozstaju dróg. Odbijamy do lasu wraz ze szlakami czarnym i zielonym. Po kilometrze dojeżdżamy do piaszczystej wydmy – Klinowej Góry , na której znajduje się stara kapliczka. Wjeżdżamy do wsi, skręcamy w prawo i jedziemy do miejscowości Golce, gdzie łączymy się ze szlakiem Green Velo. Jadąc lokalną drogą mijamy Majdan Golczański i dojeżdżamy do Jarocina. W Gminnym Ośrodku Kultury Sportu Turystyki i Rekreacji w Jarocinie możemy zwiedzić Centrum Edukacji Ekologicznej oraz Izbę Pamięci. Mijamy kościół z 1913 r. i pomnik ks. Marcina Kędzierskiego, spalonego przez Niemców w 1943 r. Zgodnie ze znakami Green Velo skręcamy w prawo, w kierunku jarocińskiego zalewu.

ATRAKCJE NA TRASIE:

Pomnik upamiętniający pacyfikację wsi Graba – tragiczne wydarzenia rozegrały się 28 grudnia 1943 r., kiedy to Niemcy w odwecie za udzielenie kwater oddziałowi NOW-AK pod dowództwem Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana” w bestialski sposób zamordowali 14 mieszkańców wsi.

Klinowa Góra – jedna z niewielu tak okazałych wydm w regionie. Zachowała się być może z powodu usytuowania na niej kapliczki. Do końca XIX w. trwało zalesianie wydmisk, w efekcie czego wiele wydm zniknęło z krajobrazu tych okolic. Wydobyty piasek przeznaczano do celów budowlanych.

Centrum Edukacji Ekologicznej w Jarocinie – na ośrodek składają się: sale dydaktyczne, sala ekspozycji przyrodniczej, punkt obserwacyjny ptaków, ścieżka przyrodniczo-edukacyjna „Przyjazny Las” oraz ścieżka ekologiczna dla maluchów. Przy Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji działa także Izba Pamięci z wystawą poświęconą dziejom Szkoły Podstawowej w Jarocinie oraz ekspozycją przedmiotów dawnych pochodzących ze zbiorów mieszkańców gminy.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: trasa przez gm. Konopnica 8 - przez Stary Gaj, Kozubszczyznę i Węglinek

  • Początek trasy: Lublin
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 21 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 19 min.
  • Przewyższenia: 59 m
  • Suma podjazdów: 120 m
  • Suma zjazdów: 121 m

Trasę dla rowerzystów poleca Mriswith

Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie cz.2

  • Początek trasy: Parczew
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 48,22 km
  • Czas trwania wyprawy: 5 godz. i 41 min.
  • Przewyższenia: 97 m
  • Suma podjazdów: 1 060 m
  • Suma zjazdów: 1 055 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Sowa.jakub1

Drugi wariant trasy przez Poj. Łęczyńsko-Włodawskie. Tym razem w dużej części trasa przebiega przez Poleski Park Krajobrazowy oraz Park Krajobrazowy Pojezierze Łęczyńskie. Szlak zaczyna się w lasach miejscowości Zienki gdzie zobaczyć możemy unikatowy kurhan sprzed 1500 lat p.n.e nazwany "Szwedzką mogiła". Następnie prowadzi nas do pięknie położonej miejscowości Sosnowicy, gdzie zobaczyć może pozostałości zespołu parkowo-pałacowego Sosnowskich z zachowanym tzw. "Dworkiem Kościuszki". W parku liczny starodrzew, a okolica bogata w piękne stawy, które podziwiać możemy z wieży widokowej ustawionej przy nich. Po drodze do Sosnowicy jedziemy również fragmentem ścieżki przyrodniczej "Borek" w Lasach Parczewskich. Szlak w dalszej części zahacza o piękne jezioro Czarne Sosnowiskie (przy jeziorze pole campingowe), a dalej przejeżdża między licznymi stawami hodowlanymi i innymi zbiornikami w okolicy miejscowości Stara Jedlanka i Stary Uścimów. Ostatnią atrakcją na trasie jest jedne z najbardziej popularnych jezior Poj. Łęczyńsko-Włodawskiego, jezioro Zagłębocze, pięknie położone z plażą, infrastrukturą turystyczną oraz zapleczem gastronomicznym. Przy jeziorze ośrodek wczasowy i wypożyczalnie sprzętu wodnego. Szlak kończy się w Łomnicy, na parkingu przy początku ścieżki przyrodniczej w PPN "Dąb Dominik". Drogi w 3/4 gruntowe, większość utwardzone, czasami w niewielkich fragmentach bardzo piaszczyste.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: I Majówka Roztoczańska/Etap I: Szastarka - Zwierzyniec

  • Początek trasy: Bychawa
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 73,62 km
  • Czas trwania wyprawy: 4 godz. i 36 min.
  • Przewyższenia: 120 m
  • Suma podjazdów: 458 m
  • Suma zjazdów: 518 m

Damjen78 poleca tę trasę rowerzystom

Po wypakowaniu się z porannego szynobusu do Lublina na niewielkiej stacyjce w Szastarce ruszyliśmy w kierunku pobliskiego Roztocza Zachodniego. Podążaliśmy przez większą część drogi zgodnie z przebiegiem Centralnego Szlaku Roztocza, wyznakowanego w interesującej nas części pomiędzy Kraśnikiem, a Zwierzyńcem. Ważniejsze punkty przystankowe, głównie ze względu na obecność zabytkowych obiektów o charakterze sakralnym wypadły nam w Batorzu, Radecznicy oraz Szczebrzeszynie. Niestety w Radecznicy rusztowania okalające tamtejsze Sanktuarium zepsuły spodziewany efekt fotogeniczny (stąd brak ujęcia z zewnątrz świątyni). Trasa przebiegała przeważnie asfaltami, chociaż często podziurawionymi jak rzeszoto (ot drobna niedogodność). Jedynie odcinek od Dzielców aż po Szczebrzeszyn to przeprawa gruntowym, momentami wręcz polnym traktem. W zamian mogliśmy podziwiać rozległe przestrzenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego no i przejechać jednym z jego malowniczych wąwozów, zanim dotarliśmy do stolicy polskiego chrząszcza ;-). Aura może jakoś bardzo nie dopieściła nas promykami słońca ale równocześnie wbrew prognozom oszczędziła dżdżu. Wieczorem po zakwaterowaniu się w dzielnicy Zwierzyńca tj. Rudkach przyszedł czas na pieszą eskapadę do centrum miejscowości. Jego ozdobę stanowi malowniczy kościółek usytuowany na wyspie okazałego stawu, pięknie oświetlony po zapadnięciu zmroku. Oczywiście trzeba było też obowiązkowo napić się trunku produkowanego w tutejszym browarze, czyli "Zwierza" ;-) serwowanego w klimatycznej Karczmie "Młyn"
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Kazimierz Dolny-Końskowola

  • Początek trasy: Kazimierz Dolny
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 44,3 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 38 min.
  • Przewyższenia: 123 m
  • Suma podjazdów: 1 046 m
  • Suma zjazdów: 1 047 m

KazimierzDolny poleca tę trasę rowerzystom

Trasa z Kazimierza Dolnego do Końskowoli, przez Zbędowice i zagłębie uprawy róż. Powrót do Kazimierza Przez Celejów i "Małe Bieszczady", czyli Witoszyn i Rzeczycę.
Nawiguj


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Nad stawy i do Pałacu

  • Początek trasy: Krasnobród
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 40,37 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 31 min.
  • Przewyższenia: 75 m
  • Suma podjazdów: 152 m
  • Suma zjazdów: 162 m

Trasę dla rowerzystów poleca Stokrotka21

Trasa prowadzi bitą droga do Rudy Różanieckiej. Tam znajduje się kilka stawów hodowlanych. Na kilku z nich za odpłatnością można łowić ryby. Można też kupić rybę złowioną. Dominuje tam bardzo smaczny, bez bez zbędnych zapachów karp. Dalej krętą, asfaltową drogą, obok nieczynnych kamieniołomów i rezerwatu Bukowy Las do Młynków z czynnym, kiedyś wodnym, dzisiaj elektrycznym młynem zbożowym. kręta ścieżka szlaku żółtego doprowadzi nas do Narola. Robimy objazd miasta i boczną drogą dojeżdżamy do Pałacu Łosiów. Kontynuując jazdę przez Narol Wieś, następnie wieś Paary wracamy do Suśca.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Roztocze Fatem 2

  • Początek trasy: Zwierzyniec
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 632,69 km
  • Czas trwania wyprawy: 39 godz. i 33 min.
  • Przewyższenia: 154 m
  • Suma podjazdów: 1 177 m
  • Suma zjazdów: 1 195 m

Trasę dla rowerzystów poleca Taz77

Po pierwszej edycji fatem po Roztoczu czas na drugą. Sporo zmian w stosunku do pierwszej. Trasy wytyczono leśnymi duktami i ścieżkami oraz drogami gruntowymi. Wyeliminowano trasę gdzie było mocno zarośnięte lub też nie było możliwości przejazdu. Wytyczony nowy szlak w okolicy Bieniaszówki tam gdzie urywa się czerwony. Teraz wytyczony sprawdzoną drogą gruntową. Dodano więcej noclegowni które jednak lepiej je rezerwować wcześniej. Trasa jest trudna i wymaga kondycji oraz oczywiście paszportu :D.

!!! SZLAK W TRAKCIE EDYCJI !!!

21.02 - dodałem Kamieniołom Brusno
24.04 - przerobiłem trasę przy Czartowym Polu
25.02 - dodałem Rezerwat Debry (okolica Bondyrza)
26.02 - dodałem 250 letniego Jałowca w Bełżcu, poprawiłem szlak w
Zwierzyńcu (końcowy odcinek) , poprawiłem szlaki w
wąwozach w Szczebrzeszynie
04.03 - przeprowadziłem szlak przez Rudę Żurawiecką
08.03 - dodałem kilka noclegów
08.04 - kolejne noclegi na mapie
12.04 - dodałem następne noclegi
24.08 - zmiana szlaku przy Czartowym Polu na przejezdną oraz w Kamieniołomie Józefów i Nowinach identycznie.

01.01 - zmieniona trasa w okolicy Wielkiego Działu dzięki temu odwiedzamy miejsce wypalania węgla drzewnego
13.02 - zaktualizowałem położenia schronów bojowych na masywie Działu Wielkiego
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rowerem po Roztoczu Susiec nr 5 Do rezerwatu Las Bukowy

  • Początek trasy: Krasnobród
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 33,34 km
  • Czas trwania wyprawy: 1 godz. i 47 min.
  • Przewyższenia: 77 m
  • Suma podjazdów: 876 m
  • Suma zjazdów: 876 m

Rowerzystom trasę poleca RowerempoRoztoczu

DO REZERWATU LAS BUKOWY, Trasa Nr 5, Gmina Susiec
Długość trasy – ok. 33 km, nawierzchnia: asfalt – 32 km, droga gruntowa – 1 km. Stopień trudności – trasa średnia (trzy wzniesienia), zalecany typ roweru – dowolny. Na trasie można zobaczyć: rezerwat Nad Tanwią, imponujący widok z Kamienicy (305 m n.p.m.), ruiny kamiennej cerkwi i kamieniołom w Hucie Różanieckiej, rezerwat Las Bukowy, stary młyn wodny w osadzie Młynki, zabytki Narola, a w powrotnej drodze Strażnicę Carską w Paarach.
0,0 km – z Suśca jedziemy w kierunku Cieszanowa.
3,0 km – parking w Rebizantach (stąd można udać się do rezerwatu Nad Tanwią). Za mostem na Tanwi jedziemy dalej szosą na południe. Wjeżdżamy na strome wzniesienie Kamienica - wiele osób prowadzi tu rower. Ze szczytu rozpościera się ciekawy widok na wyżynny teren Roztocza Środkowego (na północy) i Puszczę Solską na południu. Za Hutą Różaniecką poruszamy się nadal na południe, najpierw przez łąki, następnie przez las.
8,9 km – w lesie skręcamy w drugi asfaltowy wjazd w lewo. Jedziemy asfaltową, zamkniętą dla samochodów drogą. Ok. 3 km dalej napotykamy drewnianą wiatę – miejsce do wypoczynku. Pojawia się las liściasty. Na wzniesieniu znajdują się ukryte w lesie, nieczynne kamieniołomy. Zjeżdżając, mijamy wejście do rezerwatu Las Bukowy (ścieżka dydaktyczna), następnie osadę Łozy.
17,5 km – na skrzyżowaniu skręcamy ostro „w tył na lewo” w szutrową drogę, a następnie po 100 m w prawo i przez mostek na rz. Tanew trafiamy do osady Młynki. Dalej koło wodnego młyna, asfaltową szosą udajemy się do centrum Narola.
20,4 km – Narol. Jedziemy ok 500 m ruchliwą drogą w kierunku Tomaszowa Lub. lub prowadzimy rower chodnikiem. Skręcamy w lewo i poruszamy się ul. Partyzantów, przez dzielnicę Zagrody.
22,2 km – jesteśmy we wsi Narol Wieś k. miejscowej masarni. Z tyłu, w odległości ok. 600 m, pozostawiamy remontowany Pałac Łosiów dokąd można się cofnąć. Jadąc na wschód opuszczamy miejscowość i wspinamy się na szczyt wzniesienia koło m. Paary. Na południowym wschodzie rysują się garbate Goraje oraz masyw Wielkiego Działu. Zjeżdżamy do wsi Paary. Obok kościoła stoi pomnik mieszkańców wsi pomordowanych w czasie II wojny światowej. Dalej mijamy zabytkowy obiekt – dawną strażnicę wojsk rosyjskich i kierujemy się na zachód. Za miejscowością na odc. 3 km jedziemy przez naturalny las Puszczy Solskiej z okazałymi jodłami.
31,2 km – skręcamy w prawo, by wydzielonym dla rowerów pasem jezdni wrócić do Suśca.
33 km – dworzec PKP w Suścu.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Polesiem i Podlasiem/ Etap III: Kodeń - Mielnik

  • Początek trasy: Radzyń Podlaski
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 93,45 km
  • Czas trwania wyprawy: 10 godz. i 5 min.
  • Przewyższenia: 55 m
  • Suma podjazdów: 888 m
  • Suma zjazdów: 882 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Damjen78

Zanim na dobre wyruszymy na trasę objeżdżamy rozległą Kalwarię Kodeńską m.in. z "Ogrodami Maryi" i "Fontanną Oczyszczenia" ukrytą pod zielonym baldachimem. Zaglądamy również do wnętrza sanktuarium, skrywającego w ołtarzu cudowny obraz Kodeńskiej Madonny. Potem trasa prowadzi nas bocznym traktem w kierunku Kostomłotów z zabytkową drewnianą świątynią i zarazem jedyną obecnie parafią neounicką na ziemiach polskich oraz Terespola. Po prawej stronie momentami towarzyszy nam graniczny Bug w którego kierunku ciekawie spoglądam wypatrując drugiego brzegu. Ten jednak porasta zwarta ściana zarośli. Przed Terespolem wjeżdżamy na opustoszałą szosę prowadzącą ku granicy i podjeżdżamy pod sam terminal, spod którego odbija droga prowadząca w stronę centrum. W pobliskim lokalu gastronomicznym spożywamy pierwszy od dwóch dni porządny obiad. Najedzeni ruszamy dalej. Przygraniczne miasteczko nie dostarcza większych wrażeń natury estetycznej. Oko cieszy przede wszystkim odrestaurowana cerkiew przy wjeździe do miejscowości oraz prawosławny cmentarzyk z kolorową kapliczką pośrodku. Co ciekawe nazwa Terespol wywodzi się od żeńskiego imienia Teresa, należącego do małżonki jednego z byłych właścicieli miasteczka. To było niegdyś usytuowane bliżej Bugu ale budowa Twierdzy Brzeskiej wymusiła jego przesunięcie w kierunku zachodnim. Za przejazdem kolejowym skręcamy na szosę wiodącą vis a vis dworca kolejowego w kierunku Janowa Podlaskiego. Czeka nas najprzyjemniejszy odcinek drogi w trakcie całej wyprawy, Ruch niewielki, asfalt o dziwo gładki jak stół (biorąc pod uwagę dotychczasowy standard dróg),,a słońce z czasem zupełnie dominuje nad nieboskłonem. Nic tylko połykać kolejne kilometry. Górą przemykamy nad zatłoczoną ciężarówkami krajówką do przejścia granicznego w Kukurykach, będącego alternatywą dla Terespola, pozwalającą ominąć spory Brześć po białoruskiej stronie granicy. Na chwilę zatrzymujemy się w Pratulinie, kolejnym ważnym ośrodku pielgrzymkowym dla wyznawców prawosławia. Czas nie pozwala dokładniej zapoznać się z tym urokliwym miejscem, zajrzeć przez koryto Bugu do sąsiadów. Droga długa, a my chcemy zdążyć na prom do Niemirowa, kursujący do określonej godziny (choć i po wyznaczonych godzinach można dzwonić o czym zapewniał mnie telefonicznie przewoźnik) Kolejną atrakcję stanowi Janów Podlaski, miejscowość znana z corocznych aukcji koni szlachetnej krwi. Zanim jednak zajedziemy na teren stadniny ulokowanej około 3 kilometrów od centrum, zatrzymujemy się na obszernym rynku, z zaniedbanym zielonym skwerem pośrodku . Kiedy Justysia delektuje się tutejszymi lodami, ja urządzam sesją miejscowym obiektom sakralnym w niepohamowanym pędzie poznawczym. Janów przez lata był zwany Biskupim, od czasu gdy biskup łucki Jan Łosowicz uczynił zeń nową stolicę biskupstwa. Był też dwukrotnie miastem. W czasie wizyty w stadninie jesteśmy trochę rozczarowani brakiem możliwości bliskiego kontaktu ze szlachetnymi rumakami, które możemy co najwyżej podziwiać z oddali w trakcie pożywiania się. Pewną rekompensatę stanowi widok cwałującego stada spędzanego z pastwiska do jednej ze stajni. Zabrakło paru chwil, żebyśmy znaleźli się tuż obok pędzącego tabunu. Z Janowa kierujemy się bocznym traktem w kierunku przeprawy promowej na Bugu, pomiędzy Gnojnem, a Niemirowem. Trasa faluje to wznosząc się, to opadając, co stanowi zupełny kontrast dla jej dotychczasowego, raczej płaskiego profilu. W Gnojnie gruntową, wyrazistą drogą docieramy nad brzeg rzeki, nieco powyżej miejsca, w którym przestaje stanowić granicę z Białorusią. W przeciwieństwie do Włodawy Bug posiada tutaj dosyć szerokie koryto ale woda w nim zdaje się płynąć leniwym nurtem. Wpasujemy się prawie idealnie w godzinę przeprawy (prom nie kursuje codziennie!) i pchani siłą rąk uczynnego przewoźnika przeprawiamy się na brzeg położony już w granicach województwa podlaskiego. Oficjalnie przeprawa, jako unijna inwestycja, nic nie kosztuje ale doceniając ludzki trud zostawiamy symbolicznego "piątaka" w podziękowaniu. Ostatni fragment etapu dalej prowadzi pofalowanym krajobrazem Wysoczyzny Drohiczyńskiej stromo opadającej ku Bugowi. Do Mielnika wjeżdżamy już przy zapadającym mroku. Miejscowość jest dość mocno rozciągnięta i dojazd na kwaterę usytuowaną na drugim jej końcu zajmuje nam trochę czasu. Zmęczenie i późna pora zniechęcają do wieczornego wyjścia. Chociażby pobieżne zwiedzenie miejscowości zapisanej w historii za sprawą aktu polsko-litewskiej unii mielnickiej z 1501r. zostawiamy więc na drugi dzień.
SIGMA 1609:
dystans: 95,88 km.
czas całkowity: 6:21:57
prędkość średnia: 15,06 km/h
prędkość maksymalna: 35,42 km/h.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Kochasz rower ale zakupy robisz rozważnie? Sprawdź kody rabatowe EMPIK oraz promocje i zniżki w innych sklepach online!

Wycieczka rowerowa - jak się przygotować?

Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego pamiętaj, by zadbać o swój jednoślad. Przegląd powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. Można samodzielnie dbać o sprzęt, lub oddać go w ręce specjalistów. W serwisach rowerowych oferowane są kompleksowe usługi serwisowe.

Im lepiej będziesz dbać o rower, tym dłużej Ci on posłuży. Poza tym dobry stan techniczny przekłada się na bezpieczną jazdę. Jest to więc bardzo istotne.

Co najmniej raz na rok powinno się sprawdzić:

  • napęd, przerzutki, linki, hamulce
  • koła
  • łańcuch

Wydawałoby się, że dbanie o rower to prosta sprawa. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz odpowiednio dbać o swój jednoślad, potrzebny jest szereg czynności. Jednak na pewno przełoży się to na komfort jazdy oraz długotrwałą sprawność roweru.

Jeśli zadbałeś już o rower, pozostało Ci jedynie zaplanowanie trasy i można ruszać w drogę!

Co wziąć na rower?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Lubelskie trasy rowerowe: Odkryj uroki przyrody i historii

Lubelskie to prawdziwy raj dla miłośników rowerowych wycieczek. Rozległe lasy, malownicze łąki oraz fascynujące lessowe wąwozy tworzą doskonałe warunki dla przyjemnych i atrakcyjnych tras rowerowych.

Nadbużański Szlak Rowerowy, o długości 256 km, wiedzie od Janowa Podlaskiego do Hrubieszowa. Wyprawa szlakiem oznakowanym kolorem czerwonym, to magiczne doświadczenie, prowadzące przez wschodnią część województwa lubelskiego w sąsiedztwie rzeki Bug. Kolejnym interesującym szlakiem jest trasa Kazimierz Dolny – Lublin o długości 67 km. Zachwyci różnorodnością krajobrazów i bogatą historią regionu. Jeśli zależy Ci na zachodniej części Wyżyny Lubelskiej, nie może zabraknąć szlaku Kazimierz Dolny - Kraśnik.

Nie zwlekaj! Skorzystaj z bogactwa tras rowerowych w Lubelskim i ciesz się aktywnym wypoczynkiem, odkrywając piękno przyrody i historii tego niezwykłego regionu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski